Facebook Google+ Twitter

Kurt Wallander - bohater taki jak ja

Ten, kto jeszcze nie spotkał się nigdy z detektywem Wallanderem, bohaterem stworzonym przez Henninga Mankella, nie zna prawdziwego smaku życia.

Henning Mannkel jest jednym z najbardziej znanych współczesnych pisarzy szwedzkich. Popularność przyniosła mu seria książek o detektywie Kurcie Wallanderze. Sam Mankell znany jest ze swoich polityczno-społecznych zainteresowań. W maju zeszłego roku znalazł się na jednym ze statków Flotylli Pokojowej na rzecz Strefy Gazy. Zafascynowany Afryką od 1972 roku mieszka na zmianę w Szwecji i Mozambiku, gdzie jest dyrektorem jednego z teatrów. Warto wspomnieć, że Mankell to również autor świetnych książek dla dzieci, m.in. Pies, który biegł ku gwieździe, oraz powieści społecznej: Comedia infantil. Jednak to właśnie Kurt Wallander podbił serca czytelników. Dlaczego? Ponieważ jest niezwykłym bohaterem niezwykłych powieści kryminalnych.

Bohater taki jak ja

Wallander to zwykły człowiek, nie jest to żaden wyjątkowy superman, który nadludzką siłą zbawia świat. To człowiek z krwi i kości, z którym czytelnik może się w pewnym stopniu utożsamiać. Targają nim wątpliwości, posiada wiele wad, to bohater z ułomnościami, popełniający błędy zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym. Odczuwa rezygnację, zmęczenie życiem, mimo że niedawno uporał się z depresją. Wallander jest człowiekiem, który na obiad pochłania pizzę, popija ją -nastą z rzędu kawą, a wieczorem siada przed telewizorem, popijając piwo. Taki tryb życia doprowadza go do cukrzycy, z którą bardzo nieumiejętnie stara się walczyć. Wallander nie jest wysportowanym macho, który po dwóch minutach śledztwa wie, kto dokonał zbrodni. Często kluczy, gubi się, podąża złym tropem, potrzebuje pomocy współpracowników. Jednak zawsze, dzięki żmudnej pracy oraz świetnym psychologicznym analizom dociera do sedna sprawy.

Tworząc swojego bohatera Henning Mankell zadbał również o jego psychologiczny rozwój. Wszystkie zdarzenia doprowadzają do przemiany Kurta, zmiany tym wyraźniejszej im dalej czytelnik zagłębia się w lekturze. Mimo że bohater Mankella zmienia się z biegiem czasu, chciałoby się nawet powiedzieć, że dorasta, a jego czyny wydają się być coraz bardziej świadome, w głębi duszy Wallander do końca pozostaje tym samym zagubionym, nie zgadzającym się z brutalną rzeczywistością człowiekiem. Czy jego wysiłki pozbawione są kosztów? Oczywiście, że nie. Ale tak, jak to bywa w życiu, tak i bywa na kartach tych powieści. Trzeba coś stracić, aby móc coś zyskać. Stara prawda opowiedziana w ciekawy sposób, na szczęście nigdy nie nudzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

super 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.