Facebook Google+ Twitter

LATAJĄCY HOLENDER PRZYBIJE DO ŁODZI

8 i 10 listopada Teatr Wielki w Łodzi, we współpracy z austriackim festiwalem wagnerowskim w Wels, przedstawi przejmującą inscenizację opery "Holender tułacz".

 / Fot. Joanna MiklaszewskaRichard Wagner, słynny przedstawiciel XIX-wiecznego romantyzmu, uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców w historii opery, u progu kariery żył w skrajnym ubóstwie. Uciekając przed swoimi wierzycielami odbył dramatyczny rejs przez duńskie cieśniny, ze względu na silne sztormy trwający aż trzy tygodnie. Podróż ta stała się dla młodego kompozytora inspiracją do napisania dzieła, które okazało się punktem zwrotnym w jego twórczości.

Pewnego dnia, w czasie burzy, Wagner ujrzał znikającą w ciemności łódź, przywołującą wspomnienie legendy statku-widma, Latającego Holendra, i jego przeklętego kapitana - tak bliskiej historii jego własnej, życiowej tułaczki. O ile wcześniejsze dzieła kompozytora były jedynie owocem rzemieślniczego kunsztu, partytura "Holendra tułacza" powstała w natchnieniu. Wagner wyraził swoje osobiste przeżycia i - jak sam stwierdził - "narodził się jako poeta".

"Holender tułacz" to opowieść o żeglarzu, na którym ciąży straszliwe fatum i o miłości, w imię której warto zapłacić najwyższą cenę. Poruszające libretto oraz ilustrująca je, pełna emocji partytura, spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. Odtąd wątki autobiograficzne stały się nieodłączną cechą wagnerowskich kompozycji, tworząc fundament reformatorskiej koncepcji sztuki operowej, w której partytura podporządkowana jest przebiegowi akcji, a libretto - zamiast "pomnikowej" tematyki historycznej - ukazuje prawdę relacji międzyludzkich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.