Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38251 miejsce

LE: Lech Poznań wygrał z Club Brugge 1:0

Cud na stadionie we Wronkach! Lech Poznań wygrał z Club Brugge 1:0. W 92. minucie piłkę w do bramki posłał Hernan Rengifo.

 / Fot. Piotr PanfilLech Poznań, czyli jedyny zespół, który awansował do dalszej części rozgrywek w Lidze Europejskiej. Wcześniej odpadła Wisła Kraków, Polonia Warszawa i Legia Warszawa.

Mówi się, że „Kolejorz” dostał najłatwiejszego przeciwnika na jakiego mógł trafić. To, że się tak mówi, nie oznacza, że podopieczni Jacka Zielińskiego awansują do fazy grupowej rozgrywek. Zanim jednak to się stanie, muszą rozegrać dwa mecze, dzisiejszy we Wronkach i na wyjeździe.

Plusem dla Lecha jest fakt, iż na murawie pojawi się Robert Lewandowski, któremu to ostatnio zdrowie nie odpisywało. Jak twierdzi napastnik poznańskiego zespołu, jest już gotowy do gry ponieważ czuje się już bardzo dobrze. Na boisko wejdzie najprawdopodobniej również Bartosz Bosacki. W dzisiejszym meczu nie zagra Grzegorz Wojtkowiak, Zlatko Tanevski i Luis Henriquez, którzy są kontuzjowani. W drużynie gości nie przyleciał Ryana Donka.

- Jest to zespół o potencjale zbliżonym do nas i wszystko się rozstrzygnie w tych dwóch meczach. Uważam, że szanse są pięćdziesiąt na pięćdziesiąt. Nie myślę, jaki wynik mnie zadowoli bo to dopiero po meczu mogę powiedzieć. Chce ten mecz wygrać i chcemy ten mecz zakończyć bez strat bramkowych - mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Lecha Poznań, Jacek Zieliński.

Istotną sprawą jest również fakt, iż obie drużyny, Lech Poznań wraz z Club Brugie, przegrały ostatnie ligowe spotkania. Poznańska lokomotywa uległa Polonii Warszawa 4:2, a belgijski zespół okazał się słabszy od KV Mechelen. Przegrał on na wyjeździe 2:1.

- To był akurat pierwszy mecz, gdzie Lech stracił aż tyle bramek. Ja wcale nie uważam, że w meczu z Polonią graliśmy słabo, ale zagraliśmy bardzo nie konsekwentnie – komentował trener „Kolejorza” na przedmeczowej konferencji prasowej.

Ciekawostką jest, ze przeciwnik Lecha wygrał 13-krotnie mistrza Belgii i 10-krotnie okazał się zdobywcą Pucharu kraju.



Czytaj także: Lech pokazał charakter na Ekstraklasa.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Przepraszam, że się czepiam ale to nie była 92 minuta. Gdy Peszko oddał strzał leciała 92 minuta i 31 sekunda. Oznacza to, że Peszko zdobył gola w 93 minucie meczu. Ponieważ rzadko tak się zapisuje minutę zdobycia gola raczej spotyka się zapis Peszko '90 lub Peszko '90 +3. No ale 92 minuta to nie była.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A widzę, widzę:) Pośpiech złym doradcą. Dzięki za wychwycenie błędu - już w moderacji bez błędu czeka na akceptację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No no, ostatnia minuta... Chociaż oczekiwałem czegoś więcej, ale... zobaczymy jak będzie w Brugii.

P.S. Piotrze, literówkę masz :) Club Brugge się klub nazywa ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale powinno być chyba Club Brugge? Nigdy nie widziałem takiego zapisu jak tutaj...

ps. Nawet kiedyś miałem koszulkę Brugge ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lech zagrał bardzo słaby mecz podobał mi się tylko Gancarczyk który udowodnił że jest najlepszym polskim lewym obrońcą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładna relacja ze spotkania ukaże się jutro raniutko:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

BRAWO ! :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Caly swiat wie, tylko nie link :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spokojnie, musiałem się nacieszyć i dopiero edytować tekst:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to mamy już 2,125 punkta w rankingu 2009/10. Oby tak dalej to może choć częściowo zapomnimy o kompromitacji Wisły i o słabym występie Legii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.