Facebook Google+ Twitter

Kwalifikacje IO. Hiszpania- Polska 33:22. Londyn nie dla nas!

Reprezentacja Polski przegrała z Hiszpanią 22:33 (9:18) w ostatnim meczu turnieju kwalifikacyjnego w Alicante. Podopieczni Bogdana Wenty byli w tym spotkaniu drużyną zdecydowanie gorszą i obok gospodarzy do Londynu pojedzie reprezentacja Serbii.

 / Fot. PAP/EPA/MANUEL LORENZOPo słabym piątkowym meczu z Algierią (minimalna wygrana 28:27) w meczu z Serbią biało-czerwoni walczyli z wicemistrzami Europy o każdy centymetr parkietu. Świetnie bronili i skutecznie grali w ataku. I tylko brak kontroli w końcówce meczu, pozbawił ich niemal pewnej wygranej, która dałaby Polsce bezpośredni awans na igrzyska olimpijskie. Nie wszystko jednak stracone, kolejna szansa na wywalczenie przepustek do Londynu będzie w meczu z Hiszpanią.

W niedzielę w Centro de Tecnificacion, pierwsi jednak na parkiet wyszli Serbowie i Algierczycy. Wicemistrzowie Europy by zachować awans w korespondencyjnym pojedynku z Polakami musieli swój mecz wygrać i czekać na wynik spotkania Hiszpania- Polska. Serbia zdecydowanie pokonała Algierię 26:18 i podopieczni Wenty aby awansować do Londynu musieli wygrać lub co najmniej zremisować swój mecz z gospodarzami.

Mecz rozpoczął się od świetnej kontry Polaków, której nie jednak wykorzystał Adam Wiśniewski. Kolejne minuty to znakomite akcje Hiszpanów, którzy po golu Entrerrios Rodrigu prowadzili już 4:0. Pierwszego gola dla Polaków zdobył Krzysztof Lijewski w piątej minucie. Zaraz potem po świetnym przechwycie drugi gol tego zawodnika i mieliśmy tylko dwie bramki straty. Niestety w kolejnych akcjach popełniliśmy sporo błędów w obronie i rywale skrzętnie to wykorzystali uzyskując po szybkiej kontrze prowadzenie 9:5. Po reprymendzie Bogdana Wenty biało-czerwoni znacznie poprawili obronę niestety wypracowanych sytuacji nie potrafiliśmy wykorzystać w ataku. To spowodowało iż po strzale Sarmiento z sześciu metrów nadal przegraliśmy czterema bramkami. Dalsza cześć pierwszej odsłony spotkania nadal nieskuteczna gra Polaków co przy niemal bezbłędnej grze gospodarzy doprowadziło, że do przerwy przegrywaliśmy aż 9:18. I po pierwszych trzydziestu minutach przy takiej grze Londyn dla naszych szczypiornistów pozostawał w sferze marzeń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Rafal
  • Rafal
  • 09.04.2012 21:44

Należy się pokazać nieważne czy to olimpiada czy mistrzostwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan
  • Jan
  • 09.04.2012 08:32

Wiem ze kazda impreza jest wazna ale w przypadku Olimpiady po co sie tak podniecac.Chyba wazniejsze sa Mistrzostwa Swiata bo kto je wygrywa jest najlepszy na Swiecie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy
  • Jerzy
  • 09.04.2012 07:07

Polacy byli nie przygotowani do eliminacji i taktycznie i fizycznie.Czas na zmiany bo za mocno uwierzyli,że wszystko umią i wszystko wygrają.Prawda sprowadziła ich do parteru.Szkoda bo bez ambicji do walki to można zbierać tylko kartofle na polu

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy
  • Jerzy
  • 09.04.2012 07:07

Polacy byli nie przygotowani do eliminacji i taktycznie i fizycznie.Czas na zmiany bo za mocno uwierzyli,że wszystko umią i wszystko wygrają.Prawda sprowadziła ich do parteru.Szkoda bo bez ambicji do walki to można zbierać tylko kartofle na polu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem polega na tym, ze trener Wenta nie potrafi pełnić dwóch funkcji na raz.
Nie da się być dobrym zajmując dwie ważne pozycje.
W momencie kiedy prowadził tylko kadrę mieliśmy dwa medale Mistrzostw Świata.
Od kiedy objął reprezentacje zarówno kadra jak i później Vive Kielce graja znacznie gorzej.
W ciągu miesiąca dwa przegrane mecze pod wodza Pana Bogdana. Vive przegrało mecz o ćwierćfinał Ligi Mistrzów w ostatnich minutach i reprezentacja przegrywa awans na IO w ostatnich minutach meczu z Serbia.
Czas wybrać panie Wenta czas zdecydować albo kadra klub wyjdzie to na dobre wam obu z korzyścią dla kadry.
Serdecznie pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.