Facebook Google+ Twitter

„Lalki w ogniu” Pauliny Wilk – magiczna podróż do Indii

„Lalki w ogniu” to wyjątkowa pozycja wśród książek reporterskich, które ostatnio pojawiały się na polskim rynku wydawniczym. Zachwyci zarówno znawców Indii, jak i czytelników, którzy do tej pory nie interesowali się tym krajem. Dawno o Indiach nikt nie pisał tak, jak Paulina Wilk. Tak mądrze i tak dyskretnie.

 / Fot. okładkaKsiążka Pauliny Wilk, na co dzień dziennikarki „Rzeczpospolitej”, urzeka wnikliwością opisu, dbałością o szczegóły i pięknem narracji. Ta kompilacja powoduje, że "Opowieści z Indii", jak sama autorka nazwała swą książkę w podtytule, są jednocześnie magiczne i realne, do bólu prawdziwe.

Jakie są Indie? Przede wszystkim nie ma jednych Indii. Wilk pokazuje kraj, który "żyje w wielu stuleciach jednocześnie", w którym tradycja zderza się z nowoczesnością, wiedza z zabobonami, bogactwo z nędzą, śmierć z narodzinami, brud z zapachem… I to są prawdziwe Indie, które dziwić mogą tylko człowieka Zachodu, który ido końca ich nigdy nie pozna. Tak pisze autorka o hinduizmie.”[…] jest wspaniałym materiałem eksportowym, zmitologizowaną obietnicą, która oczarowuje pogrążonych w zeświecczonym życiu przybyszów. Przyjeżdżają, wysłuchują legend, baśni i mądrości. Wyjeżdżają[...]Pewni, że widzieli. Nie wiedzą tylko co”.

Paulina Wilk nie waha się sięgnąć po tematy tabu. Pisze o marginalnym miejscu kobiety (tytułowe "lalki w ogniu") i o przemyśle matrymonialnym, o tabu na talerzu i o latrynach (sic!). O tym jak z niewyobrażalnej nędzy można zrobić biznes. O Indiach, które przeżywają niesłychany boom gospodarczy, ale jednocześnie nie radzą sobie z niekończącym się korowodem żebraków, nędzarzy, odzianych w łachmany, żyjących na ulicy.

Opowieść Pauliny Wilk wciąga, porywa mądrością i dyskrecją. Autorka ma doskonały zmysł obserwacji, umiejętnie skupia się w swej narracji na szczegółach i opisuje, opisuje, opisuje… Sama przy tym schodzi na drugi plan. Tu ważny jest przede wszystkim bohater, czyli Indie, a nie narrator. To ostatnio wśród książek reporterskich prawdziwa rzadkość.

Książka Wilk uwodzi stylem. Dbałość o każde słowo, zgrabna metafora, celna konkluzja – budują niepowtarzalny klimat tej reporterskiej relacji. Na koniec próbka poetyckiego języka Pauliny Wilk: „Jedwabna zasłona ochrania resztki ciszy i snu. Spowalnia ruchy – poranni ludzie idą przez ledwo widoczną białawą sieć. Nie ma jeszcze kolorów ani zapachów. Żadnych gwizdów, dzwonków, nawoływań. Nic się jeszcze nie wydarzyło, indyjska opowieść dopiero się zacznie”. Warto skorzystać z zaproszenia do lektury tej opowieści!

Paulina Wilk
„Lalki w ogniu”
Carta Blanca Sp. Z o. o
Grupa Wydawnicza PWN
Str. 258

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.