Facebook Google+ Twitter

"Labirynt" od piątku w kinach. Weź udział w filmowym konkursie i wygraj film na DVD!

Już w piątek 4 października na ekrany polskich kin wejdzie "Labirynt" z Hugh Jackmanem oraz Jake'em Gyllenhaalem w rolach głównych. Z tej okazji przygotowaliśmy dla Was konkurs, w którym możecie wygrać płyty DVD z filmami "Zabić, jak to łatwo powiedzieć" oraz "Bogowie ulicy".

 / Fot. LabiryntW "Labiryncie" zdesperowany mężczyzna porywa człowieka, którego podejrzewa o związek z zaginięciem jego córki i jej najlepszej przyjaciółki. W filmie zobaczymy nominowanego do Oscara Hugh Jackmana, w najbardziej dramatycznej roli w swojej karierze, w debiucie hollywoodzkim reżysera oscarowych "Pogorzelisk", już dziś porównywanym do "Milczenia owiec" i "Zodiaka" Davida Finchera.

Obsada:

Hugh Jackman ("Nędznicy", "X-Men", "Prestiż", "Australia")
Jake Gyllenhaal ("Kod nieśmiertelności", "Bogowie ulicy", "Zodiak")
Melissa Leo ("Niepamięć", "Olimp w ogniu", "Fighter")
Maria Bello ("Sekretne okno", "Historia przemocy", "Duże dzieci")

Trailer:

Konkurs
 / Fot. Zabić, jak to łatwo powiedzieć
Aby wziąć udział w konkursie, musicie w komentarzu pod tym artykułem napisać, który film z Hugh Jackmanem najbardziej lubicie i uzasadnić swój wybór. Redakcja wybierze 8 najciekawszych uzasadnień i nagrodzi ich autorów 8 płytami DVD (4 x "Zabić, jak to łatwo powiedzieć" i 4 x "Bogowie ulicy"). W komentarzu możecie zasugerować, który film chcielibyście otrzymać.

Laureaci konkursu:

Małgorzata Miniuk - "Zabić, jak to łatwo powiedzieć"
Jan Andrukiewicz - "Bogowie ulicy"
Eliza Szewczyk - "Zabić, jak to łatwo powiedzieć"
Helena Wojciechowska - "Bogowie ulicy"
Agnieszka Bednarska - "Zabić, jak to łatwo powiedzieć"
Paulina Krukowska - "Bogowie ulicy"

Z nagrodzonymi skontaktujemy się przez pocztę wewnętrzną w serwisie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Moim ulubionym filmem z Hugh Jackmanem są "Nędznicy". Przede wszystkim bardzo podoba mi się sposób, w jaki Jackman wykreował swoją postać. Poza tym film ma niesamowity klimat i świetną obsadę aktorską. Mimo, że nie jestem fanką musicali, to "Nędzników" oglądałam z przyjemnością.

Wolałabym dostać film "Bogowie ulicy".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mój ulubiony film z Hugh Jackmanem to "Prestiż". Za każdym razem jak go oglądam, zapominam o tym, że wiem jak się skończy. Bo fabuła jest tu trochę mniej istotna. Ten film ma niesamowity klimat i wciąga od początku do końca. I chyba naprawdę nie pamiętam, jak się skończył :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zachwycił mnie jeden z ostatnich filmów z tym aktorem "Les Miserables : Nędznicy". To pięknie ukazana opowieść o tragicznych losach wielu osób, tytułowi "nędznicy" przewijają się pod wieloma postaciami. Film jest świetnie stworzony, dobór aktorów znakomity, a sceneria i wizja przekazu tej opowieści niebanalna. Mnie osobiście bardzo spodobała się ta wersja musicalu i skłoniła do wielu przemyśleń. Film godzien polecenia.
Bogowie ulicy (wolałabym z dwóch podanych filmów)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdecydowanie najbardziej podobał mi się "Prestiż" - film, w którym do ostatniej sceny nie jesteśmy w stanie domyślić się jakie będzie jego rozwiązanie. To zdecydowanie magiczna historia o fenomenie iluzji, ukazująca nieprzeciętne i niezwykłe życie konkurujących ze sobą magików. "Prestiż" zachwyca, skłania do myślenia i jest jednym z tych dzieł kinematografii, za które się ją kocha. Dodatkowo dobrano do niego idealną obsadę, nadającą swoją grą aktorską jeszcze wyższej rangi filmowi.
Wolałabym : Zabić, jak to łatwo powiedzieć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem, że nie wykażę się teraz szczególnie wyrobionym gustem filmowym ani nie wyjdę na intelektualistkę, ale uwielbiam komedię romantyczną Kate i Leopold. Oglądając ten film przenoszę się w świat, w którym panuje miłość, wszyscy żyją długo i szczęśliwie i w ogóle życie jest piękne. Zapominam wtedy na chwilę o własnych problemach i super się odprężam. A że nie jest to kino ambitne? Trudno, ważniejszy jest mój relaks :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciężko mi było wybrać, który film z Hugh Jackmanem lubię najbardziej, bowiem lubię ich co najmniej kilka. Zdałem się na wyobraźnię i zamiast magicznego Prestiżu, wypadł X-men. Skupmy się na "1" (choć później też było b.dobrze) i na naczelnym superbohaterze: Wolverine. Jak to rosomak posiada olbrzymie pazury. Właściwie są one, tak jak i on cały niemalże nie do zdarcia.
Można by różne rzeczy robić mając takie szpony: aby ich nie stępić używałbym ostrego humoru. Dodatkowo wszelkie otwieracze wyrzuciłbym precz, bo mając takie szpony, by otworzyć wszystko, toż to mała rzecz. Dobrze bym uważał, gdzie i jak się drapię, bo wydłubać oko, czy też porwać gacie łatwo, kiedy ostro. Kroił bym cebulę i inne warzywa, by ma ukochana była szczęśliwa. No i sprawiedliwość zaprowadzałbym w stadzie, bo bym równo kroił porcje (pozywienia), dla spragnionych wrażeń;)
Poza tym Hugh jest bardzo, bardzo przekonywujący w tej roli, jakiej by emocji swoją grą nie wyrażał...
Skoro są herosi, to niech i będą Bogowie ulicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.