Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Barbara Podgórska
Fafernuchy, piwo kozicowe z jałowcem, placek drożdżowy z kruszonką, smalec smarowany na przepysznym chlebie oraz kiszone ogórki, przyciągały łakomczuchów do kurpiowskiego stoiska na III Targach Turystyki w Zabrzu.

Nie były to jedyne atrakcje stoiska urządzonego przez Zespół Szkól Zawodowych nr 4 im, Adama Chętnika w Ostrołęce, ale przyznam, że ze smakiem spałaszowałem parę pajd chleba ze smalcem, w który – bo udało mi się posiąść tajemnice smażenia - oprócz surowego boczku, kiełbasy i cebuli wchodziły jabłka, majeranek i pieprz. Zobacz także:
Artykuły
(894)
Galerie
(263)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Emi 22.08.2011 23:54
A ja właśnie uwielbiam fafernuchy :) Wczoraj zakupiłam zapas i już dziś zniknęły, więc poszukuję przepisu, bo ciężko je gdzieś kupić. Także może spróbuję zrobić je sama :)
Agata Broda 15.04.2011 09:49
nigdy wcześniej nie słyszałam o tym specjale! a moja wyobraźnia jakoś nie potrafi połączyć marchewki i miodu, ale wierzę na słowo, że to fajna rzecz:))
Adam Podgórski 15.04.2011 08:40
Pani Weroniko! Fafermuchy, fajna rzecz, ale ja poptrzymuje pomysl tworzenia wspolnie cyklu potraw sląskich. Mam tez inny opomysl, ale w tej sprawie poprosze o kontakt: akp1951@gmail.com Pyrsk!
Weronika Chilmon 15.04.2011 07:09
Przyznam że po raz pierwszy spotykam się z taką nazwą jak fefernuchy,człowiek przez całe życie się czegoś uczy.
Piotr Wierzbicki 14.04.2011 23:21
W zakładkę ten artykuł i będziemy próbować fefernuchy.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6666)