Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Lady Gaga oczarowała polską publiczność

Pozycja materiału w rankingach:

7523 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 67pkt

Oceń:

Lady Gaga oczarowała polską publiczność


Najpierw nieprzespana noc w pociągu, potem ponad dziewięć godzin oczekiwania na otwarcie bramek. Głód, zimno, zmęczenie, nerwy. Jednak wszystko to wynagradzała myśl, że to tego dnia ujrzymy naszą królową - Lady Gagę.

Fani oczekujący przed Ergo Areną / Fot. Agnieszka PawłowskaKiedy tuż po ósmej rano zjawiamy się z grupką fanów przed Ergo Areną, nie ma tam prawie żywej duszy. Kręcimy się wokół obiektu, ale ochrona szybko wygania nas poza chroniony teren. Przepełnieni wachlarzem najróżniejszych emocji, które jest w stanie rozumieć tylko prawdziwy fan, rozkładamy się przy jednej z barierek. I tak zaczyna się bohema Małych Potworów z Polski, które oczekują na jedną z największych współczesnych gwiazd pop - Lady Gagę.

Mimo czapek, ciepłych kurtek, a czasem, jak niektórzy kilku par rękawiczek czy skarpetek, zimno już po godzinie doskwiera zebranym fanom. Oni jednak rozgrzewają atomosferę śpiewając, słuchając muzyki czy śmiejąc się.

Czas leci, Potwory zbierają się przed halą bardzo powoli. Jesteśmy wręcz zdziwieni, bo przychodząc rano przed Arenę, spodziewaliśmy się tłumów, a tu prawie same pustki...

Tłumy wielbicieli gwiazdy zacznają zbierać się dopiero koło 16. Właśnie wtedy wyczuwa się w  / Fot. Joanna Zającpowietrzu prawdziwie koncertową atmosferę. Kiedy przed Ergo Areną zjawia się administrator GaGaFace.pl z polską flagą, na której podpisują się Małe Potwory, robi się coraz goręcej. Zaczynamy akcję informacyjną odnośnie prezentu jaki fani skupieni przy GaGaFace.pl wymyślili dla Gagi. A są nim kartki z napisem ''Born This Way'' (jest to tytuł najnowszej płyty Gagi, która ukaże się w przyszłym roku). Rozdajemy te, które przynieśli inni fani. Jedni reagują na ten pomysł dość sceptycznie, inni z entuzjazmem, a jeszcze inni po prostu już o nim wiedzą i są do akcji przygotowani.

Prawdziwe szaleństwo rozpoczyna się na godzinę przed wejście do hali. Plany co do wpuszczania na dolne kondygnację zmieniają się, fani trochę się denerwują. Ochronie także puszczają nerwy, od czasu do czasu wdają się w słowne potyczki z oczekującymi na koncert wielbicielami. Wszystko to jednak zostaje zażegnane z momentem wpuszczenia pierwszych fanów. Zmęczeni, wyziębnieci do szpiku kości i dokładnie sprawdzeni przez ochroniarzy wchodzimy na teren Ergo Areny. Każdemu przyświeca tylko jeden cel - być jak najbliżej sceny. Mimo, że ochrona informuje by nie biegać, każdy zaraz po ominięciu ochroniarza puszcza się pędę w stronę hali ze sceną. Jakoż, iż jestem jedną z pierwszych osób ze zwykłej płyty (pierwsza była EE czyli Early Entrance) udaje mi się zająć miejsce zaraz pod sceną. Ze względu na głód i straszny ból kręgosłupa oraz nóg, ledwo utrzymuję się na nogach, ale kiedy rozbrzmiewają pierwsze nuty supportu, mój stan nieco się poprawia. Pierwszy artysta, czyli Lady Starlight, nie zauroczyła polskich fanów, ale drugi i ostratni support, czyli rockowa kapela Semi Precious Weapons, podniosła wszystkich na nogi. Energia wokalisty zespołu, Justina Trantera szybko zaraziła Małe Potwory, które tańczyły w rytm gitarowych brzmień bandu. Kapela została pożegnana bardzo entuzjastycznie. Kiedy jednak kurtyna opadła, by można było zmienić scenografię dla Gagi, na hali zrobiło się naprawdę gorąco.

 / Fot. Joanna Zając
Agnieszka Pawłowska OFFline profil autora

Autor: Agnieszka Pawłowska

Napisz do autora

Artykuły (137) Galerie (63) Średnia ocen (4.18)

Miejscowość: Toruń | Kraj: Polska

O mnie: Więcej niż pasjonatka muzyki. Ja nią żyję. Piszę o niej dla wielu tytułów. Staram się promować młodych utalentowanych muzycznie artystów w sieci, między innymi na Twitterze - http://twitter.com/#!/AgaSays oraz swoim blogu... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

ANGELIKA KWIDZINSKA

ANGELIKA KWIDZINSKA 07.07.2011 19:32

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 17

LADY GAGA JEST SZOKUJACA POD JEDNYM WZGLEDEM MA LADNY GLOS ALE JEST OKROPNA Z SWOIM UBIERANIEM JAK JAKAS OSOBA KTORA NIE MA ROZUMU I JEST BRZYDKIM SLAWNYM KACZATKIEM WSROD PIEKNYCH GWIAZD. JAK JA WIDZE JA TO MI FLAKI SIE PRZEWRACAJA JAKA ONA JEST GUPIA PONIEWAZ ROBI Z SIEBIE DZIWADLO ZA KASE.JEST UTALENTOWANA ALE SWA URODE NISZCZY I ZOSTANIE SAMA NA STAROSC .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Little Monster

Little Monster 13.12.2010 13:14

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 67

Super opisane...
Ale i tak dokładnie nie da się opisac tego co się przerzyło ;)
I love U GaGa <3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Szelbracikowski 29.11.2010 21:15

Ocena: Ocena pozytywna 121 Ocena negatywna 73

Cieszę się że Gdańsk ma swoją Color Line Arena (jak w HH ). A fani jak fani - wszędzie na świecie tak samo - uwielbiają swoich Idoli ;)) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Pawłowska 29.11.2010 10:23

Ocena: Ocena pozytywna 125 Ocena negatywna 86

Jeden z tych potworków czekał na GaGę tyle czasu przed koncertem, potem zmęczony błądził po Sopocie i szybko pojechał do odmu;))) Będzie okazja panie Mirku;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 29.11.2010 08:02

Ocena: Ocena pozytywna 126 Ocena negatywna 90

Sorry, jeśli spudłuję, ale czy Gaga to emo?
No, ale rozumiem duszę fana. Nigdy nie zapomnę 5nizzy w Stodole...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirek Suchodolski 29.11.2010 06:57

Ocena: Ocena pozytywna 134 Ocena negatywna 82

Było tyle przemarzniętych i głodnych potworków, a ja kiedy się dowiedziałem z tv że kilka minut temu wylądowała GaGa w moim mieście, liczyłem na to że jeden z tych potworków wpadnie mnie odwiedzić, rozgrzać się gorącą kawą czy herbatą i coś zjeść. Najpierw myślałem że może potworek chory i w ogóle nie przyjechał, ale przecież mamy swoje nr tel. potworek mógł zadzwonić i nie tłumacząc się powiedzieć - Mirek nici ze wspólnej kawy bo tutaj jest cudowna atmosfera i szkoda każdej straconej sekundy. Przecież ja jestem człowiekiem i kiedyś też byłem młody.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Pawłowska 28.11.2010 22:24

Ocena: Ocena pozytywna 128 Ocena negatywna 84

Hehe, w słynnej piosence Queen ''Radio Ga Ga'' GaGa się rozdziela;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 28.11.2010 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 110 Ocena negatywna 85

Ja myślę, że o pisownię najlepiej byłoby zapytać Rogera Taylora...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartek Zet

Bartek Zet 28.11.2010 20:19

Ocena: Ocena pozytywna 140 Ocena negatywna 77

OMG... Jestem na fotce na początku tematu <hahaha>

Aguś, świetny artykuł :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Joanna Pachla 28.11.2010 20:05

Ocena: Ocena pozytywna 108 Ocena negatywna 81

Ale tak jest niekonsekwentnie i burzyć się będą jeszcze bardziej. ;) Poza tym mało ważne jest, kto jak lubi i kto o co się burzy, ale jak wokalistka sama siebie nazywa. A, jak się zdaje, nazywa siebie Gagą. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.