Facebook Google+ Twitter

Kumka Olik: Liczy się muzyka

Przed wywiadem z kapelą Kumka Olik nie wiedziałam o niej... prawie nic. Prawie, bo zdarza mi się czasem obejrzeć jakiś festiwal, w tym Opole, gdzie kilka lat temu grupa Kumka Olik występowała.

Na szczęście spotkanie z chłopakami odbyło się w Empiku, gdzie wcześniej przesłuchałam
w ekspresowym tempie ''Jedynkę'' czyli debiutancką płytkę kapeli. Pierwsza myśl jaka przyszła mi wtedy do głowy to: ''Jezu, jak oni wydali taki krążek w tym kraju?''. Okazało się, że to wcale nie było trudne... - Dla każdego z nas przygoda z muzyką zaczęła się w innym czasie. Razem zaczęliśmy grać jakieś 3 lata temu, wtedy powstawały pierwsze piosenki. Później pojawiła się okazja grania w Opolu - mówi lider zespołu Mateusz Holak.

Okazja ta stała się zbawienna. Kumka Olik, choć nie bije może takich rekordów popularności jak Feel czy inne mu podobne, jest po prostu ''swój''. Dowodem na to jest też oryginalna nazwa zespołu, która związana jest ściśle z dzieciństwem jednego z założycieli zespołu, Kuby Holaka. - Jak byłem mały, nie potrafiłem się przedstawić i powiedzieć ''Jestem Kuba Holak'' i
mówiłem Kumka Olik i tak zostało.

Muzykę, którą grają trudno jest zaszufladkować, zamknąć w jakichkolwiek kanonach. Choć krytycy określają ją jako indie rock, w debiutanckim albumie grupy usłyszymy elementy czystego punka oraz brzmienia przywołujące na myśl... Myslovitz.

- Myslovitz jest jedną z najważniejszych grup grających muzykę gitarową. Na Zachodzie muzyka, którą gramy nie jest niczym niezwykłym -mówi Holak. W Polsce kapela też ma nadzieję znaleźć fanów i nie ma zamiaru grać pod publikę. O polskiej scenie muzycznej wypowiadać się raczej nie chcą. Nie dlatego, że boją się krytyki i są debiutantami. Nie mają po prostu ochoty wrzucać ludzi do jednego worka ani generalizować. Tak przynajmniej mówią.

Chłopcy z Mogilna mają plany na najbliższa przyszłość. - Niedługo wystąpimy po raz pierwszy na festiwalu Top Trendy, a potem zabieramy się do pracy nad drugą płytą.

Szczerze życzę im powodzenia i ciekawi mnie fakt, jak na naszej rodzimej, pełnej sztuczności scenie muzycznej Kumka Olik sobie poradzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.