Z ich usług korzystali głównie inni więźniowie funkcyjni. Jeden akt trwał 15-20 minut. Nad wszystkim czuwał pufftata. Do zbliżeń dochodziło w małych pokoikach bloku 24. Drzwi były wyposażone w wizjery, przez które zaglądali esesmani. Jedna kobieta mogła przyjąć około 4 – 5 mężczyzn dziennie. Cena za usługę - specjalny talon o wartości 2 marek.
To wszystko fakty, wyciągnięte z archiwum. Pewne jest, że w Auschwitz toczyło się życie seksualne, były potajemne związki - relacje pomiędzy więźniami lub wśród załogi albo wśród jednych i drugich. Dzisiaj się o tym jednak nie wspomina.
- Wynika to ze stosunku do sfery seksualności w kulturze, w jakiej żyjemy. Wszystko, co jest z nią związane, oceniane jest jako gorsze, mniej godne, jako coś, czego musimy się wstydzić. Kiedy mówi się o miejscu, w którym zginęły miliony ludzi, wydaje się, że nie można nawet wspomnieć o rzeczach mających związek z seksualnością - ocenia Agnieszka Weseli.
Nie udało się jej jednak dotrzeć do żadnej z kobiet, która pracowała w charakterze prostytutki w Obozie Zagłady. Tłumaczka zna nazwiska i numery pensjonariuszek, ale to wciąż za mało - skontaktować się z nimi można jedynie za przyzwoleniem muzeum. Jest jednak szansa, że film dokumentalny „Noce i dnie w Auschwitz”, którego współautorką jest Weseli, zachęci żyjące kobiety do zwierzeń.
Warto dodać, że Agnieszka Weseli pracuje nad wspomnianym tematem nie po to, by ośmieszyć czy wzbudzić pogardę dla więźniów Auschwitz Birkenau - wręcz przeciwnie. Swoim działaniem chce odsłonić całą prawdę o tym miejscu. -
Chronimy obraz obozu kosztem pewnych osób. Kosztem kobiet, które w tym domu publicznym pracowały. One też są ofiarami, a nadal nie są rozpoznane jak ofiary, bo mówi się o nich jedynie jako o dziwkach i kolaborantkach. A to nieprawda.Podkreślmy, że taką formę działania przyjął nie tylko OZ w Oświęcimiu. W tamtych czasach system domów publicznych był bardzo znany i obsługiwał również m.in. KL Ravensbrück.
Materiał opracowany na podstawie
wywiadu Jarosława Zalesińskiego z Dziennika Bałtyckiego z Agnieszką Weseli.