Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11877 miejsce

Laibach zapowiada koncerty w Korei Północnej

Laibach - industrialni konceptualiści ze Słowenii, uświetnią swoim występem 70. rocznicę wyzwolenia Półwyspu Koreańskiego od japońskiej okupacji. Mało które miejsce na świecie może współgrać z programem tych artystów jak Pyongyang.

Laibach. By Gruppe LAIBACH (www.laibach.org) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons / Fot. LaibachLaibach to zespół, który wyraża swoje artystyczne spojrzenie na świat o wiele śmielej, aniżeli ktokolwiek inny. Przyjęta konwencja o dość niepokojąco prowokacyjnym wydźwięku zawsze budzi podejrzenia o flirt z faszyzmem, totalitaryzmami, sprzyjaniu dehumanizacji, czy gloryfikacji uniformizowania społeczeństwa według militarnych wzorów. Nic dziwnego zatem, że Laibach skwapliwie korzystają z nadarzającej się okazji, by odbyć “Liberation Day tour” w Korei Północnej, azjatyckim państwie-obozie koncentracyjnym.

Słoweńcy uczczą Dzień Wyzwolenia dwoma koncertami w stolicy Korei Północnej. W dniach 19 i 20 sierpnia, będą jedynym w swoim rodzaju zjawiskiem w Pyongyang, metropolii narodu bardziej odizolowanego od świata, aniżeli ludzie gdziekolwiek indziej. Widowisko zostanie sfilmowane i wydane w 2016 roku.

Laibach powstał 35 lat temu, w przemysłowym mieście Trbovlje, w byłej Jugosławii. Szybko znaleźli się w centrum zainteresowania. Monumentalizm osadzony w nieskrępowanym nadużyciu symboliki faszystowskiej i podobnych, przypominał wiece i masówki partyjne skąpane we wspólnym uniesieniu hymnów i marszów wojskowych. Zespół zasłynął z niezwykłych, pompatycznych, industrialnie zrytmizowanych wersji przebojów Queen i Opus, czy równie awangardowych aranżacji piosenek The Beatles.

Czy występ Laibach w Korei Północnej można odczytywać jako pierwszy zdecydowany krok światowej interwencji kulturalnej, czy może jednak należy postrzegać wydarzenie na zasadach autonomii artystycznej i prezentowanej refleksji, która nie wykracza poza program realizowany przez awangardowy zespół?



źródło: Guardian

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Nie bez powodu oderwanie się Słowenii od Jugosławii jako pierwsze zaakceptowały Niemcy. To posunięcie geopolityczne zniszczyło wcześniejsze próby stworzenia alternatywnych układów międzynarodowych w stosunku do hegemoni europejskich mocarstw po upadku komuny. Zaakceptowanie niepodległości Słowenii przez Niemcy umocniło naszych zachodnich sąsiadów w rządzeniu Europą oraz spowodowało wybuch wojny na Bałkanach.
Od tamtej pory nikt z "poważnych" państw nie zaneguje przewodniej roli Niemiec w UE.

Wielka szkoda że nasi wschodni bracia Ukraińcy, nigdy nie poszli przetartą drogą przez Laibach i nie zaakcentowali swojego poparcia dla niemieckiego faszyzmu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.