Kiedy politycy mówią, że robią coś w imię mojego bezpieczeństwa, wtedy dopiero zaczynam się bać.
Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.74)
Wiek: 41 | Miejscowość: Gdynia | Kraj: Polska
O mnie: Coraz bardziej zirytowany rzeczywistością...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 05.04.2007 13:05
Maćku, przepis o obowiązku jazdy z włączonymi światłami MIEDZY INNYMI stanowi o poprawie bezpieczeństwa. Nie jest jedyna przyczyną wypadków brak włączonych świateł. Jednak jeżeli w ten sposób uda się choćby nieznacznie zwiększyć bezpieczeństwo, to ja jestem za. Brawura tak, jak najbardziej, nadmierna prędkość również, ale także, fatalne warunki atmosferyczne, niska efektywność służb drogowych, często niedostateczne oznakowanie, zły stan techniczny dróg i tak samo zły stan samochodów, słabe umiejętności kierowców... To wszystko się w odpowiednich proporcjach składa na tak niski poziom bezpieczeństwa. Nie ma prostych recept, ale działania zmierzające ku poprawie powinny być kompleksowe.
marcin telisz 05.04.2007 00:17
Bzdurny artykuł. Dlaczego? Przykłady: Poniedziałek 6:30, czyli już jasno, trasa wylotowa z dużego miasta , lekka mgła poranna na drodze , w tej mgle widzę jadącą z naprzeciwka kolumnę aut, widzę ją pod słonce, i widzę ją dzięki włączonym światłom w tych autach, nie widzę natomiast idioty, który wyprzedza idąc na czołówkę, idiota ten jedzie autem w kolorze asfaltu bez włączonych świateł.
Ulica ze szkołą średnią po jednej stronie, a knajpą po drugiej, rzeczywiście właściwa lokalizacja, której to nie powinna władza zabraniać, bo przecież taki autor miałby to za złe.
Części samochodowe tzw podróbki od lat sprzedawane są u nas, jakoś nie zauważyłem dyskryminacji handlujących tymi częściami, a że parę firm ubezpieczeniowych wymyśliło sobie takie klocki, to sprawa ich i tych co to potrafią tylko "wybrać" ubezpieczyciela, bo zauważyli jego reklamę.
Mój znajomy ma własny jacht pełnomorski, pływa sobie nim po Morzu Śródziemnym i jakoś nie narzeka ,że ma ten jacht zarejestrowany w Polsce.
Marta Wieszczycka 04.04.2007 23:46
No tak, tylko żeby w Polsce ograniczyć realnie prędkość i brawurę trzebaby nasz kraj zapełnić kamerami na każdym kroku. A to już wiadomo, z czym się kojarzy, zresztą jest niemożliwe do wykonania. Natomiast nakaz jazdy na światłach jest i znacznie łatwiejszy do wyegzekwowania i znacznie mniej nas ogranicza. A w zastanej sytuacji (z takimi kierowcami jakich mamy, czyli w praktyce z taką prędkością zbliżania się do mnie z przeciwka samochodu wyprzedzającego kolumnę TIR-ów ;) fakt, że ten samochód będzie musiał mieć chociaż włączone światła znacznie poprawia moje bezpieczeństwo.
Marta Wieszczycka 04.04.2007 22:03
Szkocja się nie liczy, tam działa celtycka magia ;)
A poważnie, warunki w Polsce są inne i kierowcy są inni - nie sądzę, żeby w Szkocji co chwila jakieś auto leciało 160-tką albo i szybciej i co chwila odbywało się jakieś wyprzedzanie na trzeciego, czasem nawet z obu stron naraz.
Aczkolwiek moim zdaniem wszędzie jazda na światłach się przydaje, a nie sądzę, żeby narażała kierowców na aż tak wygórowane koszty. Szczególnie poza miastami, na trasie, ma to spore znaczenie, a zobaczenie samochodu o ten ułamek sekundy za późno może kosztować życie także tych, którzy na oświetleniu nie oszczędzają, a utratę życia uważają za poważny problem z punktu widzenia wolności jednostki.
Dlatego ja też uważam argument o światłach za chybiony. I przy okazji tak naprawdę, to odwracający uwagę od tego, co Autor generalnie chciał powiedzieć - że czasem pretekst zwiększenia bezpieczeństwa jest fałszywy.
Mariusz Wójcik 04.04.2007 18:55
Nie pozostaje nic innego jak tylko zgodzić się z autorem.
Autor usunął profil 04.04.2007 17:23
Maćku, a np. w Danii trzeba jeździć, tam też jest bezpieczniej niż w Polsce. Jak to się ma do merytorycznej dyskusji?
Autor usunął profil 04.04.2007 11:34
Co do przepisu o jeździe cały rok na światłach, to pozwolę sobie nie zgodzić się z Autorem. Jednak ten przepis istnieje w wielu krajach w UE i nikt nie krzyczy, że to ograniczenie wolności. Po prostu autostrady trzeba budować i walczyć z pijanymi kierowcami, ale nie można się ograniczać tylko do tych dwóch kwestii. Uważam ten przepis za dobry i na pewno nikomu nie zaszkodzi. Argument więc chybiony.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)