Facebook Google+ Twitter

Kup Pan e-gazetę...

Na dworze pada, zimno, do kiosku daleko, a Ty chcesz przeczytać swoją ulubioną gazetę. Jeśli masz odrobinę szczęścia, możesz ją mieć, nie wychodząc w ogóle z domu. I to dokładnie w takiej samej wersji, jak jej papierowy odpowiednik.

 / Fot. PAP/Grzegorz JakubowskiE-gazety, według definicji Związku Kontroli Dystrybucji Prasy to: "(...) elektronicznie rozpowszechniana wersja, przynajmniej jednej mutacji kontrolowanego tytułu prasowego, zawierajaca ten sam w formie i tresci materiał redakcyjny i reklamy co wersja drukowana (...)". Nie należy więc mylić, co się bardzo często zdarza, e-gazet z serwisem internetowym gazety. Kupując e-gazetę mamy pewność, że to samo znajdziemy w wersji drukowanej. I to bardzo często taniej i szybciej (np. tygodnik "Polityka" w formie e-gazety jest dostarczany już we wtorek, o godz. 20) niż jej papierowy odpowiednik.

Kto zajmuje się dystrybucją e-wydań?

Na polskim rynku liczą się trzy firmy, dostarczające e-prasę. Są to: eGazety, e-Kiosk oraz Nexto. Dostarczanie e-gazet odbywa się na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest wykorzystanie czytnika e-gazet - specjalnego programu do pobierania i przeglądania wydań elektronicznych. Szkoda tylko, że każdy z głównych graczy e-prasy posługuje się innym czytnikiem. Część z tytułów przez nich oferowanych jest dostępnych tylko u jednego wydawcy, więc czytelnik e-gazet zmuszony będzie instalować wszystkie trzy czytniki, by mieć dostęp do swoich wszystkich ulubionych gazet. Jest to mało wygodne. Kto wie, może w niedługim czasie doczekamy się jednego, uniwersalnego czytnika dla wszystkich e-gazet? Drugą formą przesyłania e-wydań są wersje PDF. Na nasz adres e-mail przychodzi link do pobrania gazety. Jedno kliknięcie i już e-gazeta ląduje na dysku naszego komputera.

Kto kupuje e-gazety?

Wydawać by się mogło, że e-gazety, jako nowinka techniczna, przyciągnie do siebie młode osoby. Jednak, co może zaskakiwać, odbiorcami e-gazet są głównie starsi użytkownicy internetu. W ostatniej ankiecie przeprowadzonej przez eGazety wśród swoich użytkowników, najwięcej osób wybrało przedział wiekowy 55+. Także Piotr Kubiszewski z e-Kiosku zauważa, że najbardziej przychylni e-gazetom są starsi użytkownicy internetu. Potwierdza to również zeszłoroczne badanie firmy Gemius SA dotyczące czytelnictwa prasy w internecie. Według tego badania, e-prasę chętniej od innych grup społecznych, czytają osoby lepiej wykształcone, zazwyczaj specjaliści lub osoby zajmujące kierownicze stanowiska. A do takich pozycji zawodowych najczęściej dochodzi się wraz z wiekiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

A wiecie jaka kazeta w Polsce wychodziła jako pierwsza w wersji elektroncznej? Był to Dodatek Komputerowy do krakowskiego wydania Gazety Wyborczej. Po stronie Gazety zajmował się tym nie żyjący juz Redaktor Górbiel a od strony technicznej obsługiwał to Cyfronet. Dodam, że nie było wówczas stron WWW a gazeta była udostępniana przez protokół gopher.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja czasami czytam e-gazety, w kiosku www.paulus.nexto.pl można czasami znaleźć darmowe gazety (ostatnio Gazeta Wyborcza)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wyobrażam sobie czytania książki przed monitorem. Fakt...nie ma to jak gazeta tradycyjna. Myślę, że nie da się jej zastąpi e-wydanie, a tylko spowodować, że część ludzi odejdzie w świat multimediów. W ogóle cały rynek gazetowy przechodzi rewolucję. Wiadomym jest, że wydawnictwa przechodzą kryzysy, a dziennikarze tracą pracę. Chcę zauważyć, że tylko niewielki odsetek młodych uczących się w tym kierunku, zdobędzie pracę i myślę, że za psie pieniądze o ile do tego czasu nie zastąpią ich dziennikarze obywatelscy pracujący za darmo. Iluż to spotkałem ludzi na emigracji pracujących fizycznie, którzy wcześniej pracowali dla największych wydawnictw nie mówiąc już, że niektórzy z nich mieli na koncie zwycięstwa w prestiżowych konkursach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

E-książka?! Coś strasznego! Brrr... występuje w moich najgorszych koszmarach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.08.2009 20:18

Czasami warto odpocząć od komputera. Temat aktualny, niedługo pewnie będziemy się zastanawiać nad masowością e-książki...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja chyba dalej wolę gazetę, którą mógłbym trzymać w rękach. Jak mogę tak unikam komputera i w żadne E- się nie bawię.
Niemniej, artykuł ciekawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

e-Polityka jest tańsza niż jej papierowy odpowiednik, a do tego zawiera wiele ciekawych dodatków takich jak np. filmiki z opiniami znanych osób. Kilka razy przez oszczędność wykupiłam elektroniczne wydanie ale to nie to samo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

" ...starsze wydania często są przeceniane nawet o połowę."
Świeżutka Polityka kosztuje dokładnie połowę wydania papierowego.

Przy okazji subiektywna ocena. Sprawdziłem czytniki e-Kiosku i eGazet.
Instalację czytnika eGazet można niemalże porównać do instalacji systemu operacyjnego, a w zamian otrzymujemy coś, co nawet ze zwykłym skalowaniem nie radzi sobie szybko i bezproblemowo. Czytnik e- Kiosku jest dużo bardziej przyjazny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cena to jedno, ale jest jeszcze siła przyzwyczajanie... Póki co e-gazety nie poczyta się w autobusie czy tramwaju... No i nie każdy lubi jeść śniadanie i pić poranną kawę przed monitorem komputera. Myślę, że jeszcze sporo czasu minie, zanim e-wydania zadomowią się u nas na dobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 gwiazdek, ciekawy artykuł:) Zdaje się, że e-wydania są ostatnim kołem ratunkowym dla prasy, kiedy ta przeżywa obecnie kryzys... Cena na pewno okaże się dla wielu silnym argumentem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.