Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > LE. Nokaut Legii na Łazienkowskiej. Legia - PSV 0:3

Pozycja materiału w rankingach:

71302 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 10pkt

Oceń:

LE. Nokaut Legii na Łazienkowskiej. Legia - PSV 0:3


Legia Warszawa przegrała z PSV Eindhoven 0:3 (0:1) w meczu piątej kolejki Ligi Europy. Warszawiacy grali w w osłabieniu od 56. minuty, kiedy to Dusan Kuciak otrzymał czerwoną kartkę. Tym samym wojskowi zakończa rozgrywki grupowe na drugim miejscu.

Kibice Legii Warszawa rozgrzewają się przed meczem grupy C Ligi Europejskiej z PSV Eindhoven. / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiLegia Warszawa piątej kolejce fazy grupowej Ligi Europy zmierzyła się w stolicy przed z PSV Eindhoven. Stawką meczu było pierwsze miejsce w grupie, które zapewniało drużynie rozstawienie w losowaniu 1/16 finału. Trener stołecznego klubu Maciej Skorża pozostawił dziś na ławce rezerwowych Wojciecha Skabę, Tomasza Kiełbowicza, Inakiego Astiza, Michała Kucharczyka, Jakuba Koseckiego, Jakuba Rzeźniczaka i Rafała Wolskiego.

Legia rozpoczęła mecz bardzo dobrze. Już na początku spotkania szanse na zdobicie gola miał Rybus. Najpierw, kiedy to prawą stroną przedarł się Ljuboja, dośrodkowując wprost na jego głowę. Niestety uderzył zbyt lekko aby zaskoczyć bramkarza gości. Klika minut później kolejna akcje zmarnował skrzydłowy Legii, który został wypuszczony w przez Ljuboję przed obrońców i zamiast strzelać z pierwszej piłki, podawał do Radovicia.

Zawodnicy PSV także mieli klarowne okazje do zdobycia bramki. Ładny rajd w 18.minucie przeprowadził Wijnaldum, który podał dokładnie do Lensa, a ten potężnie strzelił tuz obok bramki. Był to sygnał ostrzegawczy dla legionistów, że goście zamierzają powalczyć o wygraną w tym spotkaniu. Chwile potem ponownie Lens znalazl się niepilnowany na polu karnym warszawiaków i gdyby nie ofiarna interwencja Komorowskiego, wpakowałby piłkę do pustej bramki.

Kiedy gra nieco się uspokoiła i piłkarze rozgrywali piłkę w środku pola błąd popełnił Komorowski. Obrońca Legii dał się łatwo minąć Stanisławowi Manolewowi, który wyszedł na czystą pozycje i po rykoszecie zdobył gola dla gości. Dwie minuty później pod bramką przyjezdnych Manolew powalił w polu Ljuboję w polu karnym. Sędzia zdecydował jednak, że nic w tej sytuacji nie było karnego. Do końca pierwszej odsłony wynik spotkania już nie uległ zmianie.

Zobacz także:

Szymon Szar OFFline profil autora

Autor: Szymon Szar

Napisz do autora

Artykuły (786) Galerie (23) Średnia ocen (4.13)

Wiek: 33 | Miejscowość: Poznań | Kraj: POLSKA

O mnie: Skończyłem studia ze specjalnością Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Poznańskim Uniwersytecie. Pisze cotygodniowe felietony do Tygodnika Żużlowego. Zapaleniec sportowy ze szczególną miłością do czynnego wypoczynku. Kilka razy w tygodniu... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Znawca

Znawca 02.12.2011 14:52

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 0

Złudzenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic

kibic 01.12.2011 15:39

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 0

Dokladnie to by bylo na tyle na ile Legie, stac.?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mateusz Brzeziński 01.12.2011 14:10

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 0

Zawiodłem się nieco. Nie ma na razie stawiać krzyżyków na zawodnikach i na Skorży. Zobaczymy, jak zimowa przerwa wpłynie na grę Legii - zarówno w Lidze, jak i w wszelakich pucharach:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
mario

mario 01.12.2011 11:59

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

gole z Ligi Europejskiej wpisz w google sportowyportal.BLOGSPOT

Komentarz został ukrytyrozwiń
nico

nico 01.12.2011 11:08

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Początek końca?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.