Facebook Google+ Twitter

Kutno. Radny Edward Książek złapał groźnych chuliganów

To był odważny, a zarazem godny naśladowania czyn. Radny miejski, Edward Książek, nie mógł patrzeć na wandali, którzy na jego osiedlu niszczyli wiatę przystankową. Książek natychmiast powiadomił straż miejską, po czym jednego udało się ująć. Apeluje do wszystkich, by nie bać się reagować na takie zachowania. - Nie bądźmy obojętni - mówi Edward Książek.

Prezydent miasta, Zbigniew Burzyński gratuluje radnemu za godną naśladowania postawę. / Fot. Piotr PanfilGodna naśladowania postawa

Wszystko wydarzyło się 29 grudnia około godziny 18.30 na ulicy Granicznej w Kutnie. Tam też mieszka kutnowski radny Edward Książek. Popołudniem, już po pracy, był w domu. Niestety wypoczynek przerwał mu odgłos zbitej szyby. - Wyjrzałem i zauważyłem, że doszczętnie jest zbite jedno okno w wiacie przystankowej, a chuligan kopał już kolejne okno - relacjonuje Wiadomościom24.pl Edward Książek. - Nikt nie reagował. Było dużo osób, które po prostu patrzyły - dodaje. Natychmiast wezwał straż miejską i sam postanowił zejść i złapać wandali. Jeden uciekł, lecz drugiego udało się ująć. - Mieszkam tam i musiałem zareagować - stwierdza radny. Jak podkreślał, chciał serdecznie podziękować strażnikom miejskim, którzy w ciągu dwóch minut dojechali na miejsce.

Jak się później okazało, jeden złapany chuligan odsiadywał już wyrok w zakładzie karnym. Zatrzymany na gorącym uczynku wandal był najpewniej pod wpływem alkoholu czy też środków odurzających. - Dziwnie się zachowywał. Na pewno nie był trzeźwy - podkreśla radny. Drugiego, który uciekł, złapano po krótkim pościgu.

Radny Miasta Kutno, Edward Książek powiedział, że nie ma czego się bać i trzeba interweniować w takich sytuacjach. / Fot. Piotr PanfilNie bójmy się reagować

- Niech ludzie nie boją się reagować - apeluje Edward Książek. Te słowa niech społeczeństwo weźmie sobie do serca. Nie chodzi tutaj o to, by obywatel próbował obezwładnić wandala, bandytę, ale przede wszystkim niech wezwie służby porządkowe, czyli policję, straż miejską. Nie czekajmy i nie patrzmy, jak dzieje się komuś krzywda, czy też, jak ktoś niszczy czyjeś mienie. Pomóżmy dzwoniąc i powiadamiając o danym czynie policję albo funkcjonariuszy straży miejskiej. - Jak wszyscy się będą bać, to nikt nie wyjdzie z domu. Ja się nie bałem - dodał na koniec rozmowy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

jewfyqpv
  • jewfyqpv
  • 13.07.2011 16:17

zmvUHU <a href="http://ijlmyeubuqse.com/">ijlmyeubuqse</a>, [url=http://hqcoxnvkcgys.com/]hqcoxnvkcgys[/url], [link=http://tlyvbeeqqzew.com/]tlyvbeeqqzew[/link], http://kzqsqybwyrub.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postawa radnego Edwarda Książka godna,ale rodzi się pytanie: - Gdzie była policja?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Postawa godna naśladowania, choć po wydarzeniach z ostatnich dni, jednak chyba nie zawsze...Myślę jednak, że właśnie poprzez propagowanie takich zachowań, otoczenie nie pozostanie bierne, lecz także będzie reagować. Oby!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.