Pięknie ośnieżone drzewa i promienne słońce sprawiają, że zachwycamy się zimą. Niestety, dla Warszawiaków czekających na przystankach autobusowych zachwyt ten nie trwa zbyt długo, a powód jest prozaiczny - chlapa.
Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 26 | Miejscowość: Popielarnia | Kraj: Polska
O mnie: Studentka Uniwersytetu Warszawskiego, z zamiłowania obserwatorka wszystkiego co dzieje się wokół
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 15.03.2010 11:45
Agnieszko, nie na wszystkich ulicach się da :) Mnie kiedyś ochlapał błotem rozpędzony samochód, kiedy siedziałam na przystanku :)
Autor usunął profil 15.03.2010 11:30
To przecież nie jest wina kierowców, że jest chlapa na dworzu. To niech się panie księżniczki troszkę odsuną od ulicy i wtedy nie będą płakać, że im płaszczyki pobrudzono!
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3499)