Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

164561 miejsce

La Liga - zapowiedź sezonu 2008/2009 cz.2

Sezon rozpoczyna się lada moment, więc przedstawiam drugą cześć zapowiedzi nowego sezonu La Liga.

Club Deportivo Numancia de Soria

logo / Fot. Sebastian MatyszczakNumancia de Soria to klub powstały w 1945 roku w małym miasteczku o nazwie Soria. Osiągnięcia tego zespołu można przyrównać praktycznie do zera. Dotychczas Numancia występowała w Primera División jedynie przez trzy sezony. W tym nadchodzącym będzie to beniaminek z nikłymi szansami na utrzymanie się w lidze i wszystko wskazuje na to, że tak szybko jak awansował, tak szybko może spaść do Segunda División.

Podczas obecnego okienka transferowego sprzedali dziewięciu piłkarzy, kupili ośmiu, a interesują się pięcioma kolejnymi zawodnikami mało znaczącymi dla pierwszej ligi hiszpańskiej.

Los Pajaritos są skazani na pobyt w przedziale spadkowym i najprawdopodobniej właśnie tak skończą w obecnym sezonie, lądując tym samym w niższej lidze.

Typ Wiadomości24.pl: spadek


Club Atlético Osasuna

logo / Fot. Sebastian MatyszczakOsasuna Pampeluna została założona w 1920 roku. Mimo tak długiej historii, klub nie odniósł poważnego triumfu w kraju i za granicą. Osasuna była finalistką Copa del Rey w 2005 roku, dwa razy występowała w Pucharze UEFA, a najwyższe miejsce w lidze zdobyte przez ten klub, to czwarta pozycja w roku 1991 i 2006.

Zespół powinien być dobrze znany polskim kibicom, gdyż jest to drużyna, w której występowało najwięcej Polaków, jeśli chodzi o ligę hiszpańską. Byli to między innymi: Jan Urban, obecnie trener Legii Warszawa, Roman Kosecki, były reprezentant Polski, Ryszard Staniek, Mirosław Trzeciak i Jacek Ziober.

W ciągu ostatnich dziewięciu sezonów, które spędzili w Primera División (wcześniej grali w Segunda División) nie pokazali nic wielkiego prócz czwartego miejsca w lidze na koniec sezonu 2005/2006.

Tego lata kupili już dziesięciu zawodników z myślą o sukcesach w La Liga, bo jeśli nie poprawią swojej skuteczności, będą kandydatami do spadku. Warto przypomnieć, że byli blisko degradacji już w ostatnim sezonie, ale udało im się utrzymać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Typ Wiadomości24.pl dolna połowa tabeli


Real Racing Club de Santander

logo / Fot. Sebastian Matyszczak
Racing Santander został założony w 1913 roku. Mimo prawie stuletniej tradycji klub nie zdobył żadnego tytułu. Największym osiągnięciem Racingu jest wicemistrzostwo Hiszpanii w 1931 roku i trzecie miejsce w lidze w roku 1934. Nigdy nie grał w europejskich pucharach, aż do tego sezonu. Kiedy to zajął w lidze szóste miejsce i będzie się ubiegał o awans do Pucharu UEFA.

Swoją przygodę z tym klubem miał również reprezentant Polski Euzebiusz Smolarek, przed którym stanęło widmo przeprowadzki do innej drużyny.

Największą gwiazdą zespołu był Ezequiel Garay, kupiony latem przez Real Madryt. Racing zrobił tego lata swoistą rewolucję personalną i wymienił część składu. Wszystko z myślą o osiągnięciu sukcesu w "Pucharze Pocieszenia" i utrzymaniu wysokiej pozycji w lidze hiszpańskiej.

Te cele mogą być trudne do zrealizowania, tym bardziej, że zespół opuścił obecny trener Montañeses Marcelino, a jego miejsce zajął Juan Ramón Muñíz. W ten sposób przed piłkarzami stoi również wyzwanie przestawienia się na technikę szkolenia nowego trenera. Zbliżający się sezon będzie dla Racingu wielkim wyzwaniem. Czy podołają zadaniu? Trzymam kciuki.

Typ Wiadomości24.pl: środek tabeli


Real Madrid Club de Fútbol

logo / Fot. Sebastian MatyszczakO tej drużynie można by opowiadać godzinami. Najlepiej utytułowany zespół w Hiszpanii i w Europie. Dziewięciokrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Klub oficjalnie powstał w 1902 roku, a dokładnie sto lat później zdobył swój ostatni jak dotąd tytuł najlepszej drużyny starego kontynentu, wygrywając Champions League.

Zespół w ostatnim czasie z sezonu na sezon jest coraz silniejszy w lidze, ale w europejskich pucharach już kilka lat nie może dojść nawet do półfinału. Wymagania kibiców, sponsorów i działaczy są oczywiście ogromne.

Ciekawą sprawą jest fakt, że kibicom bardziej zależy na widowiskowej grze, niż na trofeach, choć jedno drugiego nie wyklucza. Real Madryt po fenomenalnym sezonie w lidze, kiepsko spisywał się w Champions League, a tego lata kupił tylko jednego zawodnika, który mógłby to zmienić, Rafaela Van der Vaarta.

Prezes Calderón skupił się w te wakacje na ściągnięciu do klubu Cristiano Ronaldo, ale jak do tej pory nic z tego nie wyszło. Kibice przez to zarzucają mu pasywność na rynku transferowym i boją się, że klub może w nadchodzącym sezonie nie być w stanie walczyć o najwyższe trofea.

Trener Bernd Schuster domaga się już dłuższy czas klasowego napastnika, ale prezes nie jest najwyraźniej zainteresowany prośbami Niemca.

Wszystko wygląda więc na to, że Los Blancos w nadchodzącym sezonie będą grali praktycznie w identycznym składzie, co rok temu.

Nie zapominajmy jednak, że to jest wielki Real Madryt, który nigdy się nie poddaje, a mając na uwadze fakt, że o tytuł najlepszej drużyny w Hiszpanii będzie się ubiegać słynna FC Barcelona, Królewscy na pewno nie odpuszczą i będą walczyć do końca, by po raz kolejny upokorzyć największego rywala.

Typ Wiadomości24.pl: walka o tytuł


Real Club Recreativo de Huelva S.A.D.

logo / Fot. Sebastian MatyszczakKlub powstał w andaluzyjskim mieście Huelva w 1889 roku. Recreativo to klub z wieloletnią tradycją, ale jednocześnie praktycznie nic nie osiągnął. Zespół nigdy nie występował w zawodach międzynarodowych. Recreativo po raz pierwszy w historii obroniło się przed spadkiem i zagra drugi sezon z rzędu w Primera División. W ostatnim sezonie byli bliscy spadku, ale ostatecznie zajęli szesnaste miejsce i w nadchodzącym sezonie będą dalej rywalizować w tej lidze.

Ten wyczyn podbudował działaczy i prezesów, którzy postanowili zainwestować pieniądze w transfery, zatrudniając kilku obiecujących piłkarzy.

Miejmy nadzieję, że ten zespół zacznie prezentować poziom gry godny La Ligi i będą walczyć o wyższe cele, niż utrzymanie w lidze.

Typ Wiadomości24.pl: spadek


Sevilla Fútbol Club

logo / Fot. Sebastian MatyszczakSevilla to stolica Andaluzji, ale również największy zespół tamtego regionu. Powstał on w 1905 roku i w ponad stuletniej karierze zdobył kilka ciekawych trofeów: Mistrzostwo Hiszpanii (1946), Puchar Hiszpanii (1935, 1939, 1948, 2007), Puchar UEFA (2006, 2007), Superpuchar Hiszpanii (2006).

Zespół w ostatnim sezonie walczył dzielnie, ale ostatecznie zajął piąte miejsce. Ten sezon ma być inny. Celują w mistrzostwo Hiszpanii i europejskie puchary. Czy mają szanse? Bez wątpienia będzie to bardzo trudne, bo mają do pokonania między innymi Barcelonę i Real, ale nie można zapomnieć, że ten klub poczynił w ostatnim czasie ogromne postępy. Mają również dwunastego zawodnika, którym nie są bynajmniej kibice, a dyrektor sportowy, który sprowadził trzech piłkarzy z Francji, z myślą o zapełnieniu luki po Danielu Alvesu, Keicie i Poulsenie, którzy w poprzednim sezonie decydowali o sile zespołu. Wyzwanie przed tymi zawodnikami jest tak wielkie, jak presja i oczekiwania ze strony kibiców, którzy chcieliby, żeby ich ukochany klub był zespołem, rozdającym karty w lidze i w Europie.

Typ Wiadomości24.pl: walka o tytuł


Real Sporting de Gijón

logo / Fot. Sebastian MatyszczakKlub powstał w 1905 roku i od tego czasu nie zdobył żadnego trofeum. Jego największym osiągnięciem było wicemistrzostwo Hiszpanii w 1979 roku oraz udział w finale Copa del Rey w roku 1981 i 1982.

W nadchodzącym sezonie klub będzie beniaminkiem, który żeby awansować zajął w Segunda División trzecie miejsce.

Kupili tylko czterech piłkarzy, a sprzedali "sześć nazwisk". Jednak dokonane transfery raczej nie pomogą w utrzymaniu się w lidze i w myśl starego przysłowia, które brzmi mniej więcej tak, że z reguły dwa beniaminki nie mogą obronić się przed spadkiem, w tym przypadku Sporting może być tym drugim.

Typ Wiadomości24.pl: spadek


Valencia Club de Fútbol

logo / Fot. Sebastian MatyszczakValencia CF została założona w 1919 roku. Jest to klub z wielkimi osiągnięciami: Mistrzostwo Hiszpanii: (6), Puchar Hiszpanii: (7), Superpuchar Hiszpanii (1), Puchar UEFA (3), Superpuchar Europy (2).

Ostatni sezon nie należał do nich. Zajęli w tabeli dopiero dziesiąte miejsce. Wszystko przez trenera Koemana i jego eksperymenty, które skończyły się procesami sądowymi, mniejszą liczbą kibiców na trybunach i brakiem wyników zespołu.

Teraz ma się to zmienić. Ster przejął młody, trzydziestosześcioletni Hiszpan Unai Emery. Jest to najmłodszy trener drużyny z La Liga w tym sezonie. Valencia ma się teraz podnieść i walczyć o awans do europejskich pucharów. Chcą również walczyć o zwycięstwo w lidze i wykorzystać fakt, że nie biorą udziału w rozgrywkach międzynarodowych. Będą mieli więcej energii, co stawia ich w bardzo dobrej sytuacji w końcówce sezonu.

Czy nowy trener udowodni, że słaby sezon był winą jego poprzednika, czy również nie zdoła niczego osiągnąć z tak wspaniałym zespołem jakim jest Valencia? O tym przekonamy się dopiero za rok, ale na pewno warto śledzić z uwagą postępy tej drużyny.

Typ Wiadomości24.pl górna połowa tabeli


Real Valladolid Club de Fútbol

logo / Fot. Sebastian MatyszczakReal Valladolid powstał w 1928 roku, a w czerwcu obchodził osiemdziesiątą rocznicę powstania. Jedynym osiągnięciem zespołu było dotarcie do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów w 1990 roku.

W poprzednim sezonie drużyna zajęła piętnaste miejsce, ale ani razu nie była na pozycji zagrożonej spadkiem. Teraz gdy zespół opuścił najskuteczniejszy strzelec tej drużyny wszystko może się zmienić. Główną postacią zespołu stał się trzydziestoczteroletni Victor, który jest wychowankiem Realu Madryt.

Na szczęście w drużynie pozostał trener Jose Luis Mendilibar, który według Hiszpanów potrafi wycisnąć z piłkarza więcej, niż ten potrafi.

Zobaczymy, czy rzeczywiście ta maksyma się sprawdzi i czy Pucela nie będą musieli się bronić przed spadkiem.

Typ Wiadomości24.pl: spadek


Villarreal Club de Fútbol

logo / Fot. Sebastian MatyszczakVillarreal powstał w 1932 roku, a od 1999 roku nieprzerwanie występuje w pierwszej lidze. Klub może się pochwalić osiągnięciami tylko na arenie międzynarodowej: półfinalista Pucharu Europy 2006 i Pucharu UEFA 2004 oraz ćwierćfinalista Pucharu UEFA z 2005 roku.

Poprzedni sezon był najlepszy w całej historii klubu. Wyprzedzili faworyzowaną FC Barcelonę, zajmując miejsce tuż za plecami Realu Madryt.

Teraz, gdy wzmocnili wszystkie pozycje, mogłoby być jeszcze lepiej, ale co za dużo, to nie zdrowo. W końcu Real i Barca też wybrały się na zakupy i ponowne zajęcie tak wysokiej lokaty będzie raczej niemożliwe. Są przecież jeszcze Valencia, Sevilla i Atletico.

Myślę jednak, że Villarreal pod dowództwem Manuela Pellegriniego ma szansę powalczyć o wysoką lokatę, ale tytuł jest już (przynajmniej teoretycznie) zarezerwowany dla innego klubu.

Typ Wiadomości24.pl: walka o tytuł


Jak widać nowy sezon zapowiada się niezwykle ciekawie. Jeszcze chyba nigdy w czołówce nie było tylu klubów, które chciałyby zgarnąć tytuł najlepszej drużyny Hiszpanii. Real, Barcelona, Villarreal, Atletico, Sevilla i Valencia. Te nazwy mówią same za siebie, a kto wygra? Odpowiedź na to pytanie nadejdzie najpóźniej 31 maja 2009 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jako kibic, prawie fanatyk Valencii. Sądze, że Valencia powalczy nawet o tytuł. Kontrakty z klubem przedłużyli Silva i Villa. Zabrakło mi tej informacji. Dzięki temu klub będzie znowu w czołówce. Wprawdzie znaczących transferów nie poczynili, ale jest nowy trener z zupełnie inną filozofią gry niż Koeman. Wiele więc wskazuję na odrodzenie Valencii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.