Facebook Google+ Twitter

Kutnowskiego szpitala nie da się uratować. Dojdzie do likwidacji?

Kutnowski SP ZOZ znajduję się w poważnych tarapatach. Dyrektor szpitala, Tomasz Kłosiński ogłosił, że nie udało się wykonać pozytywnie programu restrukturyzacji placówki, który to powinien być ukończony 25 czerwca. Równocześnie zapowiedział, iż dalsze funkcjonowanie lecznicy jest bardzo zagrożone.

Dyrektor SP ZOZ w Kutnie, Tomasz Kłosiński. / Fot. Piotr Panfil W piątek odbyła się Nadzwyczajna Sesja Rady Powiatu w Kutnie, gdzie tematem całej sesji była oczywiście przyszłość szpitala im. doktora Antoniego Troczewskiego. Już teraz wiadomo, że nie udało się pozytywnie zakończyć programu restrukturyzacji placówki ponieważ żaden bank nie chciał udzielić szpitalowi pożyczki, by spłacił on długi wobec ZUS-u i urzędu skarbowego.

Jedynym wyjściem dla lecznicy jest wejście w rządowy plan "Ratujmy Polskie szpitale". Wtedy SP ZOZ zostanie kompletnie zlikwidowany, a za jego miejsce powstanie Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Jeśli kutnowski szpital wejdzie w tzw. Plan B, wtedy rząd spłaci 55 procent zadłużenia, zaś resztę przejdzie na starostwo powiatowe.

Radni urządzają sobie jarmark

W piątek na Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu głosowano nad przystąpieniem szpitala do programu "Wsparcie jednostek samorządu terytorialnego w działaniach stabilizujących system służby zdrowia".

Kutnowski szpital / Fot. Piotr PanfilJednak przed głosowaniem toczyła się ponad trzy godzinna dyskusja. - To co robicie jest upokarzające. Wy powinniście się wstydzić - wykrzyknęła do radnych zdenerwowana członkini ze związku zawodowego pielęgniarek i położnych. Następnie zgłosiła przewodniczącemu rady powiatu, że chce zabrać głos. - To przypomina jarmark. Obiecano personelom gruszki na wierzbie. Tutaj wiele osób powinno ponieść odpowiedzialność karną i polityczną. Lekarz jest lekarzem, ale nad pacjentem jest pielęgniarka. Teraz pielęgniarka idzie umyć pacjenta, czy nocnik - dodaje. Radny Jerzy Pruk przekazał, że ustawa jest przygotowana niechlujnie. - Spodziewaliśmy się, że w tak ważnej sprawie uchwała Rady Powiatu będzie przez Zarząd Powiatu dobrze przygotowana. Wskaże ona korzyści i zagrożenia oraz przynajmniej wstępnie określi strukturę spółki, która przejmie po SP ZOZ udzielanie świadczeń medycznych mieszkańcom powiatu. - mówił Jerzy Pruk.

Mimo wielu niewyjaśnionych pytań odbyło się głosowanie. Za wejściem w rządowy plan "Ratujmy Polskie Szpitale" głosowało dwunastu radnych, przeciw było sześciu rajców, zaś jedna osoba wstrzymała się od głosu. - Szpital kutnowski nie ma innego wyjścia - stwierdziła wicestarosta Jolanta Szczypińska.

Zatem teraz wystarczy cierpliwie czekać na przygotowanie dokumentacji potrzebnej przy likwidacji kutnowskiego SP ZOZ-u.

Co będzie dalej?

- W tej chwili protestów nie ma, ale nasza załoga jest bardzo zdenerwowana. - powiedziała Barbara Mordzak, przewodnicząca związków zawodowych pielęgniarek. Wszyscy pracownicy szpitala mówią głośno, że boją się co będzie dalej. Mówią, iż radni szukają tylko okazji do kłótni niż zająć się tragiczną sytuacją placówki. - Ten zarząd stracił zaufanie w społeczeństwie. - powiedział stanowczo radny Zdzisław Sapiejka, który również jest tego zdania.



Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.