Facebook Google+ Twitter

Kulturalny marketing. Kto zyskuje - marka czy artyści?

MFF T-Mobile Nowe horyzonty, Heineken Open'er Festival, Orange Warsaw Festival to tylko kilka przykładów ogromnych przedsięwzięć kulturalnych ze znaną marka w nazwie. Czyżby "mecenat nad kulturą sprawowany przez państwo przejęły firmy prywatne, z których część tę aktywność wykorzystuje do kreowania swojej marki”?

 / Fot. .Codziennie mijamy dziesiątki billboardów, oglądamy setki reklam, dostajemy mnóstwo ulotek. W otaczającym nas szumie informacyjnym i rutynowych zachowaniach przestajemy być wrażliwi na reklamy, czy nawet odróżniać je od siebie. Nasycenie mediów reklamami powoduje, że firmom coraz trudniej dotrzeć do odbiorców z przekazem, który byłby skuteczny.
Jedną z coraz bardziej popularnych form marketingu staje się sponsorowanie kultury. "W ostatnich latach istnienie wielu instytucji kulturalnych jest prawie całkowicie zależne od zdobycia sponsora, który zapewnia finansowe wsparcie i jest gwarantem ich aktywnej działalności. Można zauważyć, że mecenat nad kulturą sprawowany przez państwo przejęły firmy prywatne, z których część tę aktywność wykorzystuje do kreowania swojej marki" - wyjaśnia Paulina Szwed-Piestrzeniewicz, PRoto


Lokowanie produktu już nie wystarcza?

"Kiedyś sponsorowi wystarczyło logo umieszczone byle gdzie, teraz to za mało. Oczekujemy bardziej wyrafinowanych działań, raczej z pogranicza public relations niż tradycyjnej reklamy" – mówi Agnieszka Mrowińska z PlusGSM, podczas II Ogólnopolskiego Kongresu Instytucji Kultury. Sponsoring to pewnego rodzaju wymiana handlowa: dana firma wspiera finansowo działania kulturalne - w zamian reklamują swój produkt. Taka forma reklamy umożliwia firmom bezpośredni kontakt z odbiorcą, aktywne uczestnictwo, a przede wszystkim pomaga budować pozytywny wizerunek firmy. "Dzięki wykorzystaniu sponsoringu w komunikacji marketingowej możliwa jest budowa marki poprzez skojarzenie jej z wartościami utożsamianymi z kulturą i sztuką - większości społeczeństwa kultura i sztuka kojarzy się z zaufaniem, tradycją, elegancją, prestiżem, wyjątkowością, kreatywnością, doskonałością, elitarnością" możemy przeczytać na stronie Fundacji COMMITMENT TO EUROPE arts & business

Aby zwiększyć skuteczność tego typu działań, coraz częściej firmy nie poprzestają na jednorazowych akcji promocyjnych. Inicjatywy pod ich patronatem stają się długotrwałymi i prestiżowymi wydarzeniami. MFF T-Mobile Nowe horyzonty, Heineken Open'er Festival, Orange Warsaw Festival to tylko kilka przykładów ogromnych przedsięwzięć kulturalnych ze znaną marka w nazwie. Niektóre firmy angażują się także w niszowe przedsięwzięcia kulturalne, czego przykładem może być PGE Obrót S.A. Spółka sponsoruje Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Leżajsku a od kilku sezonów także Międzynarodowe Zawody Modelarskie w Wierzawicach - Społeczna odpowiedzialność biznesu to jeden z elementów wizerunku spółki – komentuje Paweł Prządka, prezes PGE Obrót S.A.

Jedną z najbardziej nowatorskich form promocji wykorzystał producent luksusowych samochodów - Mercedes. Na
warszawskim Powiślu, została otwarta nowa klubokawiarnia, “Stacja Mercedes”. Jak informuje strona internetowa: “Stacja Mercedes to miejsce dla miłośników sztuki, muzyki, designu, filmu, motoryzacji czy po prostu relaksu i ciekawego spędzania czasu w mieście.” A wszystkie te atrakcje za darmo, w otoczeniu luksusowych samochodów i kultowego znaku firmowego - gwiazdy. W Stacji Mercedes można także zapisać się na jazdę próbną Mercedesami klasy A, CLA, czy elektrycznym smartem lub przetestować e-bike’a czyli rower z silnikiem elektrycznym.


Komercjalizacja kultury ?


Na pewne zagrożenia związane z łączeniem kultury i marketingu zwraca uwagę na portalu marketing.nf.pl Paulina Szwed-Przestrzeniewicz - "Współpraca pomiędzy biznesem a kulturą czasem budzi wątpliwości. Zdaniem niektórych, odbiera wiarygodność inicjatywom kulturalnym, powodując podejrzenia o brak niezależności, ustępstwa na rzecz wymagań sponsora, o komercję. Z kolei decyzje biznesmenów o wspieraniu kultury mogą być traktowane nie jako posunięcie strategiczne, a jedynie kaprys, czasami nawet snobizm." Zawsze istnieje obawa, że sponsor będzie za bardzo ingerował w program wydarzenia kulturalnego, które wspiera. Aby takim sytuacjom zapobiec w 2011 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego podpisał Kodeks Sponsoringu Kultury, który m.in. gwarantuje “poszanowanie przez Sponsora wolności artystycznej i autonomii przedstawicieli świata kultury oraz jego wartości, pod warunkiem, że Sponsorowany realizuje cele statutowe oraz cele zawarte w Umowie o sponsoring”.

Nie można jednak zapominać, że publicznych pieniędzy przeznaczanych na rozwój kultury nie przybywa, a wręcz przeciwnie są one coraz częściej ograniczane. Może, więc, korelacja kultury i marketingu jest najlepszym rozwiązaniem tego problemu?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.