Facebook Google+ Twitter

Laboratorium Miłości na UW: Pokochaj siebie!

"Jesteśmy jak szwajcarski ser - niby spójna konstrukcja, a pełno w nas dziur. Czas je pozalepiać" - powiedziała studentom UW dziennikarka i producentka widowisk edukacyjnych - Mira Jankowska.

Mira Jankowska / Fot. Małgorzata Borys- Ten w lustrze to niestety ja... pokochaj siebie, by móc kochać innych - pod tym hasłem odbyło się poniedziałkowe (23 listopada) spotkanie na UW zorganizowane przez ASK Soli Deo. Gość audiencji - Mira Jankowska powiedziała studentom, jak zaakceptować siebie.

- Szukanie szczęścia w innych to najpewniejsza droga do frustracji. Ludziom wydaje się, że źródłem ich radości ma być partner lub przyjaciel. - Szczęście jest w nas - przekonuje Jankowska.

Jak je odkryć? Zdaniem dziennikarki - przez pracę nad sobą. Nie lubisz siebie? Znajdź przyczynę. Zacznij od bagażu doświadczeń z dzieciństwa. - Są maluchy, które muszą walczyć o przetrwanie, znosić zły dotyk - wymienia. - Ale to jest do uporządkowania. Trzeba tylko się z tym zmierzyć - przekonuje. Przykład? Amerykański pisarz Josh Mc Dowell, który wychował się w alkoholowej rodzinie i przeżył molestowanie seksualne, dziś jest pewnym siebie mężczyzną i ma własną, szczęśliwą rodzinę. - Z czym musiał stoczyć walkę ten facet to jest po prostu kosmos - przyznaje Jankowska.

- Wchodź w bliski kontakt ze sobą - radzi dziennikarka. Ilekroć pojawi się w tobie emocja nazwij ją i zbadaj skąd się wzięła. Nie tłamś w sobie złości, smutku, wzruszenia. - Jesteśmy nauczeni nie okazywać uczuć. Pamiętaj, że nie ma złych emocji. Wszystkie są neutralne do czasu kiedy nie wywołują destruktywnych zachowań. Przykład? Koleżanka ma piękny uśmiech, a ty krzywe, żółte zęby. Rodzi się w tobie moralnie obojętne uczucie zazdrości. Kierowana zawiścią możesz wybić jej zęby albo pójść do dentysty i poprawić jakość swojego uśmiechu. Jeśli jest coś, co ci w tobie przeszkadza, po prostu zastanów się, czy możesz to zmienić - zachęca Jankowska.

- Stawiaj sobie małe cele i nagradzaj się za osiągnięcia - podaje. Przy czym wspomina o koledze zakonniku, który żyjącej w totalnej ascezie kobiecie poradził: "spraw sobie prezent". - Mądry chłop" - przyznaje dziennikarka. - Człowiek, jeżeli jest popędzany biczem, staje się jak koń w zaprzęgu. A my jesteśmy wolnymi ludźmi - tłumaczy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (36):

Sortuj komentarze:

Andrzej Szelbracikowski - napisał Pan do mnie: "to smutne jak źle ocenia pan innych ludzi, inne kultury oraz inne postawy życiowe jak pana własne!! Panskie EGO bucha z pańskiej głowy jak gejzer i kiedyś rozwali ją!..." a następnie: "Rzecz nie w tym, ażeby sobie wzajem komplementa prawić: - Należy dobrze mówic o dobrem, i dać wyraz - jeśli coś jest w... krzywym zwierciadle królowej śniegu". Tak więc z głupoty lub hipokryzji łamie Pan zasadę niesprzeczności, wyrażając tezę że NIE WOLNO I JEDNOCZEŚNIE TRZEBA krytykować to co jest negatywne. Parafrazując Pana wypowiedź: to smutne że tylko sobie przypisuje Pan prawo do krytykowania innych, a wszelkich ludzi którzy się z Panem nie zgadzają, Pan wyzywa i każe im milczeć - to dopiero jest rozbuchane ego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

- do Pani Agnieszki Wojewoda; z dużymi przerwami tutaj zaglądam, nieszkodzi ; ))

Nie, to nie o fotkę P.Mariusza to napisalem co napisalem. Ale o jego wypowiedź pod tą fotą!

Rzecz nie w tym, ażeby sobie wzajem komplementa prawić: - Należy dobrze mówic o dobrem, i dać wyraz - jeśli coś jest w... krzywym zwierciadle królowej śniegu ; ))

Kłaniam się również & pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tej miłości do siebie nie chodzi o samouwielbienie, wystarczy trzeźwa samoocena

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 19:10

Pani Agnieszko pierwszy Pani komentarz jest super!:) Szkoda tylko, że nikt nie podjął tematu... Widzę i ja w artykule kilka wątków co do których podjął bym dyskusję - wymiana poglądów :) Sam artykuł jest fajny w umiejętnie opracowanym skrócie. Temat praktycznie na długie zimowe wieczory. Szkoda że ''mało nas do pieczenia chleba'' jak zwykł mawiać T. Śledzewski:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 19:08

„Historia ohydy, czyli mężczyzna postmodernistyczny” - recenzja, łal............... to mi przypomina jednego z tutejszych, brawo Pani Agnieszko, już nie powiem kogo bo się jeszcze mój wpis skasuje!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 19:05

A przecież to jest śmieszne, autorka pisze: "Jesteśmy jak szwajcarski ser - niby spójna konstrukcja, a pełno w nas dziur. Czas je pozalepiać" Szwajcarskie sery dziur nie mają, to śmieszy, a często kobiety ................ no nie będę pisał czego nie mają..............

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tadku - moje poczucie humoru to moja sprawa, nie Pańska. Z grzeczności dodam, że faktycznie - bawią mnie wyłącznie rzeczy śmieszne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 18:56

Pani Agnieszko, no nie, brak poczucia humoru czy odwagi?????????/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2009 18:50

I jak tu wierzyć synoptykom! Zapowiadali ocieplenie klimatu!........ :-)) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę wybaczyć - to nie magiel.
Posta usunęłam i zgłosiłam Redakcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.