Pozycja materiału w rankingach:
Policja zajęła blaszak i zabezpieczyła teren wokół KDT. Zatrzymano 15 chuliganów, 30 osób (m.in. policjanci i strażnicy miejscy) jest hospitalizowanych. Prezydent Warszawy zapowiedziała, że nie będzie dyskutować z kupcami.
Pod KDT wciąż jest zgromadzony tłum ludzi, jednak sytuacja jest już spokojniejsza niż 2-3 godziny temu. W samej hali nie ma już kupców. - Będą zawiadomienia do prokuratury, bo prawo musi być egzekwowane – zapowiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. Zapewniła także, że nie będzie rozmawiać z kupcami, bo dyskusje trwały 2.5 roku.
Wcześniej pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące obecności komornika na miejscu. Zdaniem kupców nie było go o 8, a agencja ochrony zdecydowała się na samowolny szturm na halę. Zdaniem ratusza komornik od wyznaczonej godziny był na miejscu, a ochrona działała na jego prośbę. Obecnie jest już pewne, że komornik jest na miejscu. Policja i straż miejska utworzyły kordon ochronny dookoła hali.
Handlujący nie zamierzają ustąpić, chcą pokazać urzędnikowi dokumenty, które mają skłonić go do odstąpienia od egzekucji. - Gdy o godz. 8 rano w hali zjawi się komornik, zostanie zaproszony do naszego biura na rozmowę. Mamy nadzieję, że dokumenty, które mu okażemy, skłonią go do odstąpienia od egzekucji - zapowiada w rozmowie z Gazetą.pl Damian Grabiński, rzecznik KDT.
W Kupieckich Domach Towarowych pracuje około 2 tysiące osób. Umowa dzierżawy pomiędzy miastem a kupcami wygasła w końcu 2008 roku, mimo to wciąż się tu handluje. Przedstawiciele miasta wielokrotnie podkreślali, że hala KDT musi zniknąć ze względu na planowane inwestycje. W 2010 r. mają rozpocząć się tu prace związane z budową drugiej linii metra, a następnie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 
Zobacz także:
Artykuły
(410)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Grzegorz Zarytkiewicz 21.07.2009 09:29
Od godziny 8-ej oglądam relacje na TVN 24 i jestem zdania że kupcy nie mają racji. Dostali nakaz opuszczenia lokum, więc powinni go opuścić a nie blokować, używać dzieci jako przynęty. Tak samo jakbyśmy wynajmowali komuś pokój we własnym domu i kazali mu się wyprowadzić za 2 miesiące a on by się zabarykadował. Co byście zrobili wtedy?
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)