Facebook Google+ Twitter

Łańcut. Kocia restauracja działa w centrum osiedla

Łańcut. Osiedle 3 Maja. Ławki wokół okrągłego kwietnika nie służą - zgodnie z założeniem - do siedzenia i odpoczynku, bo funkcjonuje pod nimi bar szybkiej obsługi. Jakby tego było mało, to jeszcze noclegownia.

Osiedle 3 Maja w Łańcucie. Kartonowe kocie domki pod ławkami. / Fot. Fot. Gabriela BlajerWszystko zaczęło się kilka lat temu, gdy trzy starsze panie mieszkające na os. 3 Maja
w Łańcucie odczuły powołanie poświęcenia się kotom. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie sposób, w jaki swoją życiową misję realizują.

Kocie dania serwowane są w naczyniach z najwyższej jakości plastiku: opakowaniach po jogurtach, śmietanach, tackach i podawane na stołach, za które służą ławki. Te, przeznaczone ponoć dla ludzi. Z kolei pod nimi kocie mamy ustawiają znoszone ze śmietnika pudełka i lokują w nich koty. Całość zabezpieczona jest przed deszczem. Ławki pokrywa folia, szczeliny między deskami wypchane są rulonami zrobionymi z gazet.

ZOBACZ GALRIĘ ZDJĘĆ KOCIEJ WYLĘGARNI

Opiekunki kotów pomyślały też o ogrzewaniu kartonowych mieszkań ich pociech. Co prawda nie rozpalają jeszcze ogniska w pobliżu miejsca zamieszkania zwierząt, ani nie montują pieców elektrycznych, ale wyścielają pudełka kocami i innego rodzaju szmatami. Normalne jest, ze koty przemieszczają się i robią dużo zamieszania na swoim terenie. Co z tego wynika - ławki nie nadają się do użytku przez ludzi, a kocie jedzonko rozwalone jest wokoło. W tej sprawie niejednokrotnie interweniowali mieszkańcy, jak i spółdzielnia mieszkaniowa. Niestety, bez rezultatów.

Absurdów jest więcej

Przyglądam się z oddali poczynaniom kocich opiekunek. Pora śniadaniowa. Na osiedlu tłoczno, jak to o tej porze: ludzie wyjeżdżają do pracy, dzieci idą do szkoły. Wszyscy się śpieszą. Na masce czerwonej Toyoty siedzi dumny kot. Kierowca otwiera samochód i przegania zwierzę mówiąc "psiiiik...". Słysząc to, jedna z kocich mam zwraca mężczyźnie uwagę "Niech pan nie stresuje kotka".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Ze swojej strony polecam Panu/i to samo.
Gdzie jest napisane, że nienawidzę zwierząt? Proszę nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a jeśli ciężko to Panu/i przychodzi, to lepiej się za czytanie wcale nie zabierać. Może słuchanie radia będzie lepszym rozwiązaniem?
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
ukryty
  • ukryty
  • 21.01.2011 23:42

Ile w pani redaktor zawiści i ironii. To niezrozumiałe i na młodą osóbkę nie przystoi. Skoro nienawidzi pani zwierząt, strach pomyśleć jak traktuje pani swoje najbliższe otoczenie. Może ma pani jakieś problemy z sobą? Zalecam wizytę u psychologa, to żaden wstyd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpisuję się pod wypowiedziami Pani Jadwigi Ślawskiej Szalewicz i Pana Tonasza Hensa, zamiast krytykować - pomóc paniom znaleźć inne, bezpieczne miejsce dla kotów. A z drugiej strony - idzie zima, nikt o tej porze nie korzysta ani z ławeczek ani z placu zabaw, dlaczego nie pozwolić kotom przetrwać jej w tym miejscu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z treści komentarza pani Marioli Dzisiaj wnioskuję, że autorka artykułu jest redaktorem w lokalnej gazecie, skoro pisze się o niej - cyt. red. Blajer. Jeśli tak jest w istocie, a przypuszczam, że tak jest - temat dokarmiania kotów osiedlowych i konsekwencji z tego faktu wynikających powinien być nagłośniony w lokalnych mediach i to z kilku powodów. Może na przykład zainteresuje się opisaną sytuacją Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, lub inna organizacja zajmująca się obroną zwierząt. W końcu Łańcut to nie jest jakaś, za przeproszeniem, Kozia Wólka i problem opisany przez panią Blajer da się jakoś rozwiązać.
Pozdrawiam autorkę artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariola
  • Mariola
  • 21.11.2010 16:21

nikt nie wybrzydza ani nie narzeka. Po prostu sytuacja opisana w artykule jest absurdalna i jest to poważny problem - brud, syf, kompletny brak higieny.
Artykuł świetny, język jakim posluguje sie red. Blajer jak zwykle na najwyzszym poziomie. Szczerze gratuluję talentu a współczuje problemu mieszkancom tego osiedla.

Sytuacja opisana w artykule i przedstawiona na zdjęciach jest żenująca i absurdalna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Gabrielo,
jest pani młodą piękną kobieta, można tym trzem starszym paniom pomóc, Administracja Osiedla plus pani wdziek i zaangażowanie oraz ciepły uśmiech i zaangazowanie kocich mam dadza wspaniałe efekty, prosze spróbować, a efekty przerosna Pani oczekiwania, a wybrzydzanie niczego nie zmieni, serdecznie pozdrawiam, starsze Panie pomagaja jak moga a jak im ktoś pomoże to będzie wspólna wspaniała sprawa, powodzenia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Danuto: :)))))!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Danuta
  • Danuta
  • 20.11.2010 18:09

Skandal, biedni mieszkańcy pozbawieni ławeczek, na których mogliby sobie posiedzieć i wypić piwo, biedne dzieci pozbawione placu zabaw, szczególnie teraz w listopadzie. A kocie jadło to rozstawione na placu zabaw między samochodami i pod samochodami? A ten domek? - straszny. Ciekawe czemu służył wcześniej?

Komentarz został ukrytyrozwiń
kkk ka69
  • kkk ka69
  • 20.11.2010 16:48

hmm.... kocie mamy powinny postarać się o wybudowanie schroniska...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kocie opiekunki należy poszkolić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.