Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

39140 miejsce

Latem rośnie liczba porzucanych zwierząt

Jest półmetek wakacji. Ludzie wyjeżdżają, a zwierzęta oddają do schronisk. Tak jest co roku. W Rudzie Śląskiej do schroniska od początku wakacji trafiło 30 proc. psów i kotów więcej niż w ciągu pozostałych miesięcy roku.

Schronisko Fauna w Rudzie Śląskiej od początku wakacji przyjęto od 20 do 30 proc. psów więcej niż w ciągu pozostałych miesięcy roku. I chociaż w schronisko to nie jest prawdziwy dom, z kochającym właścicielem, w
Faunie zwierzętom niczego nie brakuje. Jest to najmłodsze schronisko w Polsce, bo ma dopiero 5 lat, a pod opieką już prawie 400 zwierząt. W schronisku - jak mówią pracownicy - zwierzęta mają wolność. Jest tu duża przestrzeń, na której zwierzęta mogą biegać, szukać nowych znajomości, wybierać budy, w których chcą przebywać. Tylko kilka zwierząt, tych bardziej niebezpiecznych, jest przywiązanych łańcuchami, albo zamkniętych w kojcach.

Wszystkimi zwierzętami opiekują się miłośnicy zwierząt - wolontariusze, którzy poświęcają swój czas dla tych niechcianych zwierząt. Właściciele, biorąc psa czy kota, muszą się liczyć z tym, że jadąc na wakacje będą musieli je zabrać ze sobą, lub zapewnić im opiekę, ale nie wszyscy chyba o tym wiedzą. Kiedy zbliżają się wakacje nie wiedzą co zrobić ze zwierzakiem i oddają je do schroniska. To jeszcze nie byłoby takie straszne. Gorzej jeżeli wyrzucą takie zwierzę z przejeżdżającego samochodu, lub przywiązują w lesie do drzewa, gdzie stworzenie może zginąć. Ciekawe, czy po zrobieniu tak okropnej rzeczy, "miłośnicy" zwierząt nie czują w głębi serca wyrzutów sumienia? Właściciele zapominają tylko o jednym: zwierzę podobnie, jak człowiek ma uczucia. Kiedy na początku jest malutkie i kochane i wszyscy się nim opiekują, a kiedy dorośnie często zostaje odtrącone, właściciele zapominają, że zwierzęta mają serce, czują i potrafią kochać. Wystarczy przejść się do schroniska i pooglądać zamknięte w klatkach małe i duże pieski, które patrzą wzrokiem - aż łza się w oku kręci.

Mimo wszystko lepiej jednak oddać zwierzę do schroniska jeżeli nie możemy się nim zająć. Szczególnie ważne jest to podczas upałów, jakie mają miejsce, gdyż długie przebywanie dla zwierzęcia długo na słońcu może spowodować jego śmierć. Zwierzęta nie mogą pocić się przez skórę, pocą się jedynie przez język. Schronisko w Rudzie Śląskiej prosi wszystkie osoby z miasta i okolicznych miejscowości, by zgłaszały do schroniska Fauna przypadków zauważenia zwierząt bez opieki.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ciekawe, gdyby tak nagrać gościa, kiedy pozruca pieska i puścić w tele? Ale ochrona danych osobowych zabrania. No to nadal będa pieski wyrzucane. Wczoraj podano, że jakiś złodziej samochodów uciekł policji (z kajdankami na łapkach). Mogli podać nazwisko, ale nie podali. Bo większość dziennikarzy to trzęsidupy. Oczywiście, polityka taki upupi, ale złodzieja nie poda - zasady RP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ja równieżbym nigdy tak nie postąpiła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma takiej sytuacji, w której postąpiłbym tak niegodziwie w stosunku do moich zwierząt. Zresztą w stosunku do żadnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.