Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27422 miejsce

Kult nagrał 16. płytę! Jest znajomo, ale lepiej!

W sklepach pojawił się nowy, całkiem niezły album KULTu, pt. „Prosto”. Forma zespołu nieoczekiwanie wzrosła od czasu ostatniej płyty. Słychać tu więcej luzu w samej muzyce, a także nową jakość w tekstach.

okładka płyty / Fot. KULT
KULT jest jednym z najważniejszych zespołów w moim muzycznym życiu. Po części zawdzięczam im swój obecny gust i zamiłowanie do szeroko pojętej alternatywy. Pierwsza płyta, jaką w życiu dostałem, jest płytą KULTu. W swoim czasie byłem też dość zagorzałym i trochę naiwnym fanem tego zespołu. Zdarzyło mi się nawet bardzo niemile skomentować czyjąś krytyczną recenzję płyty „Poligono industrial” (słusznie uznanej za najsłabszą w dorobku grupy). Od tamtej pory minęło już trochę czasu, w którym znacznie poszerzyłem swoje horyzonty. W tym artykule postaram się spojrzeć trzeźwym okiem na nowe dzieło tych zasłużonych dziadków polskiego rocka alternatywnego.

Album „Prosto” wciąż trzyma się koncepcji zaproponowanej na poprzedniej płycie KULTu pt. „Hurra”. Muzyka miała być prosta (jak sama nazwa wskazuje), szczera, pozbawiona przesadnych kombinacji i udziwnień. W większości utworów na pierwszym planie słychać sekcję dętą, perkusję, no i oczywiście głos Kazika. Gitary i partie klawiszów wydają się być trochę rozmyte, cofnięte i nie zawsze wyraźne. Z drugiej strony KULT nigdy nie grał muzyki typowo gitarowej ( z wyjątkiem płyt „Kaseta” i „Your Eyes”), co czyniło go jednym z najbardziej oryginalnych zespołów. W przeszłości jednak zdarzały im się świetne i niezapomniane partie gitar (np. „Zgroza”, „Totalna stabilizacja”) oraz miażdżące motywy organowe (np. „Arahja”), których wciąż brakuje na nowych płytach. Wspomniane wcześniej dęciaki dobrze spełniają swoją rolę instrumentów wiodących, jednak jest ich trochę za dużo (przynajmniej jak na mój gust). Nie mam nic do muzyków grających obecnie w Kulcie, ale brakuje mi trochę czasów waltorni i saksofonu w tym zespole. Teraz mam wrażenie, że słucham Big Bandu, a nie składu rockowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.