Pozycja materiału w rankingach:
Natura stworzyła nam niesamowite miejsca. Musimy pamiętać, aby były nadal piękne. Śmieci jednak są wszędzie!
Wędrując po górach często zwracam uwagę "turystom", którzy po spożyciu napojów lub pokarmów wyrzucają gdzie popadnie puste opakowania. Pod koniec września tego roku, idąc jednym ze szlaków w Beskidzie Niskim miałem okazję spotkać nauczyciela z grupą uczniów. Wychowawca zjadł baton, a opakowanie zostawił obok kamienia, na którym siedział. Przyznam, że bardzo zdziwiło mnie to "wychowawcze" zachowanie.
Nauczyciel zaś tłumaczył, że papier musiał mu wypaść z kieszeni. Uczniowie, którzy także zostawili po sobie śmieci, pozbierali je nie mówiąc nic. Zaobserwowałem też takich, którzy zaraz po spożyciu posiłku wciskali puste opakowania do plecaków. Patrzyli później na swego opiekuna z drwiącym uśmiechem.
Na początku października wybrałem się na na przełaj lasami Beskidu niskiego. Uwielbiam dzikie i
Byłem także świadkiem takiego zajścia. Maszerując latem szlakiem w okolicach Wysowej spotkałem rodzinę wędrującą po górach. Super sprawa, taka wyprawa z rodzicami. Zachwyt jednak opuścił mnie, gdy matka wyrzuciła w zarośla pustą flaszkę. Większy z dwóch chłopców sięgnął po nią i schował do plecaka. Kobieta z oburzeniem powiedziała mu, żeby zostawił ją, bo jest pusta. Chłopiec jednak nie posłuchał mamy. Słyszałem jak powiedział: "U nas w domu jak są śmieci na podłodze, to krzyczysz i karzesz nam sprzątać. Dlaczego więc mamy śmiecić w lesie? Tu nie ma kto po nas pozbierać śmieci - ptaki tego nie zrobią."
Mile zaskoczyło i zdumiało mnie zachowanie tego chłopca. Warto zwracać uwagę na problem śmieci w lesie. Pamiętajmy, że las się sam nie posprząta. Coraz mniej jest miejsc, gdzie człowiek nie zostawił czegoś po sobie. Warto dbać o czystość i zostawić chociaż trochę dzikiej przyrody następnym pokoleniom. Niech inni też zobaczą góry, gdzie piękne widoki i lasy nie są utopione w śmieciach!Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.23)
Wiek: 31 | Miejscowość: Gorlice | Kraj: polska
O mnie: mam wiele zainteresowań Obecnie WSPIERAM ŻOŁNIERZY Z NANGAR KHEL!
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
J.Wilcz 13.11.2010 18:56
Zgadza się. W lasach pełno śmieci. Nawet w tych najpiękniejszych i wydawałoby się pomyśleć jeszcze czystych. Dla przykładu piękne lasy i jeziora w okolicach Augustowa. Piękne ale tylko do momentu jak się wejdzie wgłąb ścieżki leśnej. Niestety pełno śmieci.
Ryszard Jan Zagórski 19.11.2009 20:01
Narastający problem podrzucania śmieci przez mieszkańców prywatnych domków, do śmietników na osiedlach zmusił do zamykania śmietników "na kłódkę" lub w inny sposób. To prowadzi do lasu.
Gdyby wszyscy proporcjonalnie płacili za odpady (śmieci), a śmietniki były ogólnie dostępne, to problem byłby rozwiązany.
Autor usunął profil 13.10.2009 22:50
Do czasu jak ceny za składowania śmieci na wysypiskach będą windowane ciągle w górę, nie ustrzeżemy się dewastacji naszego środowiska. http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/89855,od_2009_roku_nowe_stawki_za_wywoz_smieci.html
Autor usunął profil 13.10.2009 13:03
Może tu potrzeba tylko nauki by wymyśliła, dla batonów na przykład, opakowania biodegradalne, nieszkodliwe dla środowiska. A może wynaleźli by nam nasi uczeni opakowania, które same w sobie byłyby bardzo smaczne ... zjadalibyśmy wtedy baton i opakowanie po przejściu przez nasz organizm na pewno przemienił się by w produkt tolerowany, a może nawet oczekiwany przez otaczającą nas przyrodę
BARBARA Romer Kukulska 13.10.2009 12:46
to wielki problem. na całym świecie . chyba. zaśmiecane są bezlitośnie lasy. W CH jest to surowo karane. Tymbardziej, że tu za każdy wyrzucony z domu worek śmieci płacimy. więc taniej włożyć w worek reklamówkę i zostawić w lesie.
Szwajcarzy mają nawet specjalną gminną komisję śledczą, która robi dochodzenie aby trafić do sprawcy. pisałam o tym w art . Jak od 18 lat walczę ze śmieciami
o śmieciach w Afryce trochę pisałam w art Zapach Afryki
Myślę, że w PL ciągle za mało się robi, a za dużo gada.
Donald Pottier i jego jet car, czyli... 6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +1054)