Facebook Google+ Twitter

La Liga: Real jedzie do Santander po trzy punkty

Sześć kolejek pozostało do zakończenia rozgrywek Primera División. W 33. serii spotkań Racing Santander, w którym występuje Euzebiusz Smolarek, podejmie na El Sardinero Real Madryt, kroczący po drugie z rzędu zwycięstwo w lidze.

LFP / Fot. google.comKlub ze stolicy Hiszpanii jest w bardzo dobrej sytuacji by zdobyć już 31. tytuł mistrzowski. Przewaga dziewięciu punktów nad Barceloną wydaje się być odpowiednią, ponieważ Katalończycy w tym sezonie spisują się poniżej oczekiwań kibiców i ekspertów. Gdy Real remisuje w lidze z Mallorcą (co miało miejsce w 31. kolejce), Barca robi to samo z Getafe.

Racing Santander znajduje się na piątej pozycji w PD i, co jest zaskoczeniem, walczy o miejsce gwarantujące start w eliminacjach Ligi Mistrzów. Do czwartej lokaty okupowanej przez Atlético Madryt, traci zaledwie jeden punkt, którego w tej kolejce drużyna Marcelino Garcii Torala raczej nie odrobi. Nie jest faworytem w konfrontacji z aktualnym mistrzem Hiszpanii, a "Los Rojiblancos" powinni wygrać dziś na własnym stadionie z Betisem Sevilla.

Trener Racingu zdaje sobie sprawę z tego, iż pokonanie "Królewskich" może być trudnym zadaniem. - Mecz będzie skomplikowany, ponieważ gramy z liderem tabeli, który będzie szukał trzech punktów, by jak najszybciej zdobyć tytuł - stwierdził dla realracingclub.es. Marcelino wypowiedział się również na temat nieobecności Gutiego, pomocnika Realu, w niedzielnym spotkaniu: - Jest kluczowym zawodnikiem na 30. metrze, ponieważ uczestniczy w większości groźnych akcji. W szeregach gości zabraknie również kontuzjowanego Ruuda van Nistelrooya.

Euzebiusz Smolarek raczej zasiądzie na ławce rezerwowych. Polak od trzech spotkań nie wystąpił w podstawowej jedenastce. Trener jego ekipy bardziej ufa parze napastników, którą tworzą Pedro Munitis i Mohammed Tchité.

- Zawsze gramy o trzy punkty, lecz remisowy rezultat w starciu z Racingiem będzie dobry - powiedział skromnie Bernd Schuster, szkoleniowiec madryckiej drużyny dla marca.com. Twierdzi również, że niedzielny rywal jest "uporządkowany i zachowuje równowagę pomiędzy poszczególnymi formacjami".

Mimo tego, iż trener Realu sądzi, że jeden punkt zdobyty w niedzielę będzie pomyślnym wynikiem, to mało osób spodziewa się remisu. Podopieczni Schustera są faworytami w nadchodzącej batalii i na pewno chcą jak najszybciej zapewnić sobie kolejny tytuł Mistrza Hiszpanii. Po odpadnięciu w 1/8 finału Ligi Mistrzów i w tej samej rundzie Pucharu Króla, nie mogą nie wygrać ligi.

Początek meczu, który poprowadzi Muńiz Fernández, w niedzielę o godz.19.

Prawdopodobne składy:
Racing: Toño - Pinillos, Oriol, Moratón, Ayoze - Jorge López, Colsa, Duscher, Serrano - Munitis, Tchité
Trener: Marcelino García Toral
Real: Casilla - Sergio Ramos, Cannavaro, Pepe, Heinze - Sneijder, Diarrà, Gago, Robben - Raúl, Robinho
Trener: Bernd Schuster

Wszystkie spotkania 33. kolejki Primera Division:
19 kwietnia (sobota):
Real Saragossa - Recreativo Huelva, początek o godz.20
Atlético Madryt - Betis Sevilla, 20
FC Barcelona - Espanyol Barcelona, 20
Sevilla FC - Almería, 22
20 kwietnia (niedziela):
Villareal CF - Real Valladolid, 17
Levante - Getafe, 17
Osasuna Pampeluna - Deportivo La Coruña, 17
Real Murcia - Real Mallorca, 17
Racing Santander - Real Madryt, 19
Athletic Bilbao - Valencia CF, 21

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.