Facebook Google+ Twitter

Łapali podróżników Pod Jaszczurami

Jedni nocowali z bezdomnymi, inni szli pieszo z Syberii do Kalkuty. Tym razem jednak za cel obrali sobie Klub Pod Jaszczurami. Spotkanie z Tomaszem Grzywaczewskim, Patrykiem Świątkiem i Travengersami odbyło się wczoraj w Krakowie.

Tomasz Grzywaczewski w towarzystwie kompanów wyprawy z Syberii do Indii. / Fot. Dzięki uprzejmości organizatorów Globalmanii"Globalmania czyli podróżnicy do złapania" - pod takim tytułem odbyło się wczoraj spotkanie z młodymi podróżnikami. Patryk Świątek, Tomasz Grzywaczewski oraz grupa Travengers pojawili się w Klubie Pod Jaszczurami. Wszystko za sprawą AIESEC Kraków - organizacji stawiającej na wymianę kulturową oraz rozwój doświadczenia studentów poprzez praktyki zagraniczne. Wydarzenie zorganizowały Anna Filar i Iwona Różycka, które na Facebooku zebrały około 300 osób. Miejsc w klubie brakowało.
Na początku pojawił się Tomasz Grzywaczewski. Z wykształcenia jest prawnikiem, ale nad kancelaryjną pracę przedkłada odkrywanie świata i badanie minionych wydarzeń. Trzy lata temu w ramach Long Walk Expedition ze znajomymi pokonał pieszo, konno i na rowerach trasę z Syberii do Kalkuty. Wzorował się na Polakach, którzy w 1941 roku uciekli z sowieckiego gułagu, m.in. Witoldzie Glińskim. Więźniowie przebyli ok. 8000 km pieszo, do Kalkuty, by zapewnić sobie wolność. - Szukam ciekawych historii przede wszystkim. To nie miejsce, a historia jest na pierwszym planie - mówił pytany o inspiracje do swoich wyjazdów. Podkreślał też, że nie lubi nazywać się podróżnikiem, bo podróż jest dla niego narzędziem opisywania świata.
Podczas ekspedycji Tomasz zebrał materiał do książki "Przez Dziki Wschód". Obecnie planuje wyprawę w poszukiwaniu zaginionych łagrów. Nazywa to "archeologią stalinizmu". - Chcemy dotrzeć do miejsc, które są niezmienione od 60 lat - mówi. - To tak, jakby wejść do Auschwitz w momencie jego opuszczenia przez Niemców.
Innym celem Tomasza i jego ekipy będzie pod koniec roku odkrycie w Chile śladów naszego rodaka i odkrywcy, Domeyki.
Drugim gościem podczas "Globalmanii" był Patryk Świątek - student geografii na UJ i autor bloga roku 2011 pt. "Paragony z podróży". Wraz z Bartkiem Szaro Patryk propaguje tanie podróżowanie. Przygoda chłopaków zaczęła się zaraz po ich maturze, w 2009 roku. Podczas spotkania Patryk skupił się na nietypowych noclegach. Była wśród nich ryba dla dzieci do robienia zdjęć przy oceanarium w Barcelonie. Na blogu w dziale "Top 10 noclegów na dziko" młodzi podróżnicy umieścili ją na pierwszym miejscu. - Pomyśleliśmy "czemu nie". W zasadzie nie było nas widać. Wyłożyliśmy sobie spód namiotem, rozłożyliśmy śpiworki. Fantastyczny był ten nocleg - w centrum Barcelony, nikt nas nie niepokoił - wspomina Patryk. Przyznaje też, że nie zawsze było łatwo - raz traktorzysta zniszczył im zawartość plecaka, a oni sami cudem uniknęli rozjechania, innym razem ich okradziono.
Zapytany przeze mnie o podział pracy przy blogu, Patryk mówił: - Bartek czyta i przygotowuje się merytorycznie, ja zaś zajmuję się stroną techniczno-transportową. Młody pasjonat podróży stwierdza, że prowadzenie strony zajmuje mu mniej więcej 70% dziennego czasu. Podkreśla jednak, że blog jest raczej pasją, gdyż nie da się na nim zarobić. - To są tzw. "strzały". Zwykle nie dostajemy reklam, lecz zlecenie zrobienia czegoś, średnio raz na trzy miesiące - zdradza. - Gdyby zliczyć cały dochód, byłoby to sporo, ale my zazwyczaj przeznaczamy wszystko na podróże - dodaje. Zaznacza również, że podróżowanie jest według niego swego rodzaju lenistwem. - Jedziesz gdzieś, gdzie wyłączasz komórkę, nic cię nie interesuje, nie masz żadnych planów. Po prostu żyjesz, bez całej tej otoczki. Dla mnie osobiście jest to okazja, by porównać to, co jest tam z tym co jest tutaj i wyciągnąć wnioski.
Patryk Świątek przekonuje, że podróżowanie indywidualne daje znacznie więcej okazji do kontaktu z lokalną kulturą, niż w przypadku biur podróży czy zorganizowanych wycieczek.
W najbliższych planach Patryka jest kwietniowe zwiedzanie Sycylii oraz przejazd przez Niemcy w weekend majowy wspólnie z Bartkiem.

O młodych podróżnikach warto poczytać na:
- blogu "Paragony z Podróży"
- stronie Tomasza Grzywaczewskiego

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.