Facebook Google+ Twitter

"Lata świetlne" - wystawa fotografii Corinne Mercadier

Do 16 maja, w warszawskiej Yours Gallery można oglądać wystawę wybitnej francuskiej fotografki Corinne Mercadier.

dzięki uprzejmości Yours Gallery / Fot. Corinne MercadierWystawa „Lata świetlne” jest jak najbardziej godna uwagi, uniwersalna, spodoba się nie tylko zadeklarowanym miłośnikom sztuk wizualnych. Mercadier odchodzi od tradycyjnych technik obrazowania. Jej prace absolutnie nie kojarzą się z potocznym, wynikającym z historii, rozumieniem fotografii jako mimesis. To nie są po prostu zdjęcia, to obrazy będące efektem skomplikowanego, cyfrowo-analogowego procesu kreacji.

W dzisiejszej fotografice łatwo można podzielić autorów na idących z duchem czasu zwolenników technik komputerowych i, na pracujących głównie w ciemni, klasyków. Autorka „Lat Świetlnych” nie należy do żadnej z tych grup. Posługuje się głównie polaroidowym systemem SX-70 umożliwiającym zastosowanie materiałów błyskawicznych w lustrzankach. Następnie zdjęcia powiększa i przekształca. Dzięki temu jej dzieła są absolutnie wyjątkowe. Polaroidy, które kojarzą się szczególnie z rejestracją konkretnych dzięki uprzejmości Yours Gallery / Fot. Corinne Mercadiermomentów, zapisem i natychmiastowym udostępnieniem wspomnień, u Mercadier stają się raczej impresjami, nieco delirycznym zapisem wrażeń, wewnętrznych przeżyć autorki. Autentyczność fotografowanej sceny, moment jej zaistnienia w historii jako faktu, traci na znaczeniu – bo tak naprawdę te wydarzenia się nie wydarzyły, tych miejsc nie ma (lub nie wyglądają tak samo). Dokumentalna strona fotografii, w tym przypadku nie istnieje.

dzięki uprzejmości Yours Gallery / Fot. Corinne Mercadier„Lata świetlne” to 60 prac autorki, pochodzących z cykli „Longue Distance” (Długi dystans), „Paysages” (Krajobrazy), „Où comence le ciel?” (Gdzie zaczyna się niebo?), „Une fois et pas plus” (Raz i tylko raz), „Intérieurs” (Wnętrza). Wystawione jest również kilka oryginalnych, niepowiększanych polaroidów.

Fotografie pokazane na pierwszym piętrze galerii są czarno-białe. Można je odebrać jako preludium do reszty ekspozycji. Sprawiają wrażenie wykreowanych wspomnień, zapisu chwil tak krótkich i ulotnych, że nie można mieć pewności, czy to wspomnienia wydarzeń czy snów. Niektóre prace wydają się być zupełnie nierealne, trudne do zaakceptowania, czasem na planie pojawiają się postaci, których nie dzięki uprzejmości Yours Gallery / Fot. Corinne Mercadierpowinno tam (na zdrowy rozum) być. Na drugim piętrze pojawia się kolor i od razu wysuwa się na pierwszy plan. W niektórych pracach stanowi główne spoiwo sceny, w innych sam jest tematem. Pojawiają się też fotografie ludzi, zawsze anonimowych, everymanów. Przyciągają uwagę oniryczne pejzaże.

dzięki uprzejmości Yours Gallery / Fot. Corinne MercadierOstatnia część to głównie kolorowe zdjęcia wnętrz domów (wszystkie wcześniejsze obrazy były wykonane w plenerze). Są to wysmakowane kompozycje, przywodzące na myśl prace Evy Rubinstein – tak mogłyby wyglądać jej fotografie, gdyby korzystała z polaroida i komputera. Ekspozycję zamykają wydruki czarno-białe przedstawiające głównie ludzi.

***
Paryska autorka już dawno zdobyła uznanie na świecie. Jej prace znajdują się w wielu światowych kolekcjach (m.in. w Europejskim Domu Fotografii i Bibliotece Narodowej w Paryżu oraz zbiorach Polaroida w Cambridge, Massachusetts). Miała kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych na kilku kontynentach. Wydała też siedem pięknych albumów, niestety nigdy nie wydanych w Polsce. W naszym kraju autorka gości po raz pierwszy. Oby nie ostatni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

bardzo polecam:]

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.04.2009 16:31

Zawsze warto poszerzać horyzonty.
Ciekawe wprowadzenie zachęca do odwiedzenia wystawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.