Facebook Google+ Twitter

Lasery i kamery

Geniusz naszych dysydentów przekracza wszelkie dopuszczalne granice! Wydatkowanie unijnych pieniędzy przeznaczonych na budowę i modernizację dróg przyprawia o zawrót głowy.

Jednym z warunków przyznania unijnych dotacji, było ograniczenie ilości wypadków śmiertelnych o 50 proc. Szczytny cel miał być osiągnięty poprzez budowę systemu autostrad, dróg, węzłów komunikacyjnych z nowoczesną, wydajną sygnalizacją świetlną. Tymczasem znaczna część tych funduszy została przeznaczona na doposażenie policji, straży miejskiej i innych instytucji mających czuwać nad naszym bezpieczeństwem. Instytucje te zostały wyposażone w lasery, kamery i inne bajery, których jedynym zadaniem jest ograniczenie liczby kierowców nieobjętych systemem punktowym - ściślej tych, którzy jeszcze nie ratowali budżetu państwa płacąc mandaty.

Logicznie rzecz ujmując, korzyści dwojakie, bo wpływy z mandatów zasilą państwową kasę, a przy okazji kierowcy ratując własny budżet, nieco delikatniej naciskać będą pedał gazu, tym samym zmniejszając ilość wypadków.

Katastrofalne opóźnienia w realizacji inwestycji drogowych są głównie zasługą lenistwa urzędników Ministerstwa Infrastruktury. Przedłużające się procedury przetargowe, zawirowania wokół głównych wykonawców, wadliwe projekty i inne obiektywne czynniki spowodowały ryzyko utraty części dotacji (warunkiem jest tu także dotrzymanie określonych terminów), w związku z czym koniecznym stało się inne wydatkowanie funduszy.

Z raportu NIK, do którego dotarł Onet.pl, wynika, że blisko 6 mln zł Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego wyłoży na kontrowersyjne zakupy samochodów z wideorejestratorami, laserowych mierników prędkości, fotoradarów i alkomatów tylko przez warmińsko-mazurską policję. Jeśli podobnie wygląda to w innych województwach, daje nam to kwotę rzędu 70 mln zł.

Biada nam kierowcy! Jeśli w 2008 r po naszych drogach jeździło około 170 radiowozów wyposażonych w wideorejestrator, to w tym roku będzie ich ponad 300. Nie wspomnę nawet o fotoradarach, których obecność sygnalizują nam co parę kilometrów ślady gumy zostawione na asfalcie przez gwałtownie hamujące samochody.

Tylko urzędasy mają z tego wymierne korzyści, faktycznie liczba wypadków maleje (wprawdzie nie w takim, jak zakładano tempie), choć drogi nadal przypominają szwajcarski ser, oni zaś otrzymują sowite premie za realizację programu podniesienia bezpieczeństwa na drogach.
Ciekawe tylko, kogo będą namierzać te wszystkie lasery i kamery, jeśli będziemy jeździć z prędkością furmanki, nie chcąc ryzykować utraty zawieszenia w samochodzie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Co tam nowe drogi jak już istniejących nie można utrzymać w dobrym stanie ,problem jest załatanie dziur a budowa nowych ciągnie się latami.Każdy kolejny rząd tylko obiecuje poprawę sytuacji i na tym się kończy sprawa drogowa wypadki to według władz wina tylko i wyłącznie kierowców nie przyjmują do własnej wiadomości rosnącej liczby użytkowników i rozlatujących się nawierzchni oraz ciasnoty na drogach zbudowanych dla zaprzęgów konnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

>faktycznie liczba wypadków maleje< - i to jednak w tym wszystkim najważniejsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Taka licentia poetica! Autorowi wolno!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa definicja dysydenta.O Boże chroń ludzi przed dowolnością interpretacji dawno już wymyślonych definicji i nazw.UE robiła już dziwne owoce a teraz autor idzie zdecydowanie dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem to użycie nie jest właściwe, przecież mówi pan o ludziach, którzy decydują o tym, na co wydawać pieniądze. Nic to nie ma wspólnego z przeciwstawianiem się czemukolwiek. Ale to moje zdanie. Pozdrawiam ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dysydent - "człowiek, który przeciwstawia się poglądom, ideologii...", w tym przypadku użyłem tego określenia także ze względu na odstępstwo od wyznaczonego celu. Zamiast budować drogi, kupują radary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Geniusz naszych dysydentów przekracza wszelkie dopuszczalne granice!" - a nie decydentów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.