Pozycja materiału w rankingach:
Na imieniny dostałam książkę "1000 dni w Toskanii". Przyszło mi ją czytać w zimowych klimatach Beskidu Niskiego. Zderzenie tych dwóch miejsc wywołało we mnie pytania o to, czy możliwe jest "la dolce vita" w krainie Łemków i Pogórzan.
Pierwsze "ludzkie ślady" w Gorlicach datowane są na co najmniej 4 tysiące lat p.n.e. Byli tu Celtowie, Wikingowie. W XIV wieku francuski ród Karwacjanów stworzył ze swoich dóbr prywatne "państwo gorlickie", które przetrwało aż do rozbiorów. Mnie jednak najbardziej interesuje ropa.

Zobacz także:
Artykuły
(251)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Szafranowicz 14.01.2010 00:17
Dziekuję Lidio, lubię czytać, że ci się podoba:)
Lidia B. Borys 13.01.2010 18:59
Ewo,
to następny Twój tekst który przeczytałam z zainteresowaniem.))
Ewa Szafranowicz 13.01.2010 13:56
Cóż, myślę, że każdy znajdzie swoją podróż życia, a raczej ona go znajdzie.
Robert Grzeszczyk 12.01.2010 19:32
Ach, Syberia. Bajkał, Władywostok. Pierwszy statek z polską banderą w 1918 roku pływał po Morzu Japońskim, a z Dersu Uzała i Arseniewem eksplorowali Polacy. No i jest wciąż wioska polska w okolicy Bajkału. Pani Ewo, może jednak warto, prócz czytania, zapuścić się w te rejony. Jeszcze przed Stasiukiem.
Ewa Szafranowicz 12.01.2010 15:09
W planach na wiosnę jak będzie taka możliwość to chcę właśnie Klimkówkę zobaczyć. Widziana z daleka i prawie o zmierzchu zrobiła dobre wrażenie. Dziękuję za info o drodze do Dukli - juz zanotowałam w kajeciku. Masz rację Robercie, nie powinno sie pisać ale liczę, że ludzie wolą o takich klimatach poczytać a nie zaraz tam na drogi i bezdroża... Ja np. lubię czytać o wyprawach koleją Transsyberyjską. Ale tylko czytać :)
BARBARA Romer Kukulska 12.01.2010 14:20
Autorko , wybacz proszę, że tylko krótko skomentuję. Bardzo pracowity artyk.! przyjemnie przeczytałam z wielkim zainteresowaniem .
Robert Grzeszczyk 12.01.2010 13:23
Bardzo bliskie mi klimaty. Rzeczywiście okolica w ropę bogata a i miasto nad Ropa położone. Nieopodal zalew w Klimkówce i stadnina koni huculskich. Piękna droga z Gorlic przez Ńowy Żmigród do Dukli, którą można pojechać dalej do Jaślisk, Komańczy, Nowego Łupkowa i Cisnej. Od tejże drogi, prawie każda boczna, prowadząca na południe przynosi krajoznawcze, historyczne i etnograficzne delicje. Może niepotrzebnie pisać, bo ludziska zaczną jeździć i cały spokój i kameralność Beskidu Niskiego odejdzie w przeszłość.
"Gorący" Zlot Morsów w Mielnie [Zdjęcia]
(odsłon: +849)