Amir Khan nie obronił mistrzowskich tytułów federacji WBA i IBF. Niejednogłośną decyzją sędziów, po 12 rundach, uległ świetnie boksującemu tego wieczoru Lamontowi Petersonowi.
Jeśli ktokolwiek postawił swe oszczędności na wygraną Lamonta "Havoca" Petersona (30-1-1, 15 KO) - może cieszyć się teraz znacznym przypływem gotówki. Nie było bowiem wielką tajemnicą, iż Amir Khan (26-2, 18 KO) jest zdecydowanym faworytem tej walki. Po raz kolejny jednak pięściarstwo okazało się pięknym, lecz nieprzewidywanym sportem.Zobacz także:
Artykuły
(124)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 23 | Miejscowość: Olsztyn | Kraj: Polska
O mnie: Zakochany w brzmieniu starego rock’n’rolla. Gitara klasyczna mu żoną, elektryczna - płomienną kochanką. Nie zamyka się jednak na inne gatunki muzyczne, więc w jego głośnikach chwilę po Iron Maiden, Manowar i Guns’n’Roses... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1441)