Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22034 miejsce

Kurs na kurs

Zamiast letniego wypoczynku nauka obcych słówek i gramatyki? Wakacyjne kursy językowe - czyli jak nauczyć się angielskiego grając w kręgle i co robić, kiedy w swoich snach zaczynasz mówić w języku francuskim...

 / Fot. Polska/ RelikowskiZ roku na rok rośnie ich popularność i zakres ofert. Szczególnie oblegane są kursy języka angielskiego, niemieckiego i francuskiego dla początkujących i średnio zaawansowanych. Grup na wyższych poziomach jest bardzo mało. Dlaczego?

- Zaczynając naukę języka obcego jesteśmy systematyczni i obowiązkowi. Później zwykle nasz zapał się ulatnia i rezygnujemy z dalszych zajęć. Głównym założeniem wakacyjnego kursu jest powtórzenie gramatyki i słownictwa z danego poziomu. Kilka tygodni to za mało, aby nauczyć się czegoś nowego - twierdzi Małgorzata Szczygieł, jedna z uczestników kursu w Szkole Języków Obcych "Mały Rynek".

 / Fot. Polska/ HołodZ tymi słowami nie zgadzają się organizatorzy intensywnych kursów letnich. Zajęcia dla jednej grupy językowej trwają u nich od poniedziałku do piątku nawet po 5 godzin dziennie.
"Prolog" oferuje kursy standardowe, Angielski w Pracy (kursy pozwalające "podszkolić się" w wybranym zagadnieniu: Telephoning, Office English, Presentations) i warsztaty gramatyczne (tygodniowe gruntowne powtórki z gramatyki). Dodatkowo szkoła językowa uczestniczy w projekcie "e-pracownik" skierowanym do pracowników biurowych powyżej 40 roku życia. Uczestnicy płacą tylko 10 proc. Pozostałe koszty finansowane są ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Bezpłatne kursy dla licealistów, uczniów szkół policealnych i osób po 45. roku życia organizuje też "Mały Rynek".

Szkoła Językowa "Lis" (Language Infusion Systems) oprócz intensywnego kursu języka, organizuje swoim kursantom gry w kręgle, golf i spotkania w kinie, aby uczniowie mogli ćwiczyć umiejętności językowe w bardziej naturalnym środowisku. "Three Lions" zachęca za to swoją ofertą cenową - 50 godzin angielskiego w 3 tygodnie przy stawce poniżej 10 zł za godzinę.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się specjalistyczne kursy językowe. "Profi-Lingua" proponuje kursy medyczne, prawnicze i biznesowe, a "Lis" - angielski w finansach i marketingu.

Co ciekawe, krakowskie szkoły językowe rywalizują nie tylko o potencjalnego ucznia kursu letniego, ale otwierają już zapisy na kolejny rok akademicki. "Mały Rynek" zapewnia zniżkę dla osób zgłaszających się już teraz, a także promocje dla obecnych kursantów.

- Zapisałam się razem z mężem na standardowy kurs zaczynający się od października. Myślę, że to najlepszy moment na wybór kursu językowego. Jest dużo wolnych miejsc i więcej zajęć do wyboru - przekonuje Agnieszka, studentka studiów doktoranckich Uniwersytetu Rolniczego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.