Facebook Google+ Twitter

La Liga: Zaragoza za słaba na Real Madryt. Barca ponownie zatrzymana

W pierwszych meczach rundy rewanżowej ligi hiszpańskiej Real Madryt pokonał pewnie czerwoną latarnię La Liga - Zaragozę, zaś Barcelona bezbramkowo zremisowała z Villarreal.

 / Fot. EPAZanim późnym wieczorem zagrały najbardziej utytułowane kluby w Hiszpanii, miały miejsce pojedynki zespołów goniących czołówkę tabeli. Espanyol pokonał skromnie, bo 1:0, Mallorcę, a gola zwycięskiego zdobył Weiss jeszcze w pierwszej połowie. Przyjezdni kończyli zaś mecz w dziesięciu - czerwoną kartkę obejrzał bramkarz Aouate.

Czytaj także: Zapowiedź 21. kolejki ligi hiszpańskiej

Ciężkie spotkanie zanotowali Baskowie z Bilbao. Athletic pokonał wprawdzie Rayo Vallecano, ale minimalnie - 3:2. Można powiedzieć, że to nie Athletic wygrał, a Fernando Llorente - napastnik reprezentacji Hiszpanii strzelił wszystkie trzy bramki dla Bilbao. Dla Rayo strzelali: Michu i Arribas.

Powtórka z rozrywki, czyli Santiago Bernabeu znów ogląda remontadę:



Kibice Realu Madryt ponownie zobaczyli, jak ich ulubieńcy muszą "gonić" wynik - Zaragoza mimo że zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, zagrała solidnie i postawiła od początku na inteligentny atak. Goście wykorzystali błąd defensorów "Królewskich" i już w 11. minucie Latifa zdobył bramkę dla aragońskiej ekipy.

Mecz miał jednak podobny przebieg jak przed tygodniem, kiedy Real podejmował Athletic Bilbao - Baskowie strzelili jako pierwsi, nie wykorzystali kolejnych okazji i Real "ukarał" ich czterema golami. W sobotę, Real wbił Zaragozie trzy gole i ustabilizował w ten sposób prowadzenie w Primera Division.

Na 13 minut przed końcem pierwszej połowy, Real za sprawą Kaki wyrównał - Brazylijczyk urwał się obrońcom przyjezdnych i samodzielnie rozprawił się z golkiperem Zaragozy.

Po powrocie z przerwy, Realowi wystarczyły zaledwie cztery minuty by uzyskać prowadzenie. Po ładnej kombinacyjnej akcji, Cristiano Ronaldo z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki.

Rywali dobił Ozil, który mocnym strzałem w 56. minucie ustalił wynik na 3:1.

Istotnym wydarzeniem był fakt, że Iker Casillas rozegrał swoje 602. spotkanie w barwach Realu, czym zrównał się już z Paco Gento. Najdłużej w barwach Realu grał Raul. El Siete (hiszp. siódemka) zagrał aż 741 razy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.