Facebook Google+ Twitter

"Latający Holender" w Operze Narodowej. Premiera już dziś!

Na deskach Teatru Narodowego w piątek 16 marca odbędzie się premiera Wagnerowskiego dzieła "Latający Holender" w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Jest to pierwsza od wielu lat inscenizacja Richarda Wagnera na warszawskiej scenie.

W piątek 16 marca o godzinie 19 odbędzie się premiera "Latającego Holendra", w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Scenografię zaprojektował Boris Kudlička, bliski współpracownik Trelińskiego.

Podczas przedstawienia scena Opery Narodowej zostanie... zalana. "Pokryje ją wielkie lustro prawdziwej wody, kluczowy element scenografii. Chodziło mi o stworzenie wrażenia czarnej otchłani, głębiny. Do każdego przedstawienia zużyjemy 70 tys. litrów" - powiedział Boris Kudlička.

Przed spektaklem, na scenę teatru zostanie sprowadzona woda, która będzie wypompowana z całego gmachu. Woda musi być ciepła, aby aktorzy oraz chórzyści mieli komfort pracy, informuje Gazeta.pl

W przedstawieniu wystąpią: Johannes von Duisburg w roli tytułowej, Lise Lindstrom jako Senta, Charles Workman wcieli się w rolę Erika, Dalanda odegra Aleksander Teliga. Na deskach teatru będzie można zobaczyć również Annę Lubańską, która zagra postać Mary, a w rolę Sternika wcieli się Mateusz Zajdel.

W spektaklu Trelińskiego będzie można posłuchać chóru oraz orkiestry Teatru Narodowego, którą dyrygować będzie Rani Calderon oraz podziwiać talent tancerzy: Justyny Białowąs, Joanny Drabik, Edyty Herbuś, Kayi Kołodziejczyk, Anny Krysiak, Katarzyny Waligóry, Marty Złotnikiewicz, Tomasza Barańskiego, Piotra Tyrkę i mimów: Krzysztofa Balińskiego, Adriana Bartczaka, Piotra Nowakowskiego, Michała Ciećka, Krzysztofa Czernego oraz Leszka Stanka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Zdzisiek
  • Zdzisiek
  • 19.03.2012 20:09

Wszystko fajnie , tyle że na deskach Teatru Narodowego nie było zadnej premiery tego dnia . Rzeczona premiera miała miejsce w Teatrze WIELKIM Operze Narodowej . a Teatr Narodowy miesci sie obok i nie wystawia oper . Kusząc sie na pisanie ,warto poczytac o czym piszemy :) pozdrawiam .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Graż O.
  • Graż O.
  • 18.03.2012 21:50

To mało ważny szczegół, ale czy aby lepszym tłumaczeniem nie jest Holender Tułacz? (Od tułaczki). A nie Latający Holender? Z resztą i tak piękno muzyki jest chyba najważniejsze. A co do wspomnianej kwestii oper: faktycznie są (nawet na stronach domów operowych): GeneralMusicDirektor oraz Dyrektor Art. lub Muzyczny (jest nim w operach albo znany śpiewak albo dyrygent.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Graż O.
  • Graż O.
  • 18.03.2012 21:33

Z całym szacunkiem do wystawienia opery Wagnera i do kolejnej premiery, ale jedno trzeba stwierdzić, że niemal nigdzie na Świecie nie ma takiego kultu reżysera w operze -instytucji jednak muzycznej jak w Warszawie! Nawet polscy dziennikarze muzyczni (np. Gazeta, Polityka, TvpKultura, PR) ulegli po części tej ostatniej, dziwnej modzie wymieniając ciągle: "Treliński-Wagner", Treliński-Verdi, Treliński-Mozart.? Nie znają się? To, że gdzieniegdzie, np. w Niemczech, wystawia się dzieła klasyczne nowocześniej niż kiedyś, w wielu domach operowych takich jak teatry włoskie, Metropolitan Opera czy Covent Garden wystawia się wciąż z zachowaniem elementów z epoki (np. antyki, meble, peruki) i libretta (czy to XVIII, XIX czy XX wiek) nie znaczy, że trzeba straszyć prześwietleniami medycznymi czy trumnami i brać celebrytów z komercyjnych programów tak jak tu w Warszawie Pan Treliński. Kiedyś ktoś okrzyknął Pana Trelińskiego i stał się on nagle reżyserem teatralnym?! Do wyjątkowej rzadkości w Europie i na Świecie należy to, że dyrektorem artystycznym w operze jest reżyser!? Tam nie szasta się na zachcianki reżyserskie, nie dostosowuje się do niego repertuaru, dekoracje są oszczędne, za to pieniądze wydaje się na wiele ważniejszych rzeczy! Muzyczna strona wspaniała. Niezrozumiała była na premierze Wagnera grupa buczących na dyrygenta? -aż przykre, bo był znakomity, uzdolniony i bardzo kulturalny zagraniczny dyrygent!

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, dziękujemy za pierwszą relację! :-) Nie mogę doczekać się premiery.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 16.03.2012 13:13

Miałam to szczęście bycia na próbie generalnej owego przedstawienia . Serdecznie polecam. Scenografia fantastyczna. Wrażenia nie do opisania. A głos Lise ktora wcielila sie w role Senty porazajacy. Ogolnie niesamowite. Warto obejrzec

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.