Facebook Google+ Twitter

"Lan czyli orchidea" Marzeny Lan Wilkanowicz. Recenzja

Jak być dobrą naczelną, ale jednocześnie nie zagubić się w pogoni za karierą? Autorka znalazła na to przepis, choć wiedza nieraz rodziła się w bólach. Lektura jej niezwykłej biografii skłania do refleksji o tym,co jest najważniejsze w życiu

Okładka / Fot. Magda Kuc (www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3489,Lan-czyli-Orchidea#note)Na początku poznajemy przepiękną historię trudnej miłości Stefana i Lai, czyli rodziców pani Marzeny. Nieliczne spotkania, masa listów przemycanych w bagażach dyplomatów i wreszcie, po siedmiu latach, ślub na który przybyli wszyscy pracownicy / Fot. Wiadomości24 "Tygodnika Powszechnego". Nie było łatwo uzyskać zgodę, urzędników przekonał dopiero glejt od papieża Jana XXIII - błogosławieństwo dla przyszłych nowożeńców. Historia ich miłości stała się inspiracją dla Jerzego Zawieyskiego do napisania sztuki "Lai, czyli Jaśmin", do której muzykę skomponował Stefan Kisielewski.

Trudno uwierzyć, że ta kobieta sukcesu była kiedyś nieśmiałym i trochę zagubionym dzieckiem. Będąc w przedszkolu czuła, że jest traktowana przez dzieci jako "inna". Początkowo pomijana przez siostry przy obsadzie głównych ról w przedstawieniach przedszkolnych. Jako kilkuletnia dziewczynka podczas procesji w Boże Ciało wbiegła wraz z siostrą Kasią pod baldachim zdziwionego prymasa Wyszyńskiego. Jednak znający ją wcześniej Karol Wojtyła od razu ją rozpoznał. Znacznie później, kiedy była początkującą dziennikarką, udało jej się podczas audiencji generalnej porozmawiać z papieżem Janem Pawłem II, najdłużej z wszystkich obecnych.

Opisuje nam także błędy, które zdarzało jej się popełnić, zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy, z których każdy pomógł być jej przede wszystkim lepszym człowiekiem. W tym jeden z najpoważniejszych, kiedy zbyt szybko po porodzie wróciła do pracy. O tym, że jest w ciąży, dowiedziała się wkrótce po objęciu stanowiska naczelnej "Elle". Była pewna, iż jest niezastąpiona. Po 6 miesiącach organizm nie wytrzymał. Pisze: "Myślę, że moim największym wrogiem była kusząca myśl, że można połączyć wszystkie role: być dobrą mamą, zarządzać sprawnie redakcją, bywać wieczorami na biznesowych rautach oraz kolacjach u znajomych i jeszcze dobrze się na nich bawić. Byłam z siebie taka dumna! Nie rozumiałam wtedy, co to znaczy pozwolić sobie odpuścić, zwolnić, cieszyć się chwilą i cudownym tete a tete z dzieckiem. Zaufać, że reszta będzie z powodzeniem funkcjonować beze mnie".

Opowiada o profesjonalizmie wielu współpracujących z redakcją osób, wśród których uwagę zwraca Wojciech Mann. Pani Marzena przeprowadziła z nim wywiad, a następnie zaproponowała pisanie regularnych felietonów, co robił co miesiąc przez prawie 10 lat. Przytacza słowa Ewy Siemieńskiej, byłej sekretarz redakcji: "W felietonach Wojciecha Manna poprawiamy wyłącznie przecinki, a i to nie pamiętam, kiedy ostatnio. Nawet skracać ich nie trzeba". Pisze również o metamorfozie pierwszej damy, Jolanty Kwaśniewskiej, tuż po wygraniu wyborów prezydenckich przez jej męża - jej początkowych oporach, zdjęciu, które zostało wybrane na okładkę, kiedy to siadła po turecku na podłodze oraz pełnym klasy zachowaniu, po odkryciu, iż ktoś w nocy poprzedzającej sesję przemalował toaletę na czerwono.

Przedstawia również wkład "Elle" w negocjacje z UE w 2003 roku, pod hasłem "Polska jest trendy!".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Z zainteresowaniem przeczytałem recenzję książki napisaną przez Małgorzatę Sorokę. Taką recenzją zachęciła mnie do przeczytania tej książki osobiście. Jeśli nie zawiodę się w oczekiwaniach, to gratulował będę autorce i recenzentce. :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo Państwu dziękuję :-) Rozważałam napisanie bardziej szczegółowej recenzji, ale doszłam do wniosku, że nie można zdradzać wszystkiego :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytając tę recenzję na drugiej stronie byłam pewna, że będzie jeszcze jedna - świetny tekst, zachęca do przeczytania książki. Gratuluję Autorce:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa recenzja. 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.