Pozycja materiału w rankingach:

W ostatnim numerze Lasu Polskiego z 2010 roku ukazał się wywiad Mieczysława Remuszki z profesorem Tomaszem Boreckim . Profesorem SGGW i wieloletnim rektorem tej uczelni. Profesor nauk leśnych prezentuje potrzebę uspołecznienia Lasów.
Pan profesor poruszył sprawę zmiany zarządu nad Lasami Państwowymi. Nieprzypadkowo zrobił to w czasie gdy organizacja LP miała zostać pozbawiona pełnego wpływu nad środkami ze sprzedaży drewna. Szkoda, że to ten fakt zdeterminował pomysły Profesora. Pełny tekst wywiadu znajduje się na stronie portalu Ekologia.pl (http://srodowisko.ekologia.pl/wywiady/Uspolecznic-Lasy-Panstwowe,13554.html)
Struktura Ministerstwa Środowiska nie wskazuje by miało ono prowadzić jakąkolwiek działalność gospodarczą dla samej działalności. Nic więc dziwnego, że Parki Narodowe, które również zajmują się działalnością na terenach leśnych wszystkie przychody odprowadzają do budżetu. Planowe zadania wykonują w oparciu o przyznane stamtąd (z budżetu) środki.Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 16.09.2011 19:42
Właśnie Lasy Państwowe zaprzeczyły jakoby planują kolejną restrukturyzację. Wiadomo - czas wyborów. Jeszcze nie zaprzeczyły że chcą wyjść z Ministerstwa Środowiska - ale to akurat dla obecnego układu sił nie jest takie istotne.
Robert Grzeszczyk 23.03.2011 21:59
Ryszardzie, myślę że nie Ty jedyny zaobserwowałeś, że rządy i władze nie wiele mają wspólnego z racjonalnym i efektywnym podejściem do gospodarki. Mamy wciąż do czynienia z ciągłym zrzucaniem na barki społeczeństwa błędnych decyzji gospodarczych i społecznych. Brak jakiejkolwiek odpowiedzialności władzy jest przysłowiowy.
Winien jest system wyborczy oraz pozbawianie społeczeństwa jakiegokolwiek wpływu na na Państwo. Winne są media, które manipulują opinią społeczną. Dziś "Wiadomości" wyświetlały przez kilka minut baner o treści: "Polacy są za budową elektrowni atomowej" - co jest ewidentną manipulacją i oszustwem (nie podano żadnych źródeł, a w tle przedstawiciele władzy mówili, że koszt referendum to 65 milionów złotych, czyli tyle ile Tusk wydał już na promocję budowy tego "...najbezpieczniejszego rzekomo źródła prądu".
Lasy przy takiej gospodarce zaczną niebawem generować koszty, padnie przemysł drzewny, zniknie tysiące miejsc pracy. A warto mieć świadomość, że wg analiz niemieckich korzyści gospodarcze z leśnictwa i przerobu drewna są większe niż z przemysłu samochodowego (w Niemczech, gdzie przemysł samochodowy ma znacznie wyższy status niż w Polsce). Ale czy to interesuje wielbicieli orzechowego lobby w Tuskowym gabinecie. Zresztą nie tylko w Tuskowym, gdyz degrengolada leśnictwa to okres co najmniej kilkunastu ostatnich lat.
Ryszard Jan Zagórski 20.03.2011 21:01
W Polsce z lasami zawsze były jakieś problemy. Czy zapis w Konstytucji coś zmieni? Z pewnością. Ale kto tego zapisu dokona? Mówi się o poprawkach jej pod kątem wyborów, czyli polityki. Gospodarka i zarządzanie nią jakoś słabo tkwi w głowach naszym włodarzom. Chciałbym się mylić.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +283)