Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

61083 miejsce

LE: Legia lepsza od Gaziantepsporu. Komentarz po meczu

Legia Warszawa wygrała z Gaziantepsporem 1-0 w pierwszym meczu III rundy el. LE. Jedyną bramkę spotkania zdobył Miroslav Radovic. Rewanż już za tydzień w Warszawie. Turcy, mimo porażki, odgrażają się, że w Warszawie rozgromią gospodarzy.

Miroslav Radovic - bohater Legii we wczorajszym meczu / Fot. PAP/Adam WarżawaPoczątek spotkania był bardzo dobry w wykonaniu Gaziantepsporu. Gospodarze, niesieni dopingiem fanatycznych kibiców, stwarzali sobie dogodne sytuacje i wydawało się, że tylko kwestią czasu jest bramka dla drużyny z Gaziantepu. Jednak tego dnia Legia miała w bramce świetnie dysponowanego Wojciecha Skabę, który rewelacyjnie interweniował nawet w stuprocentowych sytuacjach. W tym fragmencie meczu goście mieli problemy ze zorganizowaniem swojej gry, zarówno w ataku, jak i w obronie. Dopiero dobre indywidualne akcje Manu i Radovica, zachęciły "wojskowych" do odważniejszych ataków. Jednak kilka stałych fragmentów gry to zdecydowanie za mało, aby któremuś z Legionistów udało się strzelić bramkę.

Czytaj również: LE: Gaziantepspor - Legia Warszawa 0:1. Relacja live w W24. Zapis

W drużynie tureckiej wyróżniali się Sosa oraz Wagner. Jednak żadnemu z nich nie udało się pokonać Skaby. Próbował także Popow i Olcan, ale ich próby również pozostawiały wiele do życzenia. Turcy mimo fatalnej skuteczności nie zrażali się i cały czas intensywnie atakowali. W ich poczynaniach widać było dużą pewność siebie oraz przekonanie, że prędzej czy później w końcu uda im się strzelić bramkę.

Zobacz także: Legia Warszawa - Gaziantepspor 1:0. Zobacz zdjęcia z meczu

Zawodnicy Legii nie odpuszczali wczoraj żadnej piłki / Fot. PAP/EPAPo przerwie piłkarze Legii zagrali zdecydowanie odważniej. Pojawiła się gra pressingiem oraz dłuższe fragmenty, kiedy to podopieczni Macieja Skorży grali futbolówką. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 51. min kapitalne podanie Ljuboji do Radovica i 1-0 dla Legii! Serb z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z Karcemarskasem.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.