Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6525 miejsce

Kwiat Pustyni, czyli kto naprawdę skrzywdził Waris Dirie

Ekranizacja opartej na faktach powieści Waris Dirie trafiła do polskich kin w ubiegły piątek. Niestety głucha cisza wokół filmu bynajmniej nie jest wyrazem szacunku dla milionów kobiet, które w XXI wieku podawane są bestialskim rytuałom...

 / Fot. Desert Flower - plakat"Kwiat Pustyni" opowiada historię życia Waris Dirie - modelki, pisarki i działaczki z ramienia ONZ. Dirie pochodzi z pustynnego plemienia nomadów. Jako mała dziewczynka uciekła z rodzinnego domu chcąc ratować się przed aranżowanym małżeństwem z o wiele starszym od siebie mężczyzną. Trafiła do Mogadiszu, a stamtąd do Londynu. To właśnie tam spotkała Terence'a Donovana, który pomógł jej zrobić zawrotną karierę w świecie mody. Zdjęcia Waris można było podziwiać m.in w kalendarzu Pirelli oraz kampaniach reklamowych koncernów takich jak L'Oreal, czy Chanel oraz na wybiegach w Paryżu, Mediolanie czy Nowym Jorku. Ale opowieść o Waris to nie tylko historia o awansie społecznym...

Książka Dirie wydana w 1997 roku, rozchodziła się jak świeże bułeczki. Rozbudziła szeroką dyskusję odnośnie obyczajowości Somalii oraz praw kobiet w islamie i środkowej Afryce. Jednakże oglądając ekranizację "Kwiatu Pustyni " można odnieść wrażenie, że każda z osób pracujących na planie miała do przekazania swoją interpretację opowieści. Inaczej świat Waris widzi producent Peter Herrmann - specjalista od filmów dokumentalnych, absolwent etnologii i zdobywca Oskara (Nowhere in Africa, 2001), z innej perspektywy spogląda odpowiedzialny za muzykę Martin Todsharow, a jeszcze inną - chyba najbardziej zaskakującą - koncepcją kieruje się reżyserka i scenarzystka - Sherry Horman. Całą trójkę łączy niemiecka precyzja. O ile w przypadku zdjęć odbija się to w ich bezbłędnej technice i jakości, o tyle muzycznie w filmie wieje nudą, a akcja zdaje się być mizernie rozplanowana według kiepsko napisanego planu wydarzeń. Właściwie trudno mi uwierzyć, że film stanowi spójną całość. Może więc zacznijmy od tego, czym "Kwiat Pustyni" miał być w założeniu, a czym z pewnością nie jest.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

No, jak na taki temat? Komentarzy zbyt mało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, muszę powiedzieć, mam satysfakcję czytając teksty autora. Takich kobiet jak autorka, potrzeba nam w Polsce. Trafiając na Pani materiały mogę śmiało powiedzieć, miałem dzisiaj bardzo dobry dzień.
Czytałem kiedyś na temat obrzezania dziewczynek na ziemi afrykańskiej. Jest to przestępstwo, które można umotywować przed każdym rządem a tym bardziej hierarchom wyznaniowym, postępując zgodnie z zasadami logicznego rozumowania. Europa może w tej sprawie dużo zrobić, ale tym z wyższej "półki" porosły brzuchy i są albo zbyt leniwi lub za wygodni? Mamona zaślepiła współczesny świat i to we wszystkich sferach.
Larum było na ten temat w czasie Demokracji Ludowej w Polsce, gazety pisały. Zaczął się kryzys ustrojowy i wszyscy zajęli się swoimi sprawami. Nie znaczy to, że mamy dzisiaj przyglądać się temu i być obojętni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Werka - "dupek" to chyba określenie na inny portal :) a każdy "dupek" ma prawo do swojej opinii - nikt nie karze Ci jej podzielać

Komentarz został ukrytyrozwiń
Werka
  • Werka
  • 12.04.2011 05:33

co za dupek to napisał.....nawet mój mąż prawie nie płakał wzruszający obraz afrykańskiej kobiety walki o godność i lepsze życie silna dumna i odważna Waris a to że pokazano jej zycie???jakby skupić się na kwesti okaleczania kobiet...wyszedł by z tego horror a to nie o to chodzi...zakończenie jest świetne i skupia widza na tym własnie problemie nie da sie zapomieć słów"jestem dumna że jestem kobietą".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto, by wszyscy uświadomili sobie, że w przypadku okaleczania genitaliów kobiecych nie chodzi o tradycję kulturową lecz o przestępstwo, w Europie zwyczaj ten jest praktykowany i to bezkarnie, m. in. Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a kobiety klanu zapewne podejmują się tego z własnej - nie przymuszonej społecznie woli.. ? Panie Andrzeju zalecam poczytać trochę na ten temat. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie twierdzę, że problem dotyczy tylko islamu - sam obrządek nie jest uwarunkowany religią, a raczej tradycją - zdarzają się przypadki obrzezania chrześcijanek, czy etiopskich żydówek. Jednak przyznacie Panowie, że przy temacie, który porusza zagadnienie praw kobiet, trudno ominąć szerokim łukiem pozycje kobiet w islamie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.04.2010 13:14

Najgorszym jest fakt, że wszystko co dzieje w tamtych krajach i jest się nie po naszej myśli, wrzucane jest do jednego kociołka. Niestety kociołkowi temu nadaje się nazwę Islam. Jest to totalny absurd i szkoda, że nie każdy potrafi to rozdzielić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Juz raz pisalem na tej stronie komentarz do tego artykulu - niestety nie zostal wyswietlony! Ale...morze moj komputer ktos podpatruje??!...
Oskarzanie zachodniej cywilizacji o bestialskim obrzezaniu malych dziewczynek w Afryce i w pseudo -Islamie jest co najmniej niestosowne! Tego procederu podejmuja sie "kobiety klanu", czyli: matki, babki, ciotki samych ofiar!!! - To jest NIELUDZKIE i barbarzynskie - jak wszystkie pseudo - tradycje!!
Ale...na podkladzie religijnym - jest niezwykle trudno uswiadomic te wiecznie stare Kobiety!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm.. Bliski Wschód - wygląda na to, że mamy wspólne zainteresowania :)
biorąc pod uwagę ekspansję Islamu (i zaraz mnie tu wszyscy zjadą za wysługiwanie się przetartymi sloganami) każdy Europejczyk powinien zwrócić swoje oczy właśnie w stronę Bliskiego Wschodu. To co kiedyś było jedynie "obcą" polityką, obyczajem, praktyką zaczyna być częścią świata, w którym żyjemy. Tolerencja dla wszystkich kultur, wyznań, tradycji - tak. Nie dla bestialstwa i "nie" dla cywilizacyjnego kroku wstecz.
pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych świąt :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.