Facebook Google+ Twitter

La bocca di verita

Czekające nas wybory prezydenckie, przyspieszone w wyniku ogólnie znanych, tragicznych okoliczności, mają swoje zgodne z konstytucją, kalendarium; które będzie wypełnione agitacją czy jak kto woli - kampanią wyborczą.

Kampania na rzecz Bronisława Komorowskiego zaczęła się nieco wcześniej, w trakcie prawyborów: wprawdzie odbyły się wewnątrz PO, jednakże w przytomności milionów kibiców.

Usta prawdy / Fot. Wikimedia commonsAgitacja wyborcza, zwerbalizowana w sposób pośredni i zakamuflowany, zaczęła się de facto nad trumną tragicznie zmarłego prezydenta w przemówieniach, słuchanych przez Polskę całą.
W kilka dni później, osobiste, publiczne i niedwuznaczne poparcie dla kandydatury Jarosława Kaczyńskiego wyraziła osobistość znana z publikacji, wywiadów, rozmów w telewizji oraz charakterystycznej szminki, której kolor nie podlega zmianom dyktowanym moda bieżącą.

Dama, o której myślę wyłożyła kawę na ławę, uzasadniając, dlaczego popiera kandydowanie Jarosława Kaczyńskiego. Uważa mianowicie, że „Potrzeba nam nie malowanego prezydenta (Komorowski), nie prezydenta o biografii zakorzenionej w minionej epoce (Olechowski), ale kogoś, kto jeszcze nas poderwie do walki o Polskę silną, solidarną i przestrzegającą prawa. I sprawiedliwości.”

Nie bardzo mi to koresponduje z uprzednimi wypowiedziami pani profesor na temat zarówno PiS jak i obu braci, co zaowocowało dość pobieżnym, ale owocnym przeszukaniem materiałów.
I tak, 5 października 2008 r. mówi pani profesor:

“Głównym problemem Lecha Kaczyńskiego jest brak charyzmy i niekompetencja jego otoczenia (...) w rozmowie z TVN24, powiedziała, że prezydent popełnił "historyczny błąd" nie podpisując Traktatu z Lizbony (...) kryzys, choćby solidarności europejskiej, widać było w czasie konfliktu Rosji z Gruzją. - To jest dla nas tragiczne i historycznie kosztowne (...) Lech Kaczyński jest za to odpowiedzialny. Na pewno spytał o to Jarosława”.

A więc Jarosław, lansowany obecnie na kolejnego prezydenta jawi się jako zły doradca brata swego, co na moje oko walorów temu kandydatowi nie przydaje. A nawet wręcz przeciwnie.

W innym miejscu mówi pani profesor: „Złego wizerunku Lecha Kaczyńskiego w mediach nie zmieni prezydencki wielki objazd po kraju w 90. rocznicę odzyskania niepodległości (…) to, że jest niezwykle przyzwoitym człowiekiem i wielkim patriotą, to za mało w tej chwili (…) w mediach i tak wyjdzie brak charyzmy i zablokowanie emocjonalne Lecha Kaczyńskiego”.

Podjęta aktualnie agitacja za kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego, pozostaje w
sprzeczności z obrazem jego partii, co wyraża się krytyką stosunków wewnątrzpartyjnych PiS.

W trakcie rozmowy z 2006 roku, znajdujemy takie oto stwierdzenia, kiepsko świadczące o przywódcy tej partii:

„Wśród ludzi, którzy są wewnątrz układu PiS-owskiego, widać, że tam się odbywa łamanie kręgosłupów. Dlaczego PiS rezygnuje z młodego elektoratu, dlaczego opiera się na samotnych ludziach słuchających po nocach Radia Maryja? Nie wiem. Uważam, że to absurd. To bardzo ograniczony elektorat. 14 proc. społeczeństwa popiera nowy układ polityczny, 30 proc. ciągle mówi, że wolałoby koalicję POPiS. Politycy PiS-u zrobili wszystko, by spolaryzować polską
scenę. Żeby zrobić system dwupartyjny, dwubiegunowy. To dzieli media, społeczeństwo, przyczynia się do podziałów w Kościele. To jest bardzo niebezpieczne. Kłamstwo tej formacji stało się fetyszem. Kiedy słyszymy, że dziennikarze nie chcieli brać udziału w konferencji prasowej, choć wiadomo, że wcześniej zamknięto im drzwi przed nosem, zastanawiamy się nad granicą cynizmu. Kto tu zwariował?”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (66):

Sortuj komentarze:

fhqolhaa
  • fhqolhaa
  • 15.07.2011 00:32

QMLMWH <a href="http://gvljdummdixx.com/">gvljdummdixx</a>, [url=http://rkzofspqelxh.com/]rkzofspqelxh[/url], [link=http://yedkvdbjqjux.com/]yedkvdbjqjux[/link], http://gcznynpsznrq.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo, nikt nikogo nie przekona,każdy ma swoje racje. Nikt się nami "szarakami "nie przejmuje,możemy sobie popisać,pogdybać,pośmiać się i tyle.
Tą całą politykę,traktuję raczej z humorem- jako rozrywkę.Nie mam zamiaru "pienić"się,kłócić.
Wybory,wybory,i będzie po wyborach,zapomnimy,a życie toczy się dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Imienniku, a ja uwazam, ze każdy ma prawo zabierać głos, ale Nonetti nie pasuje do W24.
I mocno ubolewam z powodu odrzucenia mojej gorącej propzycji przez Pania Sławę. Cóż, pozostaje mi jak "samotny biały żagiel" nieść chwałę Pani Staniszkis, choć dostrzegłem mrugniecie okiem. Więc może jednak ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agato nie miewam takich koszmarów;)))I nie mam zamiaru niczego "odszczekiwać".Niech lepiej martwi się Jarosław(już niektórzy zeszli) -co musi "odszczekać" i "wyprostować";)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważajcie, drodzy Państwo, bo jeśli Pan Jarosław kiedyś zejdzie z tego świata (oczywiście nie życzę mu tak tragicznych okoliczności, niemniej sprawa jest dość prawdopodobna prędzej czy później) będziecie musieli wszystko odszczekiwać... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo;)))Kto jak kto,ale kot najlepiej zna Jarka.....;););).
Może on odegrać decydującą rolę w kampanii......;))),może być również źródłem przecieku........;))),ale mam nadzieję ,że pozbędziemy się jednego i drugiego na amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja pomyślałam o wzroście.....nie o.....;))).
Co do pieszczot...zapytajmy kota ....kot wie;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

"telefony w mojej głowie
bez przerwy trrrrrrrrrrr
nikt nie dzwoni nikt nie dzwoni
to tylko ja tylko ja

telefony w mojej głowie
telefony w mojej głowie
telefony w mojej głowie
to tylko ja

tam gdzie dzwonię nie poznają
megogłosu-głosu-głosu-głosu-głosu"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ejże, dziewczęta..Czy wiecie coś więcej o "tych" centymetrach Jarosława?
:-))

PS. Może to właśnie będzie cudowna broń propagandowa, która da mu zwycięstwo?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sławo,
te kilka centymetrów ma wielkie znaczenie.....;))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.