Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34090 miejsce

Kupieckie Domy Towarowe w Warszawie - wciąż gorąco

Policja zajęła blaszak i zabezpieczyła teren wokół KDT. Zatrzymano 15 chuliganów, 30 osób (m.in. policjanci i strażnicy miejscy) jest hospitalizowanych. Prezydent Warszawy zapowiedziała, że nie będzie dyskutować z kupcami.

TVN24 / Fot. screenPod KDT wciąż jest zgromadzony tłum ludzi, jednak sytuacja jest już spokojniejsza niż 2-3 godziny temu. W samej hali nie ma już kupców. - Będą zawiadomienia do prokuratury, bo prawo musi być egzekwowane – zapowiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. Zapewniła także, że nie będzie rozmawiać z kupcami, bo dyskusje trwały 2.5 roku.

Do szpitala trafiło 30 osób. Jeden z policjantów,w którego rzucono płytą chodnikową, ma złamaną nogę. Jak podaje Gazeta.pl, w Warszawie są już policjanci z Radomia, a nie długo dotrą funkcjonariusze z Łodzi i Białegostoku.

Nieudane szturmy

Za nami seria nieudanych szturmów agencji ochroniarskiej Zubrzycki na KDT. Kilka minut po godzinie 13 grupa kupców zablokowała ruch na ulicy Marszałkowskiej. Wcześniej policjanci weszli do budynku KDT i zajęli jego część, umożliwiając tym samym komornikowi wykonywanie czynności egzekucyjnych.

Zobacz wideo z zajść pod KDT:



Klikając w ten link obejrzysz drugi film wideo spod KDT.

Podczas pierwszego szturmu, o godzinie 8 rano agencja ochrony użyła gazu. Ochroniarze próbowali wejść do budynku, doszło jednak do szarpaniny z kupcami i funkcjonariusze agencji zrezygnowali z prób dostania się do środka. Po godzinie 10 ochroniarze przypuścili drugi atak, jednak nieudany, podobnie jak wcześniejszy. Trzeci atak został przeprowadzony przed godziną 12, od strony Pałacu Kultury. Podobnie jak dwa poprzednie zakończył się fiaskiem.

Zobacz galerię zdjęć spod KDT.
Zobacz zdjęcia wysłane nam MMSem przez naszego autora Pawła Kozłowskiego.

Policja w KDT / Fot. Paweł KozłowskiWcześniej pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące obecności komornika na miejscu. Zdaniem kupców nie było go o 8, a agencja ochrony zdecydowała się na samowolny szturm na halę. Zdaniem ratusza komornik od wyznaczonej godziny był na miejscu, a ochrona działała na jego prośbę. Obecnie jest już pewne, że komornik jest na miejscu. Policja i straż miejska utworzyły kordon ochronny dookoła hali.

- Bronimy jedynie swoich miejsc pracy - powiedziała reporterce Wiadomości24.pl, Anicie Zabłockiej, Alicja Łuksza, jedna z pracujących w KDT. - Walczymy o chleb - dodaje.

Na zewnątrz blaszaka urządzono także prowizoryczny punkt ambulatoryjny, w którym udziela się pomocy poszkodowanym w starciach kupcom. Także w hali znajduje się lekarz, który udziela pomocy broniącym się kupcom.

Przed przybyciem komornika

Protest kupców, 16 lipca, Warszawa / Fot. PAPHandlujący nie zamierzają ustąpić, chcą pokazać urzędnikowi dokumenty, które mają skłonić go do odstąpienia od egzekucji. - Gdy o godz. 8 rano w hali zjawi się komornik, zostanie zaproszony do naszego biura na rozmowę. Mamy nadzieję, że dokumenty, które mu okażemy, skłonią go do odstąpienia od egzekucji - zapowiada w rozmowie z Gazetą.pl Damian Grabiński, rzecznik KDT.

Gdyby dokumenty okazały się niewystarczające komornik ma dokonać egzekucji. Wśród zebranych przed kupców halą krąży pogłoska jakoby urzędnik miał przybyć w asyście setki ochroniarzy, strażników miejskich i policji, która miałaby być pomocna w przypadku przepychanek.

Kupcom udało się zdobyć poparcie Pawła Piskorskiego i Ludwika Dorna. Ten drugi zrobił wczoraj symboliczne zakupy na terenie hali. Nawoływał także, aby handlujący walczyli o KDT zgodnie z prawem.

TVN24 / Fot. screenW Kupieckich Domach Towarowych pracuje około 2 tysiące osób. Umowa dzierżawy pomiędzy miastem a kupcami wygasła w końcu 2008 roku, mimo to wciąż się tu handluje. Przedstawiciele miasta wielokrotnie podkreślali, że hala KDT musi zniknąć ze względu na planowane inwestycje. W 2010 r. mają rozpocząć się tu prace związane z budową drugiej linii metra, a następnie Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Zobacz także inne materiały o KDT:
 / Fot. Robert Danieluk
KDT wieczorową porą
KDT - warszawiacy nie będą po nim płakać
Kupcy z KDT dalej handlują
Sam oceń kto ma rację w sprawie KDT
Ulicami Warszawy przejdzie "marsz żałobny”
Warszawa: Kupcy z KDT przedstawili Białą Księgę i walczą dalej
Większość mieszkańców Warszawy nie chce hali KDT
Warszawa: Kupcy z KDT handlują już nielegalnie
Warszawa: Demonstracja kupców z KDT
Stołeczny Ratusz złoży wniosek do sądu przeciwko kupcom z KDT

Źródła: TVN24, Gazeta.pl, własne

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Tomasz , zgadzam się z Tobą całkowicie. Już w zeszłym roku pisałam o tym blaszaku. Tylko likwidując jeden pierdolnik nie powinno się robić drugiego. Chodzi mi o sposób rozwiązania tego sporu. Brak profesjonalizmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2009 23:30

Pierdolnik powinien zniknąć i znika! WRESZCIE!!!
Wstyd miasta zostanie rozjechany walcem :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hm nie wiem czy to była próba sił a jeśli tak to ze strony kupców bo dobrze wiedzieli, że nie powinno ich tam być. Miasto miało prawo odebrać im ten teren, było postanowienie sądu. Miasto po prostu zrobiło to do czego miało prawo. Tak samo oburzali się kupcy z jarmarku Europa. Swoją drogą można by zrobić materiał pokazujący co się dziś dzieje z tymi ludźmi co tam stracili swe miejsca pracy bo źli ludzie zechcieli zbudować tam stadion - ciekawe czy rzeczywiście są dziś bezrobotni, jakimi samochodami jeżdżą itd. Ja rozumiem, że to ich interes. Tylko, że interes grupki kupców nie jest tożsamy z interesem Warszawiaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie , rozumie Twój sarkazm

Komentarz został ukrytyrozwiń

W państwie demokratycznym respektowanie prawa jest koniecznością. My Polacy mamy, historycznie uwarunkowaną, niechęć do praworządności. Stojący w centrum blaszak był rzeczywiście brzydki i szpecił okolice. Dobrze , że zostanie zlikwidowany. Ale w całej sprawie to jest w tej chwili najmniej ważne. Obserwowałam zachowanie ludzi i przeraziła mnie narastająca agresja tłumu i nienawiść.Ta eskalacja zdarzeń pokazała jak duża jest przestrzeń między społeczeństwem a władzą ( czyt. państwem). Za taką skandaliczną sytuacje oskarżam władze miasta. Analizując dzisiejsze(żenujące) wypowiedzi pani prezydent mam świadomość tego, że była to próba sił, zamierzona zresztą. Niegrzeczni kupcy zostali ukarani a posłuszni jutro otworzą swoje stragany przed urzędem pani prezydent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I tak swoją drogą zacytuje (albo lepiej mówiąc sparafrazuje) komentarz ze szkła kontaktowego bo ja też o tym pomyślałem: "Tyle już razy to górnicy, hutnicy albo inni demolowali nam miasto. Jak fajnie, że wreszcie i my Warszawiacy sami to sobie zrobiliśmy. W końcu czemu mamy być gorsi?"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałem w sumie cały dzień relacje z KDT i powiem szczerze że jak zobaczyłem tych kupców to się nie dziwie że policja i ochrona użyła gazu i armatek, dziwię się jednak że po tak długim czasie. Można jednak zauważyć że część społeczeństwa broni kupców za to że zostali pobici i to chyba tylko dlatego że to jest niechęć do tłumienia protestów pozostały po poprzednim systemie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2009 20:00

Rozpowszechniająca się zbiorowa agresja, czy o to nam chodzi? link

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobre hasło:

Kupieckie domy towarowe, KDT na rozróbę zapraszają cie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2009 19:54

Włśnie oglądam TV i pokazują jak nigdy dwie strony medalu... Naprawdę nie tylko badacze Pisma Świętego będą mieli niezły problem do rozwiązania... hmm..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.