Facebook Google+ Twitter

Łapaj złodzieja

Premier Kaczyński, poseł Kurski, Gosiewski i inni politycy PiS, wmawiają społeczeństwu, że Św. Mikołaj istnieje, a dzieci przynosi bocian. Przekonać mogą chyba już tylko głuchoniemego, który w zeszłym roku stracił wzrok.

Karina Trojok, Dziennik ZachodniRozszyfrował mnie pan prezydent Kaczyński. Odkrył we mnie wroga demokracji. Co więcej, dorzucił mi towarzystwo. Wrogami są też Sekielski, Morozowski, Lis, Olejnik... Przykro mi to powiedzieć, ale wrogów demokracji dostrzegam również w Pawle Nowackim, Dorocie Pardeckiej, Ewie Kowalskiej, Joli Paczkowskiej, Ani Wittenberg, Paulinie Nowickiej...
A największym wrogiem jest chyba Tomek Sawczuk i Adaś Degler. Całkiem doborowa ekipa.

Prezydent Kaczyński wszedł w stare buty. Prasa od dawien dawna była wrogiem rządzących. Szczególnie tych, którzy rządzili źle, po partacku i wbrew narodowym interesom. Nasz prezydent zakrzyknął gromko: łapać złodzieja! I wskazał na nas – wichrzycieli. Oskarżył niektóre media o próbę blokowania „procesu zmian w Polsce”. Według „Dziennika” to odpowiedź prezydenta na ujawnienie przez TVN taśm, na których nagrane zostały rozmowy polityków PiS: ministra z kancelarii premiera Adama Lipińskiego oraz posła Wojciecha Mojzesowicza z Renatą Beger.

Rozumiem, że są w Polsce wpływowe media, głęboko zainteresowane tym, by procesy, które odbywają się w tej chwili, jak powołanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego i likwidacja Wojskowych Służb Informacyjnych, żeby to się nie zdarzyło, albo odwróciło - cytuje Lecha Kaczyńskiego gazeta.

Ani mnie ziębi, ani grzeje likwidacja WSI i powołanie CBA. Podejrzewam, że równie mało obchodzi to większość Polaków. Informacje jakie obiegają od kilku dni media, związane z „taśmami prawdy”, nie są żadną próbą zatrzymania procesu zmian. Obowiązkiem dziennikarza jest dostarczanie informacji i komentowanie rzeczywistości. PiS dostarczyło powodów do komentowania. To nie Sekielski i Morozowski kaperowali posłów. To nie dziennikarze rozpętali wojnę. Zagrożeniem dla demokracji są politycy PiS, a nie dziennikarze. Nie tylko taśmy prawdy pokazały to dobitnie.

Próby przekonywania społeczeństwa przez premiera Kaczyńskiego, posła Kurskiego, Gosiewskiego i innych, że Św. Mikołaj istnieje, a dzieci przynosi bocian, przekonać mogą głuchoniemego, który stracił w zeszłym roku wzrok. Politykom PiS, a przy okazji wszystkim „wrogom demokracji” przypomnę jedną z podstawowych zasad kryminalistyki. Zasada Storrego: stopień winy jest wprost proporcjonalny do intensywności zaprzeczeń.

DP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju, Polska od ZAWSZE jest krajem demokratycznym, od zawsze rządzą nim demokraci, nie było w nim wstrętnych komuchów, kanalii którzy mordowali demokratów. Nie było aferzystów i złodziei, to są bajki, do których przekonuje Pan tych wszystkich zachwyconych panem czytelników:-))) Jakie to jest płytkie, to wy wszyscy piszący NIE zdajecie sobie sprawy gdzie żyjecie i o co chodzi w tej walce. Wolicie wierzyć w "bociany pana Andrzeja":-) WOLNO Wam, mamy demokrację, ale powiem Wam jedno, myślenie na prawdę nie boli, pomyślcie czasami choć trochę i zadajcie sobie parę pytań i poszukajcie na nie odpowiedzi:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problemem PiS-u jest tylko (aż) to, że od początku wszystko robią ZA WOLNO oraz bez jawnego, zatwierdzonego przez wyborców i konsekwentnie realizowanego Biznes Planu (to, co nim było, jeśli w ogóle było, to nie jest, jeśli w ogóle jest).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry tekst i niezłe poczucie humoru. Czyta się super. Szkoda, że nie można na tym poprzestać i jak się zastanowić nad całą sytuacją na raczej wypadałoby zapłakać nad soba. Czy naprawdę trzeba wyjechać zagranicę by nie czuć się jak w cyrku?

Komentarz został ukrytyrozwiń

* że Św. Mikołaj istnieje*, jednak *św.* od małej litery

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nieźle, zostałem okrzyknięty największym wrogiem demokracji ;). Wiesz co Andrzeju, wstydziłbyś się :D. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ani mnie ziębi, ani grzeje likwidacja WSI i powołanie CBA. Podejrzewam, że równie mało obchodzi to większość Polaków." A powinno ;) "Fantastyczny" ten artykul, brawo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Istotnie, kolejny dobry tekst! Jednak co do roli dziennikarzy... Celnik ma za zadznie wyłapywanie przemytników. Zdanie rownie prawdziwe, jak w przypadku dziennikarza, który ma dostarczać informacji. Ale co z celnikiem, który upoluje gościa, bo mu podpadł, jest spoza rodziny albo nie dał doli? A innych wyłapuje i zbiera nagrody... W zasadzie trudno takiemu celnikowi coś zarzucić, jeśli nie znamy dokładnie jego wyczynów... Dziennikarz zrobił dobrze - ale czy w innych przypadkach również by tak uczynił? A ponadto - tak jak rzeźnikiem nie moze byc każdy, atk i prowokatorem nie może być każdy. Trzeba mieć charakter.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst, jak zawsze!

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Zasada Storrego: stopień winy jest wprost proporcjonalny do intensywności zaprzeczeń" - bingo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, czytanie Pana tekstów to moje nowe hobby. Pierwsza klasa światowa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.