Facebook Google+ Twitter

Kultura sportowa

Kryzys, który dotyka obecnie nasz kraj, daje się odczuć również w środowiskach piłkarskich. Duże firmy obcinają swoje fundusze na promocję i reklamę, tym samym obniżając budżety klubów piłkarskich.

 / Fot. Łukasz SłotwińskiTe z kolei szukają oszczędności, redukując płace zawodników lub ograniczając liczbę sekcji młodzieżowych. Jak zachęcić sponsorów do inwestowania w sport zastanawiają się wszyscy. Nikt natomiast nie myśli jak zmienić rzeczywistość wokół piłki tak, aby stała się dla sponsorów bardziej atrakcyjna. Promocja i reklama są niezbędne. Każdy, kto liczy się na rynku, znakomicie zdaje sobie z tego sprawę. Musi to być jednak przekaz, który przynosi konkretne, wymierne korzyści. Czasem nie natychmiastowo, ale przynajmniej rokuje na przyszłość. Czy inwestycje w sport są opłacalne?

Jestem mieszkańcem niewielkiej miejscowości. Moja wizja meczu piłkarskiego mocno odbiega od rzeczywistości. Mam dwóch synów, których początkowo zabierałem ze sobą. Ale niestety, było ciężko. Na trybunach pijaństwo, okrzyki i chamstwo. Druga połowa to zwykle popis loży szyderców. Zwłaszcza, jeśli kochana drużyna przegrywa. Mamy wtedy ponad dwustu trenerów, kilkudziesięciu sędziów i drugi tyle obserwatorów PZPN, którzy patrzą im na ręce. Każdy z nich chce za wszelką cenę zaznaczyć swoją obecność na trybunach. Moje dzieci poznały słownik wulgaryzmów właśnie tam. Teraz staram się unikać takich skupisk, szukając zwykle ustronnego miejsca z boku, aby spokojnie obejrzeć spotkanie. Jestem sympatykiem mojego klubu, dlatego mam jeszcze trochę samozaparcia i nadal przychodzę na mecze piłkarskie. Obserwuję jednak, że tacy jak ja powoli się wykruszają.

W naszej niewielkiej miejscowości nie ma zbyt wielu atrakcji. Spotkanie piłkarskie mogłoby być miłym urozmaiceniem dnia, ale ludzie mają dosyć chamstwa, omijając boisko z daleka. Ludzie, którzy chętnie przyszliby popatrzeć, ale mają dość tego środowiska wybierają inne formy wypoczynku w czasie niedzielnego popołudnia. W ten sposób potencjalni reklamobiorcy uciekają.
Do tych, którzy zostają, spojonych alkoholem, żadna reklama nie trafi...

Tak więc nie ma sensu i inwestycja w klub, skoro nie będzie ona miała żadnego przełożenia na poprawę wizerunku sponsora. Duże firmy kierując środki na sport mają nadzieję na rozgłos i zbudowanie odpowiedniej tożsamości. Firma, która wspiera dobre inicjatywy jest postrzegana, jako nowatorska i rozwojowa. Budzi większy szacunek i cieszy się zaufaniem społecznym. Czy koncern, który pompuje z trudem wypracowane zyski firmy w dzisiejsze środowiska piłkarskie ma jakieś szanse umocnić swój autorytet w oczach potencjalnych klientów? Otóż jest z tym bardzo mizernie. Wiadomo jak w naszym kraju jest ostatnio kojarzona piłka nożna. Słyszy się tylko hasła: Wrocław, Fryzjer i Prokuratura Na takich fundamentach żadna firma nie zbuduje dobrego wizerunku.

Zanim zaczniemy obwiniać sponsorów za odcinanie się od sportu, sami podejmijmy pewne kroki, aby zmienić naszą mentalność. Postarajmy się, aby na mecze chętnie przychodziły całe rodziny, młode pokolenie, a nie tylko garstka pasjonatów. Może, kiedy zmieni się środowisko, która otacza polską piłkę - sponsorzy sami wyciągną rękę w kierunku futbolu...

Zapraszam na oficjalną stronę klubu sportowego GKS Orion Niedrzwica. Mam nadzieję, że działania takie jak to pozwolą na stopniową poprawę wizerunku polskiej piłki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.