Facebook Google+ Twitter

Kwiecień 2011 - 38 tygodni prezydentury Bronisława Komorowskiego

Po spokojnym marcu, kwiecień w kancelarii prezydenta upłynął na wielu rocznicowych spotkaniach i międzynarodowych wizytach. Udzielone wywiady wyjaśniają credo prezydentury Komorowskiego.

Poniedziałek, 4 kwietnia  / Fot. arch. Kancelarii Prezydenta
- Chcę podziękować tym ludziom, którzy w tak trudnych czasach zachowali nie tylko pamięć o Katyniu, ale także wiarę w to, że można kłamstwo katyńskie przełamać - powiedział prezydent podczas uroczystości uhonorowania osób zasłużonych dla upowszechniania prawdy katyńskiej. Wśród odznaczonych, w Pałacu Prezydenckim, znaleźli się: Michał Żórawski, Aleksiej Pamiatnych, Małgorzata Kuźniar-Plota, Witold Kulesza i Sławomir Frątczak.

Wtorek, 5 kwietnia
"Filary demokracji lokalnej" to tytuł ogłoszonego przez Kancelaria Prezydenta konkursu dla dziennikarzy, redaktorów naczelnych i wydawców prasy lokalnej.

Środa, 6 kwietnia  / Fot. arch. Kancelarii Prezydenta
W Belwederze prezydentowi złożył wizytę premier Republiki Malty, Lawrence Gonzi. Tematem rozmów była polska prezydencja w Radzie UE oraz sytuacja w Afryce.

Prezydent na spotkaniu z Jackiem Pałkiewiczem zadeklarował wsparcie dla kampanii promującej Mazury w ramach światowego konkursu "7 Nowych Cudów Natury".

W wywiadzie udzielonym dziennikowi "Fakt" Bronisław Komorowski odniósł się do niektórych "gorących tematów".
Fakt. W sprawie Rosji poprosił pan o pomoc samego generała Wojciecha Jaruzelskiego.(…) Czy swoimi działaniami nie nobilituje pan autora stanu wojennego? - Ale w jaki sposób? Został zaproszony na spotkanie, gdzie zapraszaliśmy byłych prezydentów i byłych premierów. Część skorzystała, część nie. Chodziło o relacje z Rosją. Nie zmienię mojego stanowiska w kwestii otwartości na różne środowiska, na cudze doświadczenie. Przypomnę, że mój poprzednik, Lech Kaczyński, też zaprosił generała Jaruzelskiego do Moskwy na obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej. Moi adwersarze wtedy milczeli, a więc stosowali w tej samej sprawie dwie różne miary. Prezydent Lech Kaczyński miał rację, a prezydent Bronisław Komorowski nie. Gratuluję logiki i konsekwencji. - Powiedział Komorowski.
 / Fot. arch.wiadomości24
Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku.
Polityka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

bombka dla PO
  • bombka dla PO
  • 06.07.2011 01:08

38 tygodni? No to dwa tygodnie po terminie, a tu ciągle nic...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński
  • Roman Kożmiński
  • 01.05.2011 20:31

Gwoli ścisłości przypomne że to prasa i niektóre środowiska wciskały gen.
Jaruzelskiego ,Prezydentowi Lechowi Kaczynskiemu ,więc trudno mu było odmówić by Jaruzelski leciał do Moskwy sam .Nie wypadało - tak że sam się wcisnął przy pomocy mediów. Zresztą sam gen. mówił że niechce być traktowany jak bagaż.

No a teraz troche o Prezydencie Komorowskim - odbył wizyte przed świętami Wielkiej Nocy do Lipnicy ;gdzie jak powiedział podziwiał "Konkurs Palem"
Tak że cieżko się napracował ten nasz Prezydent.

Komentarz został ukrytyrozwiń
elaszychlinska
  • elaszychlinska
  • 01.05.2011 19:23

Panie Ireneuszu ! Jestem pod ogromnym wrażeniem Pana "dzieła" .Dziękuję. Przybliżył mi Pan pracę naszego Prezydenta .Przyznam ,że nie śledzę poczynań głowy państwa ale są imponujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.