Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

980 miejsce

"Kup misia temu, kogo kochasz i pomóż tym, którzy potrzebują pomocy"

Misie projektu Barbary Bukowskiej przekazane Fundacji TVN "Nie jesteś sam" rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Cały dochód z akcji zostanie przekazany na ciężko chore dzieci.

Dwa Kacperki i Gabriela :) / Fot. Małgorzata MichnowiczPo raz drugi Fundacja TVN „Nie jesteś sam” zorganizowała akcję pod hasłem: „Kup misia temu, kogo kochasz i pomóż tym, którzy potrzebują pomocy". Kolekcja misi została zaprojektowana przez Barbarę Bukowską. Z trzech tysięcy rysunków, które otrzymała projektantka od dzieci, wybrała sześć, na których podstawie stworzyła misiowe przytulanki. Jest wśród nich elf nazywany Elfisiem, baletnica w różowej sukience zwana Primą Baleriną, miś Marzyciel spełniający marzenia, Niedźwiadek trzymający w rączce swojego przyjaciela króliczka, Gabriela przebrana za aniołka i Kacperek, który kocha dzieci. Jest to limitowana kolekcja dostępna tylko w Polsce. Każdy miś został wyprodukowany w ilości 1199 sztuk.

Fundacja TVN przekaże zebrane pieniądze ze sprzedaży na leki, sprzęt medyczny, turnusy rehabilitacyjne dla ciężko chorych dzieci. Każdy miś kosztuje 50 zł. Można je kupić w Galerii Bukowski w Krakowie i Łodzi oraz sieci sklepów Forget – me – Not (Warszawa, Zakopane, Gdańsk), a także na specjalnej stronie internetowej www.kupmisia.allegro.pl.

Z racji mieszkania w Gdańsku zostałam poproszona o zakup takich pluszaków w sklepie Forget- me – not. Jakie było moje zdziwienie, gdy dotarłam do sklepu przed godzina 10, a tam stała już dosyć spora kolejka, w oczekiwaniu na otwarcie sklepu. Gdy drzwi się otworzyły ludzie ruszyli pędem do półki, na której siedziały misie projektu pani Bukowskiej. Nim dotarłam do regału, większości maskotek już nie było, a ja modliłam się stojąc obok pary, zastanawiającej się nad zakupem misia, którego chciałam mieć (chyba i mnie opętał ten szał). Ku mojemu szczęściu(i osoby, dla której kupowałam misie), para ta zdecydowała się na inny model. Zostałam jeszcze parę minut przy półce z maskotkami, oszołomiona tym całym zajściem, rozmawiałam z panią z obsługi sklepu. – Codziennie tu wygląda tak samo, ludzie kupują po kilka misiów, nie tylko dla siebie, ale również dla znajomych z drugiego końca Polski. Dzisiaj i tak, na regale zostało ich kilka, zazwyczaj znikają wszystkie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

lola
  • lola
  • 21.12.2010 12:24

ja mam z 2009 fredzia a z 2010 mile i truskawka

Komentarz został ukrytyrozwiń

za misie... :)+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.12.2007 14:07

misia nie kupiłam, nawet nie starałam się, rozejrzałam się tylko trochę i znalazłam malucha, któremu nie wiem czy moge pomóc, ale mogę sprawić małą radość :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzieliście te licytacje na allegro? Szok!
Niech zbierają, przecie szczytny cel... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałam ostatnie zdanie Twojego artykułu i zastanawiam się, czemu Ci niedoszli dobroczyńcy chorych dzieci nie wejdą na swoje konto w banku i nie przeleją pieniędzy np. na konto (nomen omen) Fundacji Burego Misia :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst Gosiu :) (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetny marketing mają w TVN-ie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.