Facebook Google+ Twitter

Kultowe Bieszczady pachną żywicą. W polskiej Kanadzie cz. III

Węglarze i ich retorty, bobry, Solina i San. Niesamowity drzewostan, osadnicy i artyści, oraz kawałek polskiej historii, to są Bieszczady, które zauroczą chyba każdego.

1 z 16 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Jak okiem sięgnąć las i Solina. Wielkim atrybutem i bogactwem Bieszczad są drzewa, drewno.  Fot. B. Romer Kukulska
Jak okiem sięgnąć las i Solina. Wielkim atrybutem i bogactwem Bieszczad są drzewa, drewno. Fot. B. Romer Kukulska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Podobały mi się Pani fotografie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cudna fotogaleria.
(ale chyba zaczęłam oglądać od końca - poszukam fotorelacji poprzedzających cz. III) :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z opinią Jacka Pisuli, że pierwsza część jest najlepsza....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Od Dziennikarki Roku, taka ocena, jest dla mnie zaszczytem. Bardzo dziękuję.
Jolu, życzę cierpliwości w pracach jurorskich nad konkursem DO.
Pozdrawiam gorąco. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

I tak właśnie rozumiem sedno dziennikarstwa obywatelskiego. Jako bezinteresowną chęć pokazywania innym tego, co sami odkryliśmy, próbę zarażenia innych np. naszym ZACHWYTEM.
Basiu, udaje Ci się to, jak mało komu. Pozdrawiam. :)
Znam te miejsca i zajęcia mieszkańców jedynie z rodzinnych opowieści i mam nadzieję, że kiedyś zobaczę też na własne oczy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Systematycznie ilustrowana wycieczka w Bieszczady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się, że ten tryptyk bieszczadzki ... który miał być wspomnieniem fajnego czasu spędzonego w "polskiej Kanadzie", spotkał się z zainteresowaniem. Dla mnie było to wspaniałe doświadczenie. Bieszczad tamtejszych - tych dawnych, nie poznamy, ale te dzisiejsze są wspaniałe i spędzony tam czas to cudowny relax. Polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cz. 1 w polskiej Kanadzie, o węglarzach
link
nenrgetyczna cz. 2
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dużo treści w tej galerii. Wielkie dzięki za tak bogaty przekaz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To współczesne Bieszczady, jeszcze sporo przeszłych smaczków. Komercja na bazie legend.
Ale tych z mielerzami, Francuzem, schroniskiem na Łopienniku już nikt i nic nie wróci.
Ale dla natury, szlaków, mgieł i deszczu, rozmiękniętej gliny na butach zawsze warto. Choć widoków ze Słonia już nie zobaczymy i do Tworylnego nie dojdziemy (z powodu bezkarnych bobrów, właśnie).
Bardzo mi się podobało :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.