Facebook Google+ Twitter

Kutno: dyrektor szpitala tnie pensje. Dojdzie do protestu?

W piątek dyrektor kutnowskiego szpitala, Jacek Marynowski, ogłosił, że pracownicy otrzymają mniejsze wynagrodzenie niż im się należy. Jak tłumaczy starosta kutnowski, Dorota Dąbrowska, SP ZOZ podjął taką decyzję za pozwoleniem zarządu powiatu. Szpitalne związki zawodowe są w szoku i zapowiadają akcję protestacyjną.

Przewodnicząca szpitalnej Solidarności, Barbara Mordzak. / Fot. Piotr PanfilDyrektor szpitala, Jacek Marynowski ogłosił, że większość pracowników nie dostanie dodatków tzw. "ustawy 203". 42 lekarzy ma otrzymać nagrody po 500 złotych.

- Jest to podłe - mówi przewodnicząca szpitalnej Solidarności, Barbara Mordzak. - My jako pracownicy mamy utrzymywać ten szpital? Jeżeli sytuacja szpitala jest aż tak zła to powinien wejść tu zarząd komisaryczny i powinni przejąć te zobowiązania, długi na stronę starostwa. Za każdym razem kiedy są problemy finansowe to zrzuca się odpowiedzialność na pracowników - dodaje Mordzak.

Na Sesji Rady Powiatu zabrakło jedynie dyrektora kutnowskiego SP ZOZ, Jacka Marynowskiego. / Fot. Piotr PanfilStarosta kutnowski, Dorota Dąbrowska, tłumaczy, że taka decyzja zapadła po rozmowach zarządu powiatu z dyrekcją szpitala. Równocześnie zapowiedziała na Sesji Rady Powiatu, że to rada pracowników przyczyniła się do złej kondycji SP ZOZ-u.

- Zbulwersowały mnie słowa pani starosty i to nie po raz pierwszy je już słyszę. My nie mamy żadnych uprawnień do zarządzania zakładem. Ma je tylko dyrektor i starostwo - komentuje Barbara Mordzak.

Średni personel nie kryje oburzenia i nie wykluczone, że dojdzie do protestu w SP ZOZ. - Być może przeprowadzimy akcję protestacyjną - komentuje przewodnicząca Solidarności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.