Pozycja materiału w rankingach:
Za 174,95 dolarów kupimy lalkę z rysami twarzy dziecka, chorego na zespół Downa. Pomysł wcieliła w życie firma Downi Creations, sprzedając od 1996 r. już 2500 egzemplarzy takich lalek.
Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.71)
Wiek: 31 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Góralska 07.07.2008 19:54
Przepraszam. że zaniedbałam sprawę. Oczywiście, że dziękuję za wszelkie uwagi.To są moje pierwsze artykuły, więc dużo sie uczę i wszelkie wskazówki,konstruktywna ktytyka są jak najbardziej mile widziane.
Ewa Krzysiak 07.07.2008 18:44
Tekst także został trochę zmieniony - nie tylko sama waluta.
Autor usunął profil 07.07.2008 18:18
Piątego lipca autorka poprawiła walutę ale w komentarzach nie zostawiła żadnego śladu w rodzaju: "dziękuję za spostrzeżenie, poprawiłam". Dzięki temu może powstać wrażenie, że niejaki pinon_dr pisze zwyczajnie bez sensu.
Wydaje się zatem - skoro przekracza to możliwości niektórych autorów - moderacja redaktorów powinna dotyczyć także sfery dobrych obyczajów.
Autor usunął profil 04.07.2008 22:52
Dzięki powyższemu linkowi (dziękuję) przeszedłem tą samo drogę co autorka w poszukiwaniu wiadomości. Okazało się, że po przeczytaniu dwóch krótkich tekstów (The Times/WP i Anna Błońska/digitaljournal/kopalniawiedzy.pl) można już pisać artykuły do w24.
Należy jednak przy tym dochować pewnej staranności. W tekście Anny Błońskiej podana jest cena lalki: 174,95.... ale dolarów. Mimo silnej obecnie złotówki - trzeba o dwukrotnej różnicy pamiętać.
Co do terapeutycznego meritum: to wygląda na to, że zdania są podzielone choć jakieś autorytety medyczne musiały rzecz zaaprobować skoro lalki mogą być refundowane przez NFZ.
Ewa Krzysiak 04.07.2008 22:10
Pozwolę sobie wkleić link do forum rodziców i przyjaciół dzieci z zespołem Downa , gdzie są wypowiedzi nt tego typu lalek i reakcje na nie
http://www.zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?t=154
Autor usunął profil 04.07.2008 18:56
Reakcja, cokolwiek zdumiewająca, mówiąc delikatnie. W dodatku nie chodziło o to by od producenta i sprzedawcy dowiedzieć się, że jego produkt jest fantastycznym wynalazkiem, lecz by to twierdzenie zweryfikować u miarodajnego źródła. Bynajmniej nie przesądzam niczego z góry. Może faktycznie rzecz jest wartościowa.
Anna Góralska 04.07.2008 17:45
Odsyłam wobec tego do strony internetowej:
http://www.downicreations.com/educational-tool.html
Mirosława Kasowska 03.07.2008 12:27
Też popieram Marka w sprawie zawartości tekstu.
Brakuje także informacji kto głównie je kupuje, nie jest też jasne czy tych 2500 egzemplarzy zostało sprzedanych w Polsce czy gdzieś indziej. Jeśli nie u nas cena powinna być podana w walucie tamtego kraju i przeliczona na złotówki. Jeśli cena podana jest tylko w złotówkach to znaczy, że produkt można kupić na polskim rynku, ale z tekstu jednak nie wynika, że tak jest.
Ale mam nadzieję, że skoro są produkowane to wcześniej czy później będą wykorzystywane w sposób pożyteczny.
Ewa Krzysiak 02.07.2008 19:41
Bardzo cenna uwaga Marku.
Mam kontakt z dziećmi chorymi i pierwszy raz słyszę by takie lalki były w Polsce w poradniach rehabilitacyjnych, czy na studiach a tym bardziej by rodzice dzieciom kupowali takie lalki. Ale może są wyjątki.
Po prostu to kolejny sposób na zwiększenie zysku firmy.
Żeby uświadamiać o obecności niepełnosprawnych wśród nas nie potrzeba lalek- wystarczy rozejrzeć się wokół.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1817)