Pozycja materiału w rankingach:
Dziennikarze ,,Życia Warszawy" i pracownicy IPN ujawniają materiały na temat negocjacji Jacka Kuronia z SB. W polemice Adam Michnik nazywa ich draniami, a Andrzej Celiński ch**ami.
Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Mądry, przystojny i obdarzony imponującą muskulaturą poliglota.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Albiniak 19.11.2006 22:36
Sprawa z Kuroniem przypomina XIX-wieczne perturbacje z Jadwigą Sapieżyną, która doprowadziła do powstania we Lwowie jadłodajni dla ubogich i w "Parafiańszczyźnie" - paszkwilu o szlachcie galicyjskiej nazwano ją Zupą Rumfordzką, a potem skutecznie przez lata deprecjonowano jej działania.
emer54 05.09.2006 11:48
Czy autorytety są potrzebne?
Słyszeliście o buszującym w zbożu? A o błądzących po ścieżkach życia? Opowiem Wam o Krainie Wciąż Podważanych Autorytetów.
Pewien Młody Wędrowiec pytał, czym jest dobro, czym zło, co mądre, a co głupie, jak piękno odróżnić od brzydoty, a miłość od nienawiści. Którędy iść, jaką wybrać drogę, by trafić do dobrych, mądrych ludzi i miejsc godnych czasu i uwagi?
Znalazło się wielu Przewodników nie szczędzących dobrych rad. Cóż jadnak z tego, jeśli jeden zaprzeczał drugiemu? Zwolennicy jednych wszelkimi sposobami obnażali niedoskonałości drugich, bez skrupułów pozbawiając ich szacunku i zasług. W co wierzyć? Kogo słuchać? Jak żyć?
Młody Wędrowiec poczuł w głowie wielki zamęt. Życie ucieka, a on wciąż błądzi! Znikąd pomocy! Co robić? Po głębokim namyśle wybrał ścieżkę, którą wskazywał Bardzo Znany i Szanowany Autorytet Moralny. Wielu go ceniło i nagradzało nie tylko honorowymi nagrodami.
Gdy Młodzieniec był prawie u celu, nagle jakiś Świeżo Mianowany Wielki Przewodnik okrzyknął poprzednika zdrajcą i ignorantem. Nawet nie kwapił się przedstawić jakiekolwiek dowody. Przecież teraz on miał monopol na prawdę. Świat się zawalił! Przepaść pod stopami! Żyć na wulkanie niełatwo...
Przewodników, Nawiedzonych i Mesjaszów ci u nas dostatek, ale pewności żadnej. A nuż jutro okażą się zwykłymi, interesownymi degeneratami?!
Krainę Wciąż Podważanych Autorytetów zalewa alkoholowe tsunami. To podobno najprostszy sposób na nieustanny ból istnienia...
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)