Facebook Google+ Twitter

Las Beskidu Śląskiego umiera

Szlak prowadzący wzdłuż Białej Wisełki na Baranią Górę to jedna z najpiękniejszych tras w Beskidzie Śląskim. Niestety tutejsze lasy osłabione działalnością człowieka nie obroniły się przed szkodnikami.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Biała Wisełka. Razem z Czarną Wisełką wypływają ze zbocza Baraniej Góry dając początek Wiśle. Fot. Tomasz Hens
Biała Wisełka. Razem z Czarną Wisełką wypływają ze zbocza Baraniej Góry dając początek Wiśle. Fot. Tomasz Hens

Wybrane dla Ciebie:


Informacje z regionu
malopolska.naszemiasto.pl


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Panie Grzegorzu, są zwierzęta co polują i na szkodniki. Lecz, proszę zajrzeć do podręcznika ekologii i zapoznać się z rozwojem gradacji i jej zanikiem.
Wydaje mi się, że nie ma Pan wiary we własne siły i rozum, w rozum i siłę człowieka jako takiego. Ale to właśnie człowiekowi się udało wygrać wyścig, a nie kornikowi i nie bobrowi. Dlatego proszę Pana o więcej wiary i odwagi.
Rozum ludzki może działać na rzecz dobra i na rzecz zła, również. Ale kornik czy bóbr działa tylko w jednym kierunku, Panie Grzegorzu. Wiara w mądrość i sprawiedliwość działania tych stworzeń nie jest racjonalna. Przekonany jestem, że zdanie się jedynie na kornika, czy też jedynie na bobra nie świadczy o wielkim rozumie, nie mówiąc już pojmowaniu rzeczywistej wiedzy ekologicznej. Sprowadzanie natury i przyrody do materii i obserwacji jej obrotu niczemu tak naprawdę nie służy. Nie daje to tlenu, nie zwiększa różnorodności przyrodniczej w określonym czasie (czego dowodzą badania naukowe, Panie Grzegorzu, o czym Pan wie, bo już nie raz Panu wskazywałem autorów, warto tam zajrzeć, a nie polegać na "warjakowych" mantrach) daje jednak godziwe utrzymanie "ekologistycznym byznesmenom", rujnując gospodarkę i opóźniając rozwój kraju.
Ekologia to nauka a nie wiara. Proszę więc nie traktować ekologizmu jak nauki lecz jak wiarę. Wiem, że ekologizm ma wielu wiernych i ciężko im oderwać oczy od bóstwa. Lecz natury nie należy idealizować, trzeba o nią walczyć by było jej jak najwięcej i była powszechnie dostępna. Jako żywa zieleń dająca schronienie różnym życiom, w tym również człowiekowi. Pan na to zasługuje, Panie Grzegorzu. Ja i moje dzieci również. Co poczniemy w martwym lesie, Panie Grzegorzu? A co pocznie skowronek, sikorka, lis, borsuk czy wilk?
Każde ograniczanie ludzkiej swobody i wolności ogranicza demokrację i niszczy naturę, Panie Grzegorzu. Jestem o tym przekonany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A na te szkodniki to co polowało w naturze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomaszu, pragnę jedynie zwrócić uwagę, że nie działalność człowieka ma wpływ na widok zamierających drzew. Lecz brak tej działalności, gdyż zgodnie z nową modłą, należy się przyglądać jak umierają drzewa, pozwolić by robactwo i inne szkodniki po zniszczeniu jednego osobnika mogły swobodnie przechodzić na następne - ta internacjonalistyczna ekologizacja jest zachwycona takim stanem rzeczy i możliwością obserwacji obrotu materii w przyrodzie. Nie dopuszcza się do świadomości, że każdy gatunek, również drzewa, ma określony wiek średniej długości życia. Człowiek taki osłabione i starzejące się sztuki używał generalnie dla swych potrzeb. Teraz ważniejsze jest nakarmić kornika, gdyż to on okazuje się organizmem kluczowym lasu - jak dowodzi profesor Gutowski - guru polskich ekologistów.
Zamieranie świerczyn z powodu zanieczyszczonego powietrza było obserwowane w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku. Widok dzisiejszy to skutek przetrzymania drzew na pniu ponad ich biologiczny wiek życia oraz brak walki z gradacją kornika i innych szkodników.
To rzeczywiście brak odpowiedzialności człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mateusz Łabuz
  • Mateusz Łabuz
  • 05.05.2012 18:26

Właśnie wróciłem z Bieszczad i nie jestem obiektywny - góry są piękne ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.