Pozycja materiału w rankingach:
Jeżeli „Dom Augusty” jest „pełny jesieni i spadających liści”, to „Kwietniowa czarownica”, jak sugeruje tytuł, będzie przepełniona wiosną. Ale nie tą, budzącą wszystko do życia, lecz skandynawską, w najgorszym wydaniu.
Tytułowa „Kwietniowa czarownica” to przykuta do szpitalnego łóżka Desirée. Zgodnie z ludowymi wierzeniami, kwietniowe czarownice potrafią wcielać się w inne istoty i przez nie działać. Desirée ma trzy przyrodnie siostry, które nie wiedzą o jej istnieniu. Wysyła do każdej z nich anonim. List wzbudza u adresatek złość, łzy, wstyd, bo przywołuje bolesne wspomnienia. Przypomina o lękach, koszmarach dzieciństwa.Zobacz także:
Artykuły
(3)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Radom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Adamczyk 26.03.2009 19:34
Chodzi oczywiście o: "spotkanie, którego każda chciałaby uniknąć"
Dzięki ;)
Klaud. Gie 26.03.2009 18:50
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem tej pozycji i pewnie niebawem po nią sięgnę.
Co do samego tekstu, zastanawia mnie jedna kwestia:
"którego żadna z sióstr za wszelka ceną chciałaby uniknąć" - wydaje mi się, że zdanie to zawiera błąd. Bo to brzmi tak, jakby żadna nie chciała uniknąć spotkania, a przecież chodzi o kwestię zupełnie przeciwną - uniknąć spotkania chce każda.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)